Czy gotujecie codziennie? Domowe obowiązki

No to my też robimy tak i z parówkami albo z kiełbaską albo z mielonym :smiley: żeby się nie nudziło :smiley: a bardzo uwielbimy spaghetti :smiley: no i gotowy sos ze słoika przeważnie i do tego kukurydzę dodaje :smiley:

A to ja sos robię sama, ale moja teściowa robi z tego gotowego i też jest super
Z parówką? :o muszę spróbować, my tylko zmieniamy rodzaj mięska np z wołowego na wieprzowe, czy indyka, ale zawsze mielone

1 polubienie

Ja gotuje raz- dwa razy w tygodniu bulion czyli podstawe do zup i Też mroże porcjami, wtedy codziennie mam zupke w pol godziny i cosziennie inna. Sos do spaghetti tez mroże nakolejne obiady, golabki tez i tego typu dania.

Badzo nie smakuje mi i mojemy synowi zamawiane jedzenie wiec to jest ostatecznosc :sweat_smile:

Ja jak gotuje staram się na dwa dni od razu. Chociaż rzeczami typu pierogi itp zajmuje się mąż :sweat_smile: moje nastolatki wręcz chcą pomagać nawet jak chce zrobić coś ,szybko, to muszę im coś dać do roboty bo będzie foch :rofl: jakieś 2 lata temu zrobiłam zdjęcie na pamiątkę :rofl::rofl::rofl:

. I też właśnie często mrozimy jak jest czegoś więcej ostatnio w sylwestra robiłam nugetsy to połowę zamrozilam już w panierce bo nie chciało mi się tyle stać przy patelni :sweat_smile: i ostatnio tylko wyjęłam usmażyłam i połowa roboty mniej

3 polubienia

Surowe :grin:
@Magdallenka0897 Sprobuj koniecznie , bo jest naprawde jak z knajpy , nam bardzo podeszlo . Nawet sie zastanawiam czy nie zrobic kurvzaka w cieście a ten sos dac tylko do makaronu z warzywami .
@Mamamiski ja teraz sobie nke wyobrażam zycia bez frajera :face_with_peeking_eye::see_no_evil: serio np zapiekanki czy pizza z twarozku wiejskiego wchodzi z niego jak zloto , tak samo z tym kurczakiem czy boczkiem .
@MamiNadi92 ale sie usmialam z podpisu :rofl: super , ze tez sie angazuja w pomoc w kuchni :heart_eyes:

2 polubienia

Często gotuje w niedzielę na kilka dni :slight_smile: mięso „suche” pakuje próżniowo. Czyli smażę pierś z kurczaka , pokrojoną na małe kawałki. Później np. wrzucam na patelnię warzywa mrożone , dodaje mięso i gotowe.
Zupę gotuję w dużym garnku i wlewam do słoików , spokojnie postoją kilka dni.
Jeśli robię potrawy typu sos z mięsem i warzywami to też na dwa dni. Jednego dnia gotuję ryż a innego makaron i już jest zmiana :wink:

Koło tak z parówka albo parówka pomieszana z podsmażoną kiełbaska na cebulce pychaaaaa i ja też parówki podsmażan

Gotuje w sobote najczesciej duzy gar rosolu i mam podstawe np. Do rissotto(na dwa dni), sosow czy zup. Ja nie wekuje ale mroze. Dziele na porcje i mam :slight_smile: z takich rzeczy to kupuje wloszczyzne na targu i obieram ja kroje i szykuje zeby miec podstawe do zupy czy innego gulaszu.
Wieksze ilosci czasem robie kopytek(corka je uwielbia), pierogow (na slodko i slono)
Na 3/4 dni to gulasz, strogonow, zapiekanka z makaronu albo ziemniaczana.
Ale wlasciwoe czego bym nie ugotowala to jest na 2 dni bo moj maz calkiem sporo je :rofl::joy:

1 polubienie

A tak btw używacie kucharka, wegety , maggi ?
U mnie tego nie ma i mój przeżywa , a jak było bo kupił to wyrzucilam.
Jego mama do wszystkiego tego wg mnie dziadostwa dodaje i dlatwgo za nim chodzi ten kucharkek jak od małego nauczony na nim :roll_eyes::roll_eyes: u mnie duuużo przypraw i minimum soli , nawet jak jem u niej rosół to jest dla mnie za słony :sweat_smile:

Moj Maz uzywal, to powiedzialam mu ze to 1:1 przyprawy ktore wrzucam do gara, a jak brakuje mu glutaminianu sodu to niech sobie maggi uzywa na swoim talerzu :joy: i sam sobie doprawia

2 polubienia

Taaak z berlinkami :see_no_evil: albo z Śląska :see_no_evil: każdy się dziwi jak mówimy o tym znajomym , że robimy z chłopakiem takie spaghetti :speak_no_evil: a jest na prawdę pyszne :smiley: mój sąsiad to nawet parówkę z tą kiełbaską miesza :smiley: no i zawsze też kukurydza :smiley: @Karcia o właśnie go napisałam i czytam , że robisz tak samo . Mm uwielbiam to :heart_eyes::heart_eyes::heart_eyes: chyba dziś wleci na kolację :smiley: no i my jeszcze ser na górę posypujemy :smiley:

1 polubienie

Tak mieszane najlepsze :grin::grin::grin: ja też często robię parówki z ryżem. Podsmażan parówki na cebulce z czosnkiem do tego dodaję 2-3 pomidory i tak z pół łyżki mąki wymieszanej z wodą i robi się taki pyszny sos do tego ryż i ogórek konserwowy. Najlepszy obiad :rofl::rofl:

1 polubienie

Oo tak nie jadłam, muszę wypróbować ten przepis :smiley: widzę , że mamy podobne smaki :smiley: ale tak zrobiliście mi ochotę , że chyba na kolację zrobię :see_no_evil:

1 polubienie

Oj tak, znam to az za dobrze :joy: Tez lubie gotowac, ale nie codziennie z zegarkiem w reku.
Ja gotuje „pol na pol” i mega sie to u mnie sprawdza. Nie robie obiadu na 5 dni w przod, ale: sosy (bolo, gulasz, curry) – spokojnie 3–4 dni w lodowce, a nawet mrozenie w porcjach lub wekuje w spiżarni same sosy bez miesa długo mogą stać :slight_smile: przetestowane ponad roczne sa ok :smiley: … zupy – garnek na 2–3 dni albo czesc do zamrazarki…mieso upieczone / duszone (schab, udka) – potem tylko zmieniasz dodatki do tego kasze, ryz – gotuje na 2–3 dni i mam z glowy warzywa obrane/pokrojone wieczorem – serio, nastepnego dnia to robi OGROMNA roznice…Czesto robie tak, ze jednego dnia jest „dzien gotowania” (np niedziela albo dzien pracy z domu), a potem w tygodniu tylko skladam obiad: cos wyciagam, cos odgrzewam, cos szybko dorzucam. 20 minut i po sprawie…Codziennie od zera gotowalam kiedys – teraz uwazam, ze to strata energii, jesli nie masz na to nastroju. A obiad zrobiony „wczesniej” to dalej domowy obiad, nie gorszy :wink:Jak masz miejsce w zamrazarce, to serio zloto. Ratuje zycie w te dni typu „po co ja w ogole gotuje” :sweat_smile:

1 polubienie

Miałam dużo zapasów, ale właśnie się skończyły :confused: zostały pierogi i bd musiała zrobić trochę kotletów i gołąbków. Szybkie sposobem są też udka :slight_smile:

Ja lubię ratować się gotowcami ze sklepu.
Pierogi paczkowane, kluski na parze z Dino.
Swojego czasu w Dino można było kupić makaron z warzywami i krewetkami, 15 min na patelni i obiad gotowy.
I wszelkie mieszanki na zupę.
Co do ekspresowych obiadów to te z piersią z kurczaka - wszelkie makarony z piersią i z sosami, np. Brokułowo serowy, czy z mascarpone i suszonymi pomidorami. Czasami podsmaże tylko kurczaka pokrojonego w kostkę w przyprawach i dodam kleksa ketchupu :laughing:
Albo zapiekane sakiweki z piersią z kurczaka, mozzarellą i suszonymi pomidorami.

Ja w ciągu najbliższych dni będę szła na łatwiznę z gotowaniem, bo mam troche do ogarnięcia w domu, np schowanie za małych ubranek synka a mamy te trochę wyjazdów do lekarza, na szczepienia więc jutro na obiad będą hot dogi, w sobotę pinsa, a w niedzielę jakaś tortilla z kurczakiem .

Takie gotowce typu mrożone wrzuca to i ja używam, pierogi czy pyzy też się zdarza, ale jednak co swoje, to swoje :heart:

1 polubienie

ja też zupy robie na 2 - 3 dni
najczęściej robię jakieś warzywka na patelnię z Hortex
lub sałatki :see_no_evil:
ja akurat sama wychowuje dziecko więc jak zrobię zupę to sobie do małego garnka przelewam i wstawiam (obiad i kolacja) czasami doprawiam by był inny smak :innocent:
czasami jak robię tosty to od razu robie na śniadanie bo nie będzie kiedy :see_no_evil:
na śniadanie mam albo kanapki albo kasze z owocami, jak mała da mi czas to jajecznicę robie na 2 dni

Ja nigdy tego nie używałam , sama chemia.
Robię w tm taki bulion warzywny , mega jest. Same warzywa i sól (bo to konserwant). Lub kupuję suszone warzywa i to taka włoszczyzna

1 polubienie