Czy jest cos co zrobily byscie inaczej

No ten mom bag ma coś w sobie, na pewno jest pojemna, ale na pewno praktyczniejsza jest walizka na kółkach, ja na moje “wakacje all inclusive” w szpitalu wybierał właśnie na kółkach, co się będę męczyć i dźwigać i dodatkowo mam taka mniejsza podręczna tak jak piszecie taką sportową :grinning:

@Mamusia22 płyn dalej i się chwal co kupujesz bo to zawsze dodatkowy argument dla mnie kiedy próbuje przekonać męża, że potrzebuje kolejnej rzeczy do wyprawki “zobacz mężu, tu dziewczyna na forum poleciła taki fajny bajer i ona go kupiła,nam tez by się przydał” :sweat_smile:

2 polubienia

Pamiętam jak się zafiksowalam w ciąży na samodzielnym zasypianiu, i z zapartym tchem czytałam eBooki na ten temat. I tam była informacja że nie wolno usypiać dziecka na piersi, i za punkt honoru to przyjęłam. Tak samo fizjo dziecięcych, że dziecko przez bok podnosić, to jak nie miałam siły po CC to syn mi prawie wypadł z rąk bo nie można normalnie podnieść :smiley:
@Patrycjaw25 ja też nie wiem czemu sprzedałam laktator. Ale finalnie jestem zadowolona z tego :smiley:

1 polubienie

Ja jiz tez sobie obiecałam, ze nie bede siedziala cicho , przedewszystkim kiedy chodzi o moje malenstwo .
Jesli chodzi o zakupy to zauwazylam ze mam pbsesje na punkcie smoczkow bo raz mielismy afere bo wszytskie mialy status zaginionych . Wlasnie kupilam nastepny , mial ktos ? Jakie opinie?

Tez dostaliśmy mase sukienek na okazje i mala z wielu juz wyrosla a nawet nie miala na sobie … nie bylo okazji zeby ja w to ubrac , niestety tylko pieniadze w bloto :confused:

Mnie tez się nie sprawdza spacerówka z wózka 2w1… z gondoli korzysyam już przy drugim dziecku ale spacerówka beznadziejna… musieliśmy kupić samą spacerówkę.

Hmm teraz mniej gadżetów bym kupowała , ubranek i chyba wgl jakieś inne podejście do wszystkiego by było

Ja tez kupowalam spacerowke osobno , nawet samo to ze jest lżejsza i poreczniejsza

Chyba te spacerówki z wózków 2w1 nie są tak dopracowane jak te solo. Również wymieniłam bo mnie denerwowała, nawet nie o kompaktowość czy wagę chodziło, ale pozycja dziecka i budka która się zamykała na każdym kamieniu doprowadzał mnie do szału :see_no_evil:

Haha ja już dzisiaj na forum w innym wątku też z polecenia będę zamawiać elektryczną szczotkę do mycia butelek :laughing: jak ja do mojego zaczynam „Wiesz cooooo bo tak myślałam…” to on od razu pyta „No? Na co pieniądze dzisiaj wydajemy?” :joy:

Ja też kupowałam samą spacerówkę osobną żeby łatwo było ja złożyć i włożyć do bagażnika. Ale ze spacerówki od wózka 2w1 korzystałam na wyjścia na spacer a że miałam ją gdzie stawiać w całości to sobie stała w domu :grin: ogólnie lubiłam ja bo większa i wygodniejsza ale na wyjazdy zajmowała cały bagażnik więc odpadała

Ja to co chciałabym zrobić od stycznia to może bardziej spokojnie podejść do macierzyństwa i karmienia piersią? Bez tej napinki i przymusu robienia czegoś bo tak wszyscy robią, bo wszędzie tak jest napisane albo właśnie bo tak pokazują wszystkie instagramowe mamy. Chciałabym też dać takie przyzwolenie na pomoc osób 3.

A co do zakupów to rzeczywiście ten laktator to jest coś nad czym ostatnio dużo siedzę i poszukuję tego idealnego bo przy pierwszej ciąży wzięłam to co ktoś dał i nie zastanawiałam się nawet nad tym czy inne laktatory są lepsze.
Zdecydowanie postawię też na wizytę u doradcy laktacyjnego jeśli poniwnie pojawią się takie problemy jak przy pierwszym dziecku.

Czytam też tu na forum co Wam się sprawdza a co nie i ciesze się, że dołączyłam do społeczności bo dzięki temu znam różne patenty, o których nikt nie mówi!

2 polubienia

Dokładnie. Nasza oprócz tego była jeszcze jakos źle wyprofilowana, dziwcko nam zjeżdżało strasznie. Wiec jesli ktos chce korzysyac z tej spacerówki w wózku 2w1 to trzeba sobie porzadnie obejrzeć ppdczas kupowania. My na to nie zwróciliśmy uwagi. Skupilismy sie na gindoli.

1 polubienie

Racja :heart_eyes: Też dziś postawiłabym na mniej ale lepszej jakości ubranka i więcej praktycznych rzeczy jak pieluchy czy gryzaki. I ten instynkt bezcenny Na początku słuchałam wszystkich dookoła a teraz wiem, że mama naprawdę wie najlepiej

1 polubienie

Całe szczęście zakupy robiłam dość przemyślane, jedyne co to może kupiłabym inny wózek, ale to wyłącznie z mojego kaprysu, a nie z konieczności :rofl:
Na pewno byłabym bardziej stanowcza w przypadku prezentów, przyjmowania ubrań. Wychodziłam z założenia, że wezme, bo darowanemu koniowi się w zęby nie patrzy, ale i tak ubieram tylko małą część z nich, bo po prostu mi się nie podobają.
Odnośnie twojego instynktu, miałam ostatnio świetną intuicję, 2 razy i już teraz mam zamiar się tego trzymać. Teściowa mi suszyła głowę, że córka ma katar, chrypkę. Jestem ratownikiem w straży pożarnej, więc mniej więcej znam się jako tako na oddechu itp. I powiedzialam, że tak to infekcja, ale nie idę do lekarza, bo ona nie dostanie na to antybiotyku. Pod jej naciskiem poszłam i dwa razy powiedziała mi lekarka, że nic więcej poza tym co do tej pory robię (udrożnianie noska, inhalacje, plasterki na noc) nie pomoże…

1 polubienie

No wlasnie o to chodzi ,a czasem zabierajac dzieci na wyrost do przychodni narazamy je na inne choroby od innych dzieci a pogode mamy jaka mamy , wiec sezon chorobowy w pelni. Ja tez wlasnie podchodzilam do tych ubranek tak jak Ty i naprawde zaluje bo szafy mi sie nie domykaja . Akurat ja z wozkiem postapilam rozsadnie , wzielam ze sredniej półki bo to jednak tylko okolo pol roku w gondoli , pozniej juz spacerowka a wydac 18 tysiecy za wozek to dla mnie za duzo :face_with_peeking_eye: wiec najwazniejsze zeby byl bezpieczny , stabilny ,komfortowy dla dzidzi i dobrze sie prowadzilo .
Instynkt to sila , juz nauczylam sie go sluchac i mamy ktore sa dopiero na poczatku swojej przygody i mają pociechy jeszcze w brzuszkach naprawde sluchajcie siebie . Oczywiscie nie wstydzic sie pytac, bo kazdy ma prawo nie wiedziec ale to mama zawsze wie co jest najlepsze dla jej dziecka :muscle:

1 polubienie

znaczy wózka akurat też za tyle kasy nie chciałam, ale w tym są pewne mankamenty - jedynie zewnętrzne. Tak jest bezpieczny i komfortowy.
A z przychodnia prawda, czasami zabierzesz, a dziecko może coś gorszego w przychodni załapać

1 polubienie

U nas sprawdzają się smoczki z bibsa , widzę że i córka i synek jak zlapią to nie wyplówają co chwila i na dłużej się uspakajają.

Tylko smoczki z bibs nie są polecane przez logopedów, a przynajmniej nie te kulkowe. Bibs supreme są lepsze.

Oo a czemu ? Coś z nimi nie tak? Chodzi o tą kulkę ?

I o kulkę i o to, że nie są wąskie przy tarczce. Jesli dodatkowo masz kauczukowe, a nie silikonowe, to trzeba bardzo pilnować, bo kauczuk po prostu puchnie, może trochę tak jakby „rozpychać”
Musiałabyś więcej poczytać w necie na ten temat. U mnie też chwilowo był Bibs, ale ja go potraktowałam jako etap przejściowy. Po Bibs silikonowym, córka złapała Lovi prime i już tak zostałyśmy przy Lovi. :sweat_smile:

1 polubienie