Bolący brzuszek? - Jak pomóc dziecku?

ciepły okład z termoforku też dobry jest więc warto stosować taki termoforek z pestek wiśni aktualnie można dostać jako prezent powitalny w bebiklubie za rejestrację jedynie trzeba zaznaczyć że chxe się dostać prezent powitalny.

U nas pomaga masaż brzuszka, robimy rowerek, turlam synka delikatnie z boku na bok dociskając mu nóżki do brzuszka, kładę na brzuszki bardzo często i wtedy też widzę ulgę. Przy zmianie pieluszki i po wieczornej kąpielce wykonuję masaż antykolkowy, podrzucam link https://mamotoja.pl/masaz-na-kolke-jak-masowac-dziecko-by-zlagodzic-kolke,pielegnacja-niemowlaka-artykul,2298,r1p1.html :slight_smile:

można też wykonywać masaż shantala podobno bardzo skuteczny na yt jest pokazane jak się go wykonuje.

Probiotyk nie każdy pasuje każdego maluchowi u nas najlepszy okazał się Dicoflor. Polecam masowanie brzuszka, masaż Shantala właśnie rewelacyjnie działa i an brzuszek i na budowanie więzi. krople z symetykonem, podkurczanie nóżek i częste leżenie na brzuszku. Na pewno z czasem będzie lepiej.
Sprawdzić, czy to nie efekt jakieś alergii, np na białko. Delicol można też wypróbować.

Dokladnie jak pisze jusen, u nas sprawdza sie acidolac baby a tez wiem ze dicoflor chwala mamy, Delicol tez byl u synka stosowany bo synek mial ciagle problemy z brzuszkiem,kolki,zaparcia…dop tez poomogl synkowi syrop debridat nanrecepte.

Debridat to już taka chyba ostateczność. Bo z tych popularniejszych to własnie delicol czy coś ze składem z symetykonem.

Symetykon to substancja czynna tez espumisanu - nam nie pomógł. Wydaje mi się, że masaże są skuteczne. Dobrej pory wygrywa leżenie na brzuchu albo na moim ramieniu. Sprawdza się tez masaż w czasie kąpieli w cieplej wodzie

mama gratki a probowalas np córkę karmić pod górkę kiedy ma takie problemy z brzuszkiem może będzie jej wygodnie bo to na brzuszku będzie a przy okazji będzie sobie jadła.

Mama.gratki u nas również symetycon az tak nie pomagał , moze na poczatku ale nie dużo, próbowaliśmy.wszystkiego.az pomógł nam tylko.debrodat jak juz pisałam, ale lezenie dziecka na brzuszku lub klepanie w pupe lub masaże brzuszka pomagają dużo, bo syenk nie raz przy tym masazu sobie purkal i byl spokojny bo brzuszek robil sie pusty od tych gazów które go trzymaly i meczyly…

Jeśli na gazy nawet symetykon nie pomaga, to faktycznie najlepiej kładzenie na brzuszku, ogrzewanie go, podkurczanie nóżek i oczywiście masaże. Może masaż Shantala by się u Was sprawdził ?

oto chodzi, bo u nas podbnie. Mały się zagazowuje i jakos te gazy nie chcą ujść przez co się męczy i płacze. My zawsze najpierw suwamy dłonią na brzuszku z góy w dół, aby zepchnąć nadmiar powietrza jak najniżej wyjścia. później masujemy zgodnie z ruchem wskazówek zegara, okładamy termoforek z pestek wiśni, podkurczamy nóżki i zazwyczaj już wychodzą baczki, a po nic mały się uspakaja.

moja córcia sporo stękała przy robieniu kupki to nas niepokoiło ale tak po dwóch miesiącach samo po prostu przeszło
syrop na poprawę trawienia u niemowląt nie pomógł bo potęgował koleczki dośc znacznie

na ból brzuszka to zdecydowanie delikatne podkurczanie nóżek do brzuszka , ciepły termofor, masaż brzuszka, a w sytuacjach kryzysowych masowanie brzuszka poprzez położenie maluszka brzuszkiem na sobie i delikatne unoszenie maluszka brzuszek do brzuszka i rozmasowywanie w ten sposób brzuszka niemowlęcia (kołysanie brzuszka maluszka góra dół na swojej klatce piersiowej i brzuchu

w pierwszych 2-3 miesiącach obserwuj dietę co działa niekorzystnie na maluszka - warto po prostu zapisywać wszystko co się je - ja obecnie jem wszystko córeczka ma 3 miesiące i ma się wspaniale - ale początkowo uważałam na niektóre produkty
a koleczki niestety zdarzają się niezależnie od tego co się zje wiec nie ma co się obwiniać
przy obojgu dzieci pomagał nam Espumisan i ciepłe okłady z pieluszki lub termofor

Wydaje mi się, że każdy specyfik działa na córkę negatywnie. Póki co radość sprawia jej podkurczanie nóżek do brzuszka i rowerek. Zauważyłam też, że córka nie chce być dłużej niż to koniecznie na ramieniu, woli być spokojnie ułożona w wózku lub leżaczku.

Jak nie dają ulgi, to nie dawać. Może po prostu maluszek potrzebuje czasu i jak dojrzeje układ pokarmowy to wszystko się poprawi.

Dzisiaj dałam esputicon i delicol, córka w miarę spokojnie zasnęła i śpi trzecią godzinę. Być może z czasem kropelki zaczną działać.

Na pewno potrzeba też trochę czasu, zwłaszcza jeśli chodzi o delicol, bo w przypadku symetykonu no to poprawa powinna być szybsza.

Esputicon jest nieco silniejszy chyba niż espumisan. Najważniejsze, że pomaga. Delicol to od laktozy, więc jeśli pomaga to może trzeba ją wyeliminować z diety.

Polecam podawać probiotyk i np Espumisan , masaże i na brzuszek termoforek z pestek wiśni u nas sie sprawdza przy bólach brzuszka i kolkach