Czy misie szumisie są warte zakupu?

Masz rację witamina D rozpuszcza się w tłuszczach ale witamina D może być w wodzie ale musi być w specjalnie przetworzonej formie. Produkuje się ją przy użyciu emulgatorów aby była w wodzie. Do przyswojenia witaminy D potrzebne są tłuszcze, które dostarczamy z pożywieniem :smiley:
Może inny olej jest w tym Juvicie D max, nie zagłębiałam się, Jak czytałam to potrafią być na najróżniejszych olejach a nawet mieszankach.

@SylwiaMK a próbowałaś tej na receptę ? Juvit ma 500 j.m. / IU w 1 kropli. U nas fajnie się sprawdza.

O widzisz.
Ja też po porodzie musiałam brać antybiotyk ale w sumie nikt nie zasugerował żeby małemu dawać probiotyk a też karmiłam piersią…

Dobrze że jesteście i że na forum można skonfrontować te informacje :heart:

USG bioderek dopiero przed nami ciekawe jakie u nas będą zalecenia.

U nas po pierwszym usg (w 6 tygodniu) było zalecenie że kontrola po 8 tygodniach, bo w pierwszym USG niewidoczny czy już kości zaczynaja kostnieć i u synka wyszło w 2 USG że jeszcze nie więc lekarz kazał zwiększyć dawkę Wit D i się nie przejmować. Kolejne USG mamy w marcu. Oczywiście od razu po wizycie zaczęłam pytać się czata gpt czy mam się martwić i chat mnie uspokoił, bo podobno to bardzo częste u dzieci urodzonych jesienią i podobno u chłopców kostnienie jest często trochę później. No także cierpliwie czekam na kolejną wizytę :slight_smile:

1 polubienie

Ja urodziłam przez CC i synek dostawał antybiotyk w szpitalu i probiotyk obydwoje dostawali. W domu zalecenia to tylko Wit. D a przy rewolucjach z brzuszkiem położna powiedziała że możemy spróbować biogai albo ogólnie jakiś probiotyk. I u nas wydaje się że pomógł. Problemy brzuszkowe mial synek a położna powiedziała żeby obydwum dawać co siostra ma być gorsza :smiling_face:

1 polubienie

Na pewno będzie wszystko w porządku :wink:

A tak w ogóle maluch do badania jest całkowicie rozbierany, tylko w pampersie?

1 polubienie

Dzięki :slight_smile: mam nadzieję ze będzie wszystko ok :slight_smile: do badania maluch jest całkiem rozbierany, bez pampersa, a samo badanie trwało dosłownie chwilę. Najdłuższą częścią wizyty było rozbieranie i ubieranie synka :slight_smile: za pierwszym razem pojechałam z mężem na badanie żeby pomógł mi z rozbieraniem, ubieraniem itp wiadomo, lepiej jak jedna osoba ogarnia dziecko a druga rozmawia z lekarzem, chowa dokumenty itp a się okazało że do gabinetu może wejść tylko jedna osoba, więc niepotrzebnie kazałam mężowi brać wolne. Za drugim razem już sama pojechałam z synkiem

1 polubienie

O tak juvit też polecam tym bardziej że jest to lek a nie suplement diety.

Ok tak u nas też tak było. Badanie trwa dosłownie minutę jak jeszcze jest wprawiony lekarz to ciach ciach i gotowe. Ja się zaczęłam zastanawiać czy on napewno wszystko dobrze zbadał tak szybko.

Dla mnie jako przyszłej mamy bardzo cenne są wasze opinie! :heart::smiley:

1 polubienie

To prawda różne oleje są w którymś gdzieś czytałam że jest na nośniku oleju kukurydzianym , szczerze nawet nie wiedziałam że taki jest nawet.
@chloria na tym forum napewno dowiesz się wiele cennych uwag​:hugs: super bo każda mama jest inna ia inne doświadczenia i każda nowa mama wnosi coś nowego na tym forum :hugs: witamy​:blush:

My byliśmy na USG jak syn miał 2 tygodnie bo tak było miejsce i doktor generalnie był z tego bardzo niezadowolony i kazał nam przyjść na kontrolę po 8 tygodniach. Też tych jąder kostnienia nie było i on był bardzo zdziwiony i stw że myślałam że już będą. No ale żeby się nie martwić też żeby dawać 500 i kontrola w kwietniu. Ale nasza fizjo mówiła że dysplazję bioder się ma albo nie ma, i ona z dziećmi była tylko raz na takim USG, i te kontrolę to tak na NFZ się robi. I ja w sumie się zestresowałam, tak jak Ty :crazy_face: i byliśmy z synem prywatnie i dr powiedział że są te jądra kostnienia, że rzeczywiście jest ich mało i są słabo widoczne, ale tak może być i już więcej mamy nie przychodzić.
Mi chodziło o to, że jakby rzeczywiście było coś z tymi biodrami i trzeba by było te rozpórki stosować to lepiej jak dziecko jest mniejsze. W kwietniu syn będzie miał pół roku to już będzie bardziej wiercacy.
Ale to co wyczytałas to widocznie prawda, skoro nasze dzieci w podobnym wieku i mają tak samo.

1 polubienie

Jest taki probiotyk Milanella Biom i wtedy z mlekiem mamy dziecko dostaje probiotyk.
Ale może tak jest z każdym probiotykiem i dlatego nie kazali Ci w szpitalu nic dawać.

Na tym forum to niejednokrotnie mnie mamy ratowały jak wpadałam w panike po badaniach i coś mnie np. Zaniepokoiło :face_with_hand_over_mouth::heart: ekspresowa pomoc! I niezastąpiona :heart_eyes:

1 polubienie

Dokładnie fajnie że tu każdy jest dla siebie miły bez hejtu i dlatego chce się tu przebywać. W sumie tu wszytkie się już tak zżyłyśmy :smiley: pomagamy sobie jak możemy :blush:

1 polubienie

Dokladnie tak :smiling_face_with_three_hearts: chyna nie widzialam w internecie drugiej takiej spolecznosci jak tutaj

To forum to już taki nałóg a za to jaki pożyteczny nie ma dnia żebym tu nie zajrzała :heart_eyes:

1 polubienie

No dokładnie, ja tu jestem już prawie 4 lata z mała przerwa. Poznałam to forum będąc w pierwszej ciąży i mnóstwo wiedzy stąd wyniosłam. Naprawdę tutaj jest super atmosfera, nie to co na grupach na fb. Zapytasz o jedną rzecz a dostajesz hejt o drugie.

Ja w ogole nie wchodzilam na zadne grupy na facebooku, ale czasami mi sie cos wyswietli , jak mnie temat zainteresuje to wchodze w komentarze i tam jest dramat :see_no_evil: dziewczyna kiedys chciała odsprzedac cos czego kupila za duzo to dostala taki hejt , ze az mi bylo przykro :roll_eyes: na zasadzie “po co tyle kupowałaś, przeciez to logiczne , ze az tyle ci sie nie przyda” :roll_eyes::face_with_peeking_eye:

Grupy na fb to sama g*wno burza mam wrażenie. Zawsze znajdzie się jakis hejter. Ta grupa to cudo :heart: ja teraz mam mniej czasu na przegladanie ale zawsze cos ciekawego się dowiem albo można się poradzić.

Dokładnie na FB czego nie napiszesz to w komentarzach hejt na autora postu i na komentujących :see_no_evil: Czasami wchodze tylko poczytać komentarze pod postami na Mamy mamom :face_with_peeking_eye:

Kobiety czasami to takie żmije i tylko czekają na okazję, żeby jad wylać. Dobrze, że tu jest kameralna i fajna społeczność :heart: