Mam dwójkę i są różni. Panna powazna, a pan śmieszek xd
Na razie mam dwójkę, syna 15 lat i córkę 10 lat. Najmłodszy się pojawi planowo za 2 miesiące.
Ale moja dwójka to ogień i woda… Syn to ostoja spokoju, grzeczne dziecko. Nie pyskuje, ale swoje zdanie wyraża kulturalnie. Córka to żywioł. Wszędzie jej pełno, buzia jej się nie zamyka, wiecznie zbuntowana.
Jak to moja mama kiedyś powiedziała: żebyś przy drugim poznała co to znaczy mieć dziecko, bo przy Olku jesteś jak bez dziecka.
No i jak się Idalia urodziła to klątwa się ziściła… Fakt, córka jest bardzo empatyczna, wysławia się ponad swój wiek, ale jest prawdziwym utrapieniem bo wszystko musi wiedzieć, wszystko wie lepiej, wszystko trzeba uzasadniać odpowiednio, nic nie przyjmuje za pewnik.
Oboje są bardzo samodzielni, zrobią obiad, jak jestem w pracy to cały dzień sobie radzą sami, ogólnie nie martwię się. Ale tak, to dwa żywioły i nawet ze sobą nie mają więzi żadnej. Każde ma swój świat.
A jaki będzie trzeci?
nie mogę się doczekać… ![]()
![]()
![]()
Oooo czyli przeszłaś już przez grzeczne i nie grzeczne dziecko hahahaha więc jesteś przygotowana na wszystko. U mnie też różnica wieku to 14 lat. Powiem ci że nie jest to złe bo zawsze to starsze spojrzy na dziecko żeby matka mogła się nawet w spokoju wykąpać ![]()
![]()
Ja powiem Wam szczerze ze moim marzeniem jest zeby druga coreczka spala w nocy tak jak pierwsza. Tylko tyle i az tyle
w dzien zniose wszystko ale sen po 30 stce to najwazniejsze co moze byc ![]()
Ja bym stwierdziła że bliźniaki śpią podobnie jak pierwsza córka . Są lepsze nocki takie że prześpią od 19/20 do 4 i po cycu do 7 albo takie że jak wstaną o tej 4 to juz są drzemki do 6:sweat_smile: ale nie wiem co gorsze ten poranek od 4 czy brak drzemek w dzień ![]()
To i tak ci super śpią. U mnie bywa różnie, jak mi się wydaje że się unormowało i jest super to niespodziewanie się to zmienia
dziś w nocy znów było lepiej bo jedno karmienie po 2 i spał do prawie 8 …. Ale to efekt pewnie antybiotyku który go osłabia
Dzieci jak są chore potrafią dłużej spać, tak jak dorośli potrzebują regeneracji. Ja to widzę po 3 latce która jest wulkanem energii a jak ją zbiera to sama się kładzie i ma dluuugie drzemki
Ja to bym chciała aby w dzień trochę więcej pospała ![]()
tak zdecydowanie nagłe dłuższe drzemki i zaskakująca uległosc do drzemki u nas oznacza jakies osłabiebie. Ale czesto tez obseerwuje ze po dłuzszych cyklach snu corka ma nowe umiejetności
mówie wtedy ze to była aktualizacja jak na komputerze ![]()
Te aktualizacje systemu są czasem mega męczące. Ja się zastanawiam czy u nas aktualizacja systemu, czy zęby bo idą dolne dwójki ale jest taka miaucząca
U nas właśnie od dluzeszgo czasu te dwie rzeczy na raz ![]()
Hahah oj chyba każda mama by chciała aby jej maluch troche pospał w dzień bo jednak zawsze można wtedy coś na spokojnie zrobić .
Mój synek zależy od dnia czasem śpi więcej a czasami naprawdę ma turbo drzemki
Mój dziś wróciła ze żłobka o myslam że pójdzie na drugą drzemkę ale gdzie tam …. Szaleje
Haha szalone dziecko masz ![]()
może pójdzie wcześniej spać
Na tyle energii że nie wydałam ale teraz jak zjadł kaszkę i dwa cyce to padł jak pluto … momentalnie
No moja wczoraj dała popalić , od 8 rana do 22 marudna i ani jednej drzemki
U mnie się to sprawdza. Synek był spokojny, taki trochę leniuszek. Jadł, spał. Za to córeczka od małego mało śpi, bardzo ruchliwa, obecnie 7 miesięcy i zaczęła wstawać
pokazuje już charakterek jak się jej tylko coś zabroni albo zabierze ![]()
Nooo mój też od małego był ruchliwy ale spać lubi i spał i w nocy z przerwami na karmienie i w dzień na drzemkach. I też pokazuje złość jak mu czegoś zabronimy. Ale w sumie to zależy od dnia. Czasem da mu się przetłumaczyć a czasem zwłaszcza po żłobku ma taki wymuszony placz
O no to nieźle ![]()
![]()
to ci współczuję ale tak właśnie moja córka ma że funkcjonuje bez drzemek a potem jest płacz, i straszne marudzenie.
Najgorzej właśnie jak dziecko nie ma drzemek w ciągu dnia i do tego jest nie odkładalne no nic się nie da zrobić jeszcze po całym takim dniu nic się nie chce już ![]()
![]()
![]()