@Efektdomi mnie na początku ratowały gotowe obiady- są w miarę dobre gotowe makarony Makłowicz. Od biedy zjadłam też z biedronki. Miałam trochę pierogów, krokietów itp zamrożonych więc też mnie to ratowało. Na szczęście tylko kilka dni miałam takich bardzo kryzysowych.
Ale moje dziecko noe zje gotowców
gdyby nie to, że jeszcze jest syn ze mna to dla diebie tym nie gotowała…
ale ze jemu musze coś dać to trzeba kombinować
No wlasnie jak sa dzieci to trzeba kombinowac bo tego nie zjedza tamtego tez nie , ile czlowiekby zjadl ale patrzy na dzieci a gotowac obiady dla kazdego co innego to juz wogole ![]()
![]()
Ostatnio widzialam takiego tik toka , ze przejmujac sie balaganem , tracimy najlepszy czas z dziecmi , bo za wszelka cene chcemy “ogarnac” wsyztsko
Ja juz przestalam sie przejmowac
jak mala mi marudzi to robie podstawy , nie latam ze scierka wszedzie , jeszcze zdaze to ogarnac
jak nie dzis to jutro . Jakos zyje mi sie latwiej jak mowie sobie ,ze dom to nie muzeum i nie wszytsko musi byc od linijki ![]()
Jak mala ma lepszy dzien i dluzej spi to wtedy sobie nadrabiam i robie cos w domu wiecej ![]()
Ja dlatego nie przejmuje się zbytnio bałaganem. Wiadomo z grubsza się ogarnie ale też nie codziennie. Gotować staram się na dwa dni. W weekend to na jeden. Też kiedyś doszłam do wniosku że bardzo dużo czasu schodzi na gotowanie.
Czasami są takie gorsze dni i nic nie poradzimy musimy je przetrwać
super właśnie mieć taki rezerwowy obiad zamrożony w razie kryzysu ratuje sytuację ![]()
Ja też wczoraj i przedwczoraj miałam fatalny nastrój, totalny nieogar, nie mogłam się z niczym wyrobić, nie mogłam siebie ogarnąć, nie mogłam domu ogarnąć także była maskara ![]()
ale za to dziś już jest lepiej, wszystko porobione nadrobione i od razu lepszy nastrój ![]()
Dokładnie @asiam1 my też dwa dni żyliśmy w chaosie a dziś udało się, ogarnęłam dom w czasie drzemki ![]()
![]()
Moj maz mnie dzisiaj rozpieszcza , bo ja z wyra nie wychodze
poleglam przez jakies grypsko czy inne przeziebienie .
Paczki troche ucierpialy w transporcie, ale smakuja tak samo
Wiec caly chaos na jego glowie
To super, że wsparcie masz w pobliżu! ![]()
![]()
Zdrowiej!
A przy okazji świętuj już dziś Tłusty Czwartek ![]()
![]()
pycha! ![]()
Najważniejsze to żebyś Ty miała co zjeść i dzieciaki. A wszystko inne olać…
Ja już się tego nauczyłam że przejmowałam się że coś było nie poodkurzane albo nie poprasowane i szłam to robić, nie zjadłam a potem maluch się budził i się okazało że był nieodkładalny przez nastepne kilka h. I ja głodna i on bo mleka brak…
@asiam1 Ty chora, a Twoja mała zdrowa? W ogóle takie maluchy zalapuja infekcję od dorosłych?
Wiesz co , ogolnie to w poniedzialek od godziny 18 mala miala ppdwyzszona temperature i byla bardzo marudna . Pozniej w nocy w ogole nie spala , co chwile sie budzila , tylko przy kontakcie ze mna jakos tam spala , ale jak wzialam ja do lozka to nie moglam sie nawet ruszyc , bo odrazu sie wybudzala . Temperatura jej bardzo skakała az w koncu z podgoraczkowej zrobila sie goraczka , dostala pedicetamol , spadlo i znowu za jakis czas skoczyla . Ja nie spalam cala noc , jak zobaczylam na termomentrze 39 to pojechalismy na sor . Zrobili jej test na grype , wyszedl negatywny , osluchali i stwierdzili, ze moze to byc grypa ale z test dodatni wyjdzie dopiero w 2/3 dzien a nie tak odrazu . Kazali podawac na przemian paracetamol i nurofen , i to dzialalo . Pozniej w dzien odespala , wtorek na wieczor bylo wszytsko dobrze , ladnie przespala noc i obylo sie bez goraczki , za to mnie na wieczor zaczelo rozkladac
teraz mala od 16 miala drzemke i o 17 zerwala sie z ogromnym placzem , patrze i znowu podgoraczkowy … teraz sie uspokoilo , ja chora a malej chyba dokuczaja ząbki, bo jak smaruje zelem to czuc pagorki i dziaselka sa opuchnięte
Nooo odpuszczam bo co mam zrobić
skupiam się tylko na tym, że zjesc, dac dziecku obiad i wyjsc ma spacer
jutro na szczescie mąż ma wolne to bede mogła zaszalec i posprzatać w domu ![]()
Sprzątanie to niekończąca się historia i pranie też xd
Ledwo ogarniesz, a tu już do kosza wskakują nowe brudne ciuchy i bielizna xd
O matko, czyli wszystko na raz ![]()
Trzymajcie się dziewczyny, żeby z każdym dniem było lepiej. Dużo zdrówka ![]()
U nas też powoli rozkłada wszystkich domowników… już się stresuje kiedy mały załapie…
@Efektdomi to będzie szaleństwo jak nie wiem ![]()
To zamiast szaleć ze sprzątaniem to lepiej zaszalej i odpocznij, pośpij lub zrób coś miłego dla siebie ![]()
![]()
@asiam1 najgorzej te infekcje a jeszcze ząbkowanie przy tym to wiadomo combo niezłe ![]()
trzymaj się dzielnie i zdrowiejcie ![]()
![]()

