Co na ciemieniuchę

To u Syna też szczotka dla niemowląt na niewiele się zdała a dopiero właśnie miękka szczoteczka do zębów dla niemowlaków była najlepsza.

U nas póki co jeszcze ciemieniucha jest ale już coraz mniej pod włosami jeszcze widać czesze ta szczotka i używam ziajki na ciemieniuche ale jakoś po malu to schodzi i mój syn już chyba nie lubi czesania :confused: na brwiach też ma . Może i ja spróbuję szczoteczka do zębów , może efekt będzie szybszy . A dziewczyny do jakiego czasu musi zejść ?

Ja uzywalam ziaje, oliwki i często wyczesuje ale nigdy nie schodzi calkiem i zauwazylam ze jak umune główkę synkwi po 3dniach to jakby ta ciemieniucha sie powiekszala synek ma 7,5mc i keszcse jeszcze ma ale tragicznie nie jest, pierwszy synek mial duzo wiecej i chyba az do 2lat jak nie dluzej i jszcze mial na brwiach na szczęście młodszy ma duza mniejsza i tylki na główce.

Ewcia u nas już jakby schodzila ale z przodu włosy mu się wytarły i nie wiem czy to od wyczesywania czy może od czapek . To długo syn miał są jakieś ograniczenia czy poprostu każdemu indywidualne schodzi ?
Ile razy dziennie wyczesujesz ? Ja raz dziennie ale syn nie lubi tego

Czasami, choć jest to na szczęście rzadkie, uporczywa ciemieniucha może być pierwszym objawem alergii skórnych. Jeżeli nie pomagają domowe sposoby z oliwką, a także specjalistyczne żele, to zawsze warto wybrać się do lekarza. Oczywiście mowa tu o skrajnych przypadkach, gdy ciemieniucha jest naprawdę ciężka do pokonania.

Kasia Ciemieniucha jest jedną z najczęstszych przypadłości niemowlęcych i wiele maluchów prędzej czy później na nią zapada. Także nie jest to rzadkie . Mój syn jak się urodził to nie miał dopiero po kilku tygodniach zaczęła mu wychodzić i może się utrzymywać nawet do 18 miesiąca . Dlatego wyczesuje codziennie teraz zwiększyłam ilość do kilku razy dziennie :slight_smile:

Kasia ma chyba na mysli, ze rzadko sie zdarza, ale sie zdarza, ze ciemieniucha jest zapowiedzia alergii skornych, pati. Sama ciemieniucha - tu chyba wszystkie jestesmy zgodne - jest bardzo czesta przypadloscia.

Michuni Zgadzam się ale jak pozbylismy się jej a ona wraca i wraca to może być faktycznie zapowiedzią problemów np takich jak azs itd

Ja też zrozumiałam że Kasi chodzi o to że ciemieniucha może sygnalizować alergie skórne.

Córka koleżanki miała ciemieniuchę długo bo miała ponad dwa latka jak znowu się u niej pojawiła.

Oj przepraszam źle zrozumiałam .
Aisa u nas w rodzinie jest chłopiec co ma AZS a ciemieniuchy nie miał ale być może ma to ze sobą związek ale nie w tym przypadku .
Czyli rozumiem że ciemieniucha może zniknąć i ponownie się pojawić . Mam nadzieję że u nas zejdzie niedługo . Na następnej wizycie zapytam się pediatry

Tak, miałam na myśli skrajnie ciężką do pokonania ciemieniuchę, która może być zapowiedzią alergii skórnych. Ta postać rzadko się zdarza, na szczęście :slight_smile:
:slight_smile:

Dokładnie i codziennie much główkę i smarować Ollian Baby krem na ciemieniuche. To nam pomogło szybko się pozbyć

Ciemieniucha to mieszanka zrogowaciałego naskórka z łojem- ten zaś wydziela się nadmiernie z powodu zaburzonej gosporarki hormonalnej, a to zaś obwinia sie karmienie piersią, choć moim zdaniem niemowle dopiero przyszło na świat więc by się wszystko ustabilizowało potrzebuje czasu… czyli powracać będzie dopóki wszystko się nie wyreguluje… do tego czasu trzeba oczyszczać miejsca w którym widać ciemieniuche -NIE WOLNO ZDRAPYWAĆ!
Świetnie sobie radzi Ziaja na ciemieniuche, ale osobiście używałam na początku oliwki, którą nakładałam 20min przed kąpielą a potem zmywałam delikatnie szamponem i również się sprawdzało.

Mówią że czymś tlustym smarować i delikatnie ściągać. Ale nie na siłę. jak się smaruje tłustym albo specjalnym preparatem to można zobaczyć że przy smarowaniu czasem coś się ściągnie.

To prawda:-) te łuski ciemieniuchy są tłuste i gdy się wysmaruje oliwka lub wazeliną te łuski upłynniają się i lepiej się oczyszcza:-)

Moja córeczka ma 6 miesięcy a może tylko z 3 razy wskoczyliśmy z ciemieniucha. Bardzo pomagają codzienne kąpiele

Sluchajcie, juz ktorys raz czytam tu o tych hormonach i karmieniu piersia… to jak to jest, dzieci karmione mm nie maja ciemieniuchy?? (Moje obie na piersi wiec mnie to dziwi :wink: )

Ja na ciemieniuchę smarowałam głowkę oliwką, zakladalam czapeczkę na pół godziny, wyczesywalam miękka szczoteczką, później kapałam i znowu wyczwsywałam.

MiChuNi. Pierwszy raz o czymś takim słyszę… Ale nie sądzę by jedno było zależne od drugiego, tym bardziej, że moja koleżanka od samego urodzenia karmi mm i także cały czas walczy z ciemnieniuchą…

My najczęściej kiedy pojawiają się drobne łuski to smarujemy oliwką i po chwili wyczesują szczotką. Pomógł też krem na ciemieniuchę z firmy Oilatum.

Nie ma mm na brak ciemieniucha. Karmue córeczkę mm i miała ciemieniuche