Ciąża po poronieniu

ZołzaMała nadal mam, ale próbuję się nie nakręcać i mieć "pozytywne" myśli, bo to podobno będzie lepiej wpływało na Małą w brzuszku. 

Olaleksandra "nie wiadomo, tak się zdarza" - cytując lekarza, który mnie przyjął wtedy do szpitala i prowadził przez te kilka dni. A tak jak pisałam, nie należała nam się sekcja czy inne badania, bo "nie była pani pijana, sama się pani zgłosiła, nie ma pani problemów z prawem" .... 

My trzymaliśmy w tajemnicy pierwsza ciążę do potwierdzenia przez lekarza , że jest wszystko w porządku.  Jednak męża rodzina od razu zauważyła bo zmieniłam sposób odżywiania się i zwyczajów..  mąż będąc na chrzcinach pytał się czy może pochwalić się ale mimo podpytywania przez rodzinę o potomka nic nie mówiliśmy..  ;) po potwierdzeniu tak ale dobrze czułam się..  Za to podczas drugiej ciazy nie chciałam żeby nikt wiedział poza najbliższymi bo źle się czułam i żyłam w niepokoju od wizyty u lekarza do wizyty.. dopiero w 4 miesiącu potwierdziliśmy "plotki"

Mam wrażenie, że teraz ogólnie mało się mówi, ze ktoś jest w ciąży. A jak już ktoś się dowie to nie przekazuje tego dalej tylko wszyscy są tacy zachowawczy. Bardzo dużo słyszy się właśnie o problemach z ciążami, potem problemach u dzieci i chyba bycie w ciąży zaczyna być "sportem wyczynowym" - w sensie nie dla każdego. Mam nadzieję, że rozumiecie co chce mniej wiecej powiedzieć, ale chwilowo brakuje mi słów jak to opisać 

Paulina bardzo mi przykro, że tak się u Was sytuacja potoczyła. Na pewno był to dla was trudny czas. Teraz na pewno musisz pozytywnie myśleć i wszystko potoczy się dobrze zobaczysz.

Moi dowiedzieli się o ciąży jak wymiotować zaczęłam, no nie dało się na nic to zgonić od razu domyślili się, że jestem w ciąży, ale dalej w świat jakoś nie puszczali od razu:) wiedzieli, że w dzisiejszym czasie ciąża to nie takie hop siup jak kiedyś i dzisiaj w sumie stwierdzenie ciąża to nie choroba ma się nijak do rzeczywistości z jaką się stykamy. Paulina prawdę napisałaś, że to zaczyna wyglądać jak taki sport wyczynowy. 

MamaEm ściskam mocno :) 

Oj tak, teraz każdy właśnie chce żeby było dobrze z dzidziusiem, już raczej nikt nie patrzy na plec czy na inne błahostki. A nie oszukujmy sie, wsparcia że strony rządu czy dostępu do speclistoŵ w trakcie/po porodzie nie mamy prawie wcale :( i człowiek zostaje z tym sam i liczy na dobroć ludzkich serc 

W pierwszej ciąży dowiedzieli się wszyscy po 10tygodniu , o drugiej się nie dowiedzieli , No poroniłam i już nie mowilismy o tym. Po roku zdecydowaliśmy się znowu spróbować , aktualnie jestem w 18 tygodniu , a powiedzieliśmy w 14tygodniu. Teraz się stresuje każda wizyta.. jutro mam lekarza , ale najlepiej już bym dzisiaj poszła, bo coś mnie boli w podbrzuszu ;) 

MamiAG ściskam mocno, bądź dobrze myśli a jeśli masz jakieś przeczucia to dzwoń choćby na teleporade do gin 

Paulina dziękuje ;) byłam u gin i wszystko z ciąża okej :) mam przesilone mięśnie brzucha, stad ten ból ..

Ojeju wspolczuje i oby było już lepiej

MamiAG a skąd to przesilenie? Ogólnie z trybu życia czy cis związanego z ciąża? 

No właśnie co tu jest przyczyna ciężar brzucha ? 

Ja myślę, że ciężar to jedno, a drugie to może być związane np z trybem życia lub jakaś sytuacją sprzed ciąży, ale to musi potwierdzić nam MamiAG  :) o ile będzie chciała 

Jeżeli było już jedno poronienie to najlepiej każda dolegliwość konsultować z lekarzem. Trzymaj się i oby wszystko było dobrze :*

oj taka ciaza po przejsciach to na pewno jest ciężko być w takim stanie każda dolegliwość to niepewność;/ 

 

Oj to napewno , mega stres :(

MamiAg co to znaczy przesilone mięsnie brzucha?

też jestem tego ciekawa

Z pewnością odczuwa się większy stres przy jakichkolwiek dolegliwościach heh

Oj tak jak mnie w ciąży coś ciągnęło bądź kulo to odrazu byłam mega zestresowana wszystko googlowalam ale nic się nie sprawdzilo hahah

Przyznam ze i ja vo chwila bylam na kontrolach;/ ale u mnie zaraz byly plamienia lub krwawienie;/ ale szybkie reakxje pomagaly utrzymac ciaze;)