Czy misie szumisie są warte zakupu?

Ja ostatnio za dużo zamawiałam na temu, i wszystko oddałam bo tylko bez sensu leżało i się kurzyło :rofl:

Ja różki kupiłam na vintedzie dwa pni sprzedawała za 15 zł mi się akurat przydały bo mały tylko w rożku spał . Aby się go otuliło odrazu zasypiał :heart_eyes: taki mały slodziaczek, ale ja ogólnie mam 4 rożki bo mały ulewał i co chwila lądowały do prania.

Dziewczyny powiedzcie czy wyłączacie szumisie jak dzieciaki zasną? Czasami włączam małemu na youtube dźwięk odkurzacza do zasypiania bo zauważyłam że często zasypial jak odkurzałam w domu, ale to wiadomo jak skończyłam to wyłączałam odkurzacz. Jak włączam mu ten dźwięk z yt to młody by spał dosłownie tak długo ile to nagranie chodzi, ostatnio 3h spał, dzisiaj mu włączyłam i też ponad 2h przespał gdzie normalnie drzemkę południową miał zawsze godzinną max, czasem pół godziny :open_mouth: myślicie że pozwolić mu tyle spać z szumem czy powinnam wyłączać?

Tak , wykanaczam za kazdym razem od razu. Raz kiedys usnęłam i przebudziłam się w nocy i nie mogłam zasnąć bo coś mi gralo a po chwili doszlo do mnie ze tonw dostawce córki szumiś :sweat_smile:

My właśnie dostaliśmy takiego który ma timer i można ustawić, że po danym czasie się sam wyłącza, dodatkowo ma taką funkcję jak czujnik snu i on jak wyczuje że dziecko się przebudza to zacznie szumieć na nowo, ale szczerze mówiąc nie wiem czy z tej funkcji będziemy korzystać, bo chyba nie ma co za mocno dziecko przyzwyczajać do tych szumów ? :grinning:

Też mam takiego z czujnikiem i ma możliwość nagrania własnego dźwięku i chyba tam nagram mu odkurzacz bo te wgrane szumy na nim takiego wrażenia nie robiły jak odkurzacz :laughing: właśnie ciekawa jestem czy jakby tak cały czas słuchał to by się przyzwyczaił i inaczej już nie umiał spać, ale chyba ryzykować nie będę :sweat_smile:

Ja właśnie dość podobnie staram się teraz nie kupować zbędnych gadżetów :rofl: A dzisiaj rozmawiałam z koleżanką i właśnie sobie uświadomiłam że mam o połowę rzeczy mniej do wyprawki niż ona :thinking: i nie wiem czy nie przesadziłam z tym okrojeniem zakupów :speak_no_evil:

1 polubienie

Rodzic głownie kupuje bo JEMU się podoba a dziecku wsio rybka czy bedzie miał np body w misie czy kotki czy papużki

1 polubienie

Oj to prawda :crazy_face: szukamy, żeby wszystko pasowało, było ładne a to i tak bez różnicy :crazy_face:

1 polubienie

Jak urodzisz to zawsze możesz dokupić co uznasz za potrzebne. Ja po drodze ze szpitala jeszcze z mężem zajeżdżałam do paczkomatu po rzeczy które dokupowałam leżąc na oddziale z małym :laughing:

Trzeba korzystać póki dzieciaczek nie ma własnego zdania co do kwestii ubranek :sweat_smile:

1 polubienie

Oj tak, z moją 9 latka już to nie przejdzie :crazy_face: sama wybiera co jej się podoba :smiling_face:

Ogólnie radzą wyłączać ja pamiętam jak córkę kiedyś nie mogłam uśpić i taka padnięta byłam to było jakoś w środku nocy i włączyłam jej szum odkurzacza i sama usnęłam , budzę się a mi koło głowy odkurzacz brzęczy z youtube​:rofl::see_no_evil:i wyłączyłam go ale córka spała dalej , kilka razy mi się tak zdażyło​:rofl: także na dorosłych biały szum również działa :rofl:
@Wesola95 oj tak coś o tym wiem moja najstarsza jak podjedziemy na zakupy to tak wymyśla …tego noe bo brzydkie ona chce to bo takie mają koleżanki…:see_no_evil:

Ja mam wydrę, to ona szumi chyba tylko 30 minut i na początku jak się wyłączyła to syn zaraz się budził to pilnowałam, żeby ją ponownie uruchomić. Teraz jak ma 3 miesiące to już na niego za bardzo nie działa, więc jej nie używamy. Specjaliści od snu to zalecają żeby przy tym szumie dziecko spało i z tym kojarzyło.
Mój syn też lubi dźwięk odkurzacza, zwłaszcza jak mam do w jednej ręce, a odkurzacz w drugiej, to zaraz śpi.

To u nas zasypiał przy odkurzaczu na początku a od niedawna taki ciekawy jest tego sprzętu, że gdzie tam, główka lata dookoła i ogląda :stuck_out_tongue_winking_eye::sweat_smile: nie ma spania :joy:
Za to dźwięk warkotu w aucie na szczęście działa cuda nadal i spanko przychodzi :sweat_smile: wczoraj nawet jechaliśmy a że zimno to ja mówię wyskoczę na szybko do sklepu żeby już małego nie targać, to mąż został z nim w aucie odpalonym żeby było ciepło to jak wróciłam za moment to patrzę a Bobas śpi :sweat_smile: mąż mówi dwa razy ziewnął i zasnął :stuck_out_tongue_winking_eye: a w domu jak chcemy uśpić to walka życia :face_with_open_eyes_and_hand_over_mouth::joy:

Znam to bardzo dobrze :smile: u nas to samo walka żeby usną syn , i płacz niby przysypia a zaraz płacz :see_no_evil: a w samochodzie ledwie się odjedzie a już śpi mały.

1 polubienie

Auto to jednak taki wielopokoleniowy i zawsze na czasie usypiacz :sweat_smile: bo moi rodzice zawsze się śmiali że te 30 lat temu my z siostrą super w aucie spałysmy a teraz nasze dzieciaki tak samo mają :stuck_out_tongue_winking_eye::joy:
Można powiedzieć, że to już wtedy był top Szumiś i metoda działa do dziś :joy:

1 polubienie

Jest 40 minut po polnocy a mpja mala dalej nie spi :face_with_peeking_eye: juz brakuje mi pomyslow , skoku rozwojowy , rozgosc sie :face_with_hand_over_mouth::rofl:

Wspieram w bólu skoków rozwojowych, idących ale ciągle nieobecnych zębów i innych trudnych spraw :face_with_open_eyes_and_hand_over_mouth::face_with_peeking_eye::sweat_smile::sweat_smile::stuck_out_tongue_winking_eye:

u nas za to jak było spanko z wieczora to od północy pobudka co godzinę :face_with_peeking_eye: także co kolejna noc to gorzej, także już boję się następnej :face_with_open_eyes_and_hand_over_mouth::face_with_open_eyes_and_hand_over_mouth::sweat_smile:

Ehh te nasze słodziaczki :sweat_smile::heart:

1 polubienie

O tak , to smialo mozemy sobie przybic piatke :see_no_evil: ten etap co godzinke juz u nas byl :face_with_peeking_eye: i chyba wole zeby po prostu dlugo nie spala niz zeby tak co godzinę sie budziła :face_with_hand_over_mouth: zasnela o 1 ale wykatkowo dlugo pospala . A zeby ida , ida a dojsc nie moga , na slinienie sie nawet sliniaczki nie daja rady :rofl: wiec przebieram po 6 razy dziennie

1 polubienie