Brzydki zapach z pralki i ubrań – co robić?

Też zauważyłam że na czarnych jest gorszy zapach. Jasne jakoś tak ładnie pachną. Zastanawiam się czasem czy to nie wina barwnika

Chyba od barwnika, zwłaszcza czarne spodnie niektóre tak śmierdzą , po kilku ,kilkunastu praniach dalej je tak samo czuć . Nie wiem czym to wgl zniwelować :confused:

A myślałam , że to tylko tak u mnie i już nie nie wiem co z tymi czarnymi ciuchami zrobić jak wszystko inne ładnie pachnie

@MamaSloneczka @Magdallenka0897 zgadzałam się akurat z jedną panią bo przechodziła koło mojego domu i zapytała co mam za płyn że tak pachnie :rofl: a koleżanka przywiozła mi z Anglii perfumy do płukania i faktycznie jak koce wypiore to pachnie w całym domu przez tydzień. I ta pani mi powiedziała żeby do płynu do płukania dolewać odrobinę octu i że podobno to coś daje. Spróbuję jutro bo akurat będę prała ciemne rzeczy. Napewno nie zaszkodzi a może pomoże

Ooo daj znać czy pomogło :slight_smile: a wyślesz zdjęcia jak wyglądają te płyny ?

i
Ale widzialam też w polskie z coccolino chyba nawet w Rossmanie są. Ciekawe czy też tak długo pachną

2 polubienia

No też jestem ciekawa, muszę wypróbować :slight_smile: a tego poszukam , może będzie na allegro

1 polubienie

Wiecie te rzeczy mama wrażenie że są coraz gorszej jakości i pewnie z gorszych materiałów i barwników dlatego to wszystko później jak się pierze to w reakcji z proszkiem może śmierdzieć.

To w sumie racja… ja mam wrażenie że też w czarnych bluzkach bardziej się pocę

1 polubienie

Też to zauważyłam. W jasnych jakoś mniej a czasami z jednego sklepu obie bluzki

A to podobne jak z Lenora ? Tez sa takie kuleczki.
Te kuleczki dobrze sie rozpuszczają ? Nie lepia ubrań?

To ja mam czarną i białą taką samą, i tylko w Czarnej się poce… dziwne to jest

Ooo to nie zauważyłam tego przy kolorach , ja mam problem jak jest sztuczny materiał .

W tym są takie ale bardzo drobniutkie. Nie zauważyłam żeby się nie rozpuszczały

Aaaaaaaa, myślałam ze to takie granulki , a to plyn jest :face_with_peeking_eye::face_with_peeking_eye::face_with_peeking_eye:

No ciekawie to w ogole brzmi, perfumy do prania :wink:

Ciekawe czy ten ocet później jakoś czuć

Octu nie czuć. Bo ja czasem jak i ranią bardzo farbują. Plukam w wodzie z dodatkiem octu i go nie czuć a ubrania nie fabruja

Dokładnie tak , chyba ze ktoś wleje mnóstwo octu to czuć. Jednak ja wlewam zawsze i nigdy nie narzekam na to , że go czuć. A fajnie się w nim wszystko dopiera.

1 polubienie

Ja do plukania raz na jakis czas dodaje tego octu z Action-lawendowego. Bardzo szybko wietrzeje.
Ogladalam tez kiedys jakas rolke i babeczka mowila, ze czarne pranie trzeba wyciagnac odrazu po wypraniu, nie zostawiac nawet na 5min bo pozniej pranie brzydko pachnie.
Do czarnych ubran zrezygnowalam tez calkowicie z plynu do plukania.

1 polubienie

O to ciekawe. Bo ja działam odwrotnie jak mi ubrania nie pachną to wlewam więcej płynu do płukania :rofl::crazy_face: a może to błąd