Co wolno w ciąży - fakty i mity

ahh te zabobony… ostatnio czytaliśmy takie zabobony w internecie. śmiechu co nie miara…

nie wierze w zabobon wręcz mnie wkurzaja

farbowałam włosy obcinalam i wszystko ok

Śmieszą mnie takie zabobony - całkowicie oderwane od rzeczywistości

Tez w nie nie wierzę!

Ale sa osoby, ktore w nie wierza… Ich sprawa :wink:

Ale czasami to po prostu prawda która jest już nieaktualna, tak jak z tym malowaniem włosów, kiedyś były inne farby i rzeczywiście mogły szkodzić, są inne czasy wszystko się posunęło do przodu i już nie trzeba się obawiać farbowania, a nasze babcie, mamy pamiętają jeszcze stare czasy i tak nam doradzają

farbowałam nieraz

Bez komputera to ciężko.

zabobony często przechodzą od naszych babć

mnie czesto powtarzano jedz za 2

Dla dwojga to się zgodzę ale za 2 to krzywdę sobie robimy

ja często sobie robiła przerwę od kompa, a jeden przedstawiciel handlowy mi dooradził żebym sobie piłkę zamiast krzesła kupiła, bo u niego w biurze dziewczyna tak zrobiła

We mnie babcia często wmuszala jedzenie

Litę mitów można byłoby powiekszyc o zabobony, których jest wiele i niektóre sa smieszne

We mnie też próbują wmuszać jedzenie, ale się nie daję :wink: Jem tyle ile powinnam

I bardzo dobrze robisz. Później Ty się będziesz męczyła żeby te kg zrzucić

mi się wydaję że jem mniej niż przed ciążą, ale może dlatego że jem częściej, pilnuję się z tymi 5 posiłkami

Ja jadlam podobnie

I nie jemy podwójnie…