Dokładnie a takie 2 letnie to jeszcze nie rozumie
Miśka takie imprezy kameralne chyba najbardziej popularne w dzisiejszych czasach:)
Dokładnie teraz się jeszcze mniejsze imprezy robi
maluchy wiele nie pamietaja ale takie urodzinki w najblizszym gronie ukochana babcia to ma znaczenie;) no i wielkie pudła z prezentami ;) to mega cieszy;)
U nas jakoś prezentów typowo nie dostała tylko pieniądze. Od nas dostała rowerek biegowy ale za mała jest jeszcze
Już jak dziecko samo potrafi odpakować prezent to każda rzecz cieszy nawet drobiazg i oczywiście cały proces rozpakowywania :)
Racja dziewczyny a w szczególności często cieszy to zrywanie tego papierów bardziej niż sam prezent u nas w rodzinie dawniej Idealni jeszcze kilka lat temu robiło się takie imprezy największe bo nie wypadało tego czy tamtego zaprosić bo Ten czy tamten się obrazi od kilku lat zauważyłam że idzie po rozum do głowy bo to też są koszta nie polega to wszystko na tym tylko żeby się pokazać Kto da więcej i zrobi większą imprezę i w naszej rodzinie imprezy typu chrzty roczki ogólnie urodzinki odbywają się tylko w towarzystwie babć i dziadków najbliższego rodzeństwa nas rodziców i to tyle i to zdecydowanie wystarczy
Ja uwielbiam pakować prezenty w papier a nie w gotowe torebki jakoś tak mam od zawsze nie wiem czemu
Tez lubię w papier pakować. Dzieci lubią ten papier rozrywać dobierac się do prezentu
ja też uwielbiam pakować w ten papier bo to cała frajda później odpakować prezent
Dokładnie dziewczyny nie zdawalam sobie sprawy ale też lubię pakowanie nigdy nie kupuje toreb;)
Dzieci uwielbiają właśnie prezenty zapakowane w papier czasami mam wrażenie że większą frajdę dziecku sprawia targanie papieru niż cieszy sam prezent :)
Dokładnie, myślę, że i niektórym dorosłym frajdę sprawia odpakowywanie prezentów :)
ja bardziej o dzieciach wtedy myślę
zgadza sie ) rozrywanie papieru i ten zamysł co tam w srodku uwielbiam patrzec jak sie córka skradała pod choinkę i podgladała prezenty jeszcze zanim je rozpakowała;)
No u mnie mała pierwszy raz z papierem prezentowym miała styczność na roczku i była zachwycona ;). Tak naprawdę dziecku tak nie wiele potrzeba do szczęścia
I dziecko ma zajęcie na dłuższą chwilę :)
u nas na roczek to dostawała albo duże rzeczy nie zapakowane w nic albo pieniądze wiec tej frajdy nie było
Ja zazwyczaj szłam na łatwiznę i pakowałam w torebki, ale w tym roku pod choinką prezenty były w papierze i dzieci faktycznie miały frajdę i ta ciekawość co jest w środku...
Z takim pakowaniem trochę się pomęczyć trzeba ale dla dzieci warto :)