Chrapanie w nocy

Hej Mamusie,
Podobno “trochę” :smiley: chrapię w nocy i zastanawiam się, co z tym zrobic. W ciągu dnia nie czuję się jakoś bardzo zmęczona, ale czasem budzę się z suchym gardłem.
Macie jakieś sprawdzone sposoby na chrapanie na juz? Może poduszki, pozycje do spania albo jakieś domowe triki?
Podzielcie się doświadczeniem, bo sama nie wiem, od czego zacząć a niestety mąż narzeka.

U mnie pomaga chłodne pomieszczenie, takie max 21 :slight_smile:

Jak mój mąż chrapie karze mu się przekręcić na bok i jest cisza :smile:

1 polubienie

Przewietrzone i nawilżone powietrze w pokoju powinno już przynieść efekty.
Widziałam też, że stosuje się kinesiotaping na chramanie, może warto spróbować ?

Na mojego taka metoda działa na całe 30 sekund, zazdroszczę😂

Nawilżacz powietrza, można też konsultować z lekarzem bo chrapanie nie jest zdrowe

A od zawsze chrapalas czy teraz tylko? Ja chrapie jak mam zatoki zatkane. Oczyszczacz powietrza dużo pomaga

1 polubienie

Kup mu zatyczki :stuck_out_tongue_closed_eyes: nie będzie słyszał i po problemie
A na serio to jeśli dopiero teraz ci się za zelo to trzebaby pomyśleć jaki jest powód czy właśnie zmęczenie czy jakieś zdrowotne rzeczy

1 polubienie

Też jak mąż chrapie to tylko spiąć na plecach. Na boki już nie ma tego problemu

A sprawdzałaś migdaly ? Moj synek tez chrapie przez to ze ma migdaly do wyciecia moze u ciebie tez jest taki problem

Mój chłopak ma tak samo

Myślę , że to też dużo daje zmęczenie

Też chrapie w ciąży a wcześniej nie było tego problemu, po konsultacji z lekarzem okazało się, że to bardzo częsty problem ciężarnych. W ciąży często ma się przytkany nos i ciężko się oddycha. Ja zawsze rano mam przytkany nos po nocy. Podobno po ciąży przechodzi jak wszystko się ustabilizuje. Moja mama też mi opowiadała, że jak była w ciąży i leżała w szpitalu to nie dała innym spać :rofl:

1 polubienie

Dobrze, że potem to mija

ja chrapię w ciązy i bez ciąży… heh a to za sprawą krzywej przegrody, ale wiecie co… zauważyłam tendencję odwrotną, w ciąży mniej chrapałam…

Ktoś z moich znajomych pamiętał jak opowiadał że korzysta z plastrów na chrapanie i dają radę :wink:

Hahah no w ciąży niestety nos przytyka normalne, mi to cały czas przytyka nawet po ciąży i przed bo mam problem z zatokami.

Masz suche powietrze w sypialni? W ciąży też zdarzało mi się chrapać, po ciąży już tego nie robię, chyba, że jestem bardzo zmęczona wtedy sporadycznie się zdarzy :see_no_evil:

Ja tak samo. Na plecach mąż chrapie, ale na boku już mniej. Tak damo chrapie jak wypije piwo/drinka :rofl:

Pewnie mi plastry nie pomogą jeśli chrapanie jest spowodowane krzywa przegroda…