Czasy się zmieniły, ale to dobrze moim zdaniem, że dziadkowie chcą byc aktywni i jeszcze sobie dorobić zawsze jest większy kontakt z innymi jak pracują
Oj tak teraz dziadkowie to albo jeszcze pracują albo właśnie się samo realizują ale nie oszukujmy się mamy inne czasy. Dawniej nie było tak pracy zazwyczaj pracowali tylko mężczyźni a kobiety siedzialy w domu i wychowywały dzieci później wnuki. Moja mama też jeszcze pracuje tesciowa niby ma emeryturę ale i tak w polu jeszcze robią także podrzucić dzieci na godzinkę dwie albo trzy to nie problem ale żebym mogła wrócić do pracy do synek musiałby siedzieć cały dzień w przedszkolu a córeczka w żłobku a gdzie czas jeszcze na inne obowiązki domowe na rodzinę... Ciężkie czasy nastały ale podziwiam bardzo osoby które tak organizują czas i życie że mają dzieciaczki maleńkie i obojga rodziców pracuje.
Moi rodzice są schorowani i tata na rencie mama na emeryturze, więc moich dzieci raczej pomagać za bardzo nie będą w stanie wychowywać
Moja mama miala szczescie bo jak ja i siostra bylysmy male to babcia w przedszkolu pracowala wiec nie bylo problemu z opieka nawet jak byla w pracy :)
Nati czasy się zmieniają. Jak ktoś mieszka w mieście i ma działkę to jeszcze ma się na emeryturze ci robić a tak siedzieć w 4 ścianach się nie chce to pracują dłużej
Aneczka no zgadzam się z Tobą. Teraz też są fajne te zajęcia dla seniorów tzn nie wiem czy u Was są, ale u nas jest coś takiego chyba dla osób 50+ i mają spotkania, zajęcia, mogą się uczyć obsługi komputera, języków, chodzą do przedszkoli czytać bajki dzieciom. Bardzo fajna inicjatywa by się nie zamknęli w 4 ścianach. Mają kontakt z innymi. NIe wiem jak to wygląda teraz w dobie pandemii, ale jeszcze ponad rok temu tak to wyglądało
No to jest fajna opcja :)
Mazia u nas też coś takiego jest. Organizowane były zajęcia powstały świetlicę dla seniorów taka rozrywka dla nich a wiadomo babcie teraz to na duchu czuja się bardzo młodo więc korzystają w sumie dobrze :)
Dla mnei to rewelacyjna sprawa, oni też mieli z tej jakby szkoły wyjazdy jakieś, aż sie teściowa zastanawiała czy się nie zapisać bo ona lubi takie wycieczki , spotkania, ale nie miała na to czasu bo dalej pracuje często po godzinach
U nas kolo gospodyń wiejskich moja mama prowadzi świetnie się kobiety integrują. Wyjazdy ogniska festyny dni kobiet wszystko organizują
Nati mi się bardzo podobają takie spotkania integracyjne człowiek ma z kim porozmawiać, pobyć z ludźmi bo co robić na emeryturze ja jestem przekonana,że moja to tylko dom, zakupy i jakis spacer sobie zagospodaruje w ciągu dnia,a tak będzie siedziała w domu. Z wiekiem metabolizm gorszy i szybka droga do otyłości skoro tylko się siedzi,a ruchu mało
Mazia tak są. Ale i tak wydaje mi się że jak ktoś długo pracuje w jednym miejscu jakoś jest zżyty z innymi osobami to tak chce się nadal z nimi być. Jak oczywiście jest się na siłach dalej pracować niż od razu na emeryturę isc
No jeśli ktoś lubi swoją pracę to tak :D moja teściowa uwielbia swoją pracę, ale już by chciała iść na emeryturę i odpocząć:
Mazia powiem ci ze na wioskach takie spotkania naprawdę relaksuja starsze Pani chodz młode tez uczęszczają ☺polecam ☺
U nas też jest koło gospodyń wiejskich i jeszcze jakieś ale nie pamiętam nawet. Chociaż babeczki mają co robić :)
Nati super, że taka grupa istnieje i że Twoja mama ma chęci do prowadzenia i organizowania wyjazdow itd. Rzadko chyba tak prężnie to działa.
Mazia bo już w życiu się napracowała więc nie ma co się dziwić. Lekko nie jest. Więc i odpocząć też się chce
Figa działa bo jest soltysem, to musi działać taki trochę obowiązek ☺
U nas też pani sołtys założyła to koło i na prawdę super sprawa. Dożynki festyny organizują dla dzieciaków dzień kobiet. Mają zajęcie spotkają się i to jest fajne
Ja uwielbiam takie inicjatywy szkoda że teraz wszystko utrudnione