Co to może być?

Ja to lubie jak ubranka pachną :smiley: co prawda w ciąży nie mogłam stosować bo mi śmierdziały okropnie wszystkie płyny, dziś już jest ok i do ubranek dzidziusia mamy taki do dzidziusiów od bobini żeby miały taki delikatny zapach bo po tym proszku hypoalergicznym ubranka są takie jakieś smierdzące mam wrażenie.

I super takie położne powinne być wszystkie :blush: już to duża pomoc dla mam bo czasem w natłoku zadań domowych i opieki nad maluszkiem zapominamy o terminach wizyt

1 polubienie

To jak moja teściowa. A moja mama to tyle leje, że jak zrobi mi pranie to potem jeszcze 3 razy muszę uprać żeby w miarę ten zapach był do zniesienia

1 polubienie

A moze jak lezy na poscieli, zmiana plynu na antyalergiczny?

1 polubienie

O tak zdecydowanie. Ja uwielbiałam zapach bobini ale też podchodził mi bambi prałam iplukalam w nim rzeczy nie tylko dziecka ale i nasze bo córka uwielbiała ten zapach. Koleżanki się z niej smialyyw szkole że pachnie dzidziusiem :sweat_smile::sweat_smile:

1 polubienie

Ja tam uwielbiam zapach dzidziusia :smiling_face_with_three_hearts::smiling_face_with_three_hearts::smiling_face_with_three_hearts:

1 polubienie

Ja lubię chodzić w odwiedziny do kogoś kto ma małego bobo, bo zazwyczaj już na korytarzu czuć zapach dzidziusiowy

2 polubienia

O tak ja pamiętam jak córeczka się urodziła to taki fajny zapaszek w domu był później jak już zaczęło się rozszerzanie diety to co raz częściej czuć było kupe :rofl::sweat_smile:

1 polubienie

Kiedyś to dopiero było czuć dzidziusiem jak był naoliwkowany od stóp do głów :rofl::rofl: jak córka 15 lat temu była małym bobasem to prałam rzeczy w dzidziusiu on dopiero pachniał i oliwka obowiązkowo do tego jeszcze pachnące chusteczki do pupy. Ubranka, łóżeczko i wózek pachniały właśnie tą oliwką już od korytarza haha

1 polubienie

Ja poczatkowo mialam plyn do plukania z Loveli. Ale jak kupilam raz z Dzidziusia to juz przepadlam :slight_smile:

Kurcze słucham o tym dzidziusiu i myślę że go nie znam . A co to za płyn dzidziuś? Gdzie to można kupić? Bo pierwsze słyszę :thinking:

Macie jakieś zdjęcie jak on wygląda ?

A nawet chyba w delikatesach jest i w Rossmanie na pewno. Jest płyn i proszek

2 polubienia

Może to być właśnie od środków do prania , albo jakiś kosmetyki ? . Moje dziecko miało kiedyś tak po kontakcie z moimi ubraniami bardzo lubię do swoich ubrań dawać dużo płynu do płukania :rofl:

My od zawsze w lovela pierzemy i tak jakoś chyba mi najwygodniej.

Oo patrz to ja jakoś ślepa jestem bo nie widziałam w Rossmanie :see_no_evil: dzięki jutro będę to zobaczę sobie​:smiling_face_with_three_hearts:

1 polubienie

Ja Dzidziusia kupuje online. Na allegro najtaniej kest zazwyczaj :slight_smile:
U Nas ma wsi czasem w biedrze jest lovela. Ale w delikatesach jest też bobini - kiedyś kupilam bo zabraklo mi plynu a loveli nie dorwalam. I też byl ok.

Piorę w Lovela nie plułam w niczym tylko woda. Od tamtej pory był spokój aż do dziś. Maluch znów ma zmiany na twarzy (może nie aż takie jak wtedy ale jednak są) sama nie wiem czego to przyczyna … może się zagrzał bo to świta każdy nosił itd…

Może jego delikatna skóra miała kontakt z czyimś ubraniem i to środki piorące kogoś spowodowały plamy u Twojego maluszka?

Jest to bardzo możliwe, drugie każdy umalowany i jednak dotykał jego buźki i coś go podrażniło