Co zrobić w przypadku ulewania u malucha?

My także od Początku bez odbijania 

ja nigdy nie odbijałam 

Ja odbijałam oby synów na ramieniu ale nie tak.mocno ich kladlam na razie bo bałam się.. ale i tak udawało się odbić. W nocy spali bez odbijania. Widać po dziecku, że jeżeli jest niespokojne czy płacze to odbicie pomaga..

Moja córka ulewa od zawsze, od urodzenia, z mojego doświadczenia to butelka z jak najmniejszym przepływem, do tego odbijanie po każdym posiłku i noszenie z 10 minut po zjedzeniu w pozycji pionowej, leżenie z lekkim pochyleniem,nie na płasko w łóżeczku oraz czas, córka ma 3 miesiące ponad i przestała nam ulewać, ale zawsze stosuje te moje zasady. 

U nas cale karmienie kp wgl syn nie odbijany i wszystko okej. ;) No ale może jak Femka mówi, ze u niektórych dzieci trzeba odbić, bo tego potrzebują. ;)

U nas po pewnym czasie przestał odbijać i jak ma taką potrzebę to nawet na leżąco po odłożeniu odbije

W szpitalu leżała ze mną kobieta która mówiła , że dziewczyna która leżała przede mną dopiero kiedy zaczęła nosić dziecko do odbicia to uspokoiło się bo.mialo starsze kolki po porodzie.. mojemu też pomogło ale czym większe to widać które dziecko potrzebuje tego odbicia

Mój syn był za każdym razem odbijany po karmieniu (kp) a i tak ulewał. I mimo tego, że go odbijałam, miał taki okres kolek przez 2-3 tygodnie. Przestał ulewać na przełomie 5-6 miesiąca. 

Mój ulewal i nie znaleźliśmy przyczyny , zostało przy tym ze się przejada 

Moja też bardzo dużo ulewała, nawet pediatra zaleciła syrop na to który nic nie dał. Przeszło samo około 6 miesiąca

Według mnie to często taka już "uroda" maluszków, że ulewają. Na szczęście to przeważnie mija. Trzeba po prostu być cierpliwym. No i zaopatrzyć się w dużą ilość pieluch tetrowych :D

U nas na początku wszysycy mówili żeby zaopatrzyc się w duża ilość pieluszek, bo dziecko dużo ulewa. Ja oczywiście nakupiłam, a syn praktycznie wgl nie ulewal i nie mial wgl kolek ;) 

Hahaha No to słabo , 

Czasem lepiej mieć niż nie mieć dziewczyny taka prawda 

Przy pierwszym dziecku byłam cały czas "zalana". Synek zwracał bardzo dużo, później okazało się, że refluks doskwiera i to potęguje. Przy drugim synku nie mamy tego problemu, praktycznie w ogóle nie ulewa.

Hehe dokładnie lepiej mieć , niż nie mieć ;) ale teraz kupię zdecydownie mniej, zawsze później moge dokupić ;) 

Najlepiej później dokupić;) chociaż przy pierwszym dziecku!iecku kupiłam tych pieluch dużo więcej niż przy drugim ;) też przed porodem zrobiłam zapas jak mi radzono ;)

moje dzieciaki tez strasznie ulewaly jedno tak do 3 miesiaca drugie do okolo pol roku pozniej juz bylo ok

U nas pieluszek jest wystarczająco, a mała na szczęście nie dużo ulewa i niezbyt często:) jestem szczęściarzem w tej kwestii 

my mieliśmy problem z ulewaniem wzmożony przy pierwszym synku. drugi synek na szczęście nie ma takich problemów.