Długość szyjki

Powiedzcie mi czy mialyscie mierzone długości szyjki macicy co wizytę w trakcie ciazy? Mam pewne wątpliwości co do tego tematu, gdyż pamietam z pierwszej ciąży ze mniej więcej od ok 16 tyg taki pomiar miałam robiony co wizytę, aktualnie jeszcze ani razu choć to już 26 tydzień. Nie wiem czy zmieniło się podejście lekarzy czy czy ten mój jakis niekonkretny... choć bardzo polecany i zachwalany, to jednak zastanawia mnie czy nie pomija pewnych kwestii, choć od 10 tyg jestem na lekach podtrzymujących itd

Ewe lekarz podczas badania USG umie ocenić długość szyjki macicy, więc jakby coś było nie tak to za pewne by powiedział, chyba, że nie masz robionych badań co wizytę. Ja mam USG co wizytę i lekarz bada wszystkie parametry i ostatnio miałam wątpliwości to się go dopytałam to powiedział mi właśnie, że szyjka się nie skraca, ilosć wód płodowych jest dobra i jak ułożone jest łożysko. Myślę, że nawet jak podczas badania lekarz nam czegoś nie powie to sprawdza wszystko a można zawsze dopytać. Zresztą mam koleżanki, których interesowało tylko ile dziecko waży i jakie duże a reszta parametrów jak lekarz mówił, że w normnie to się nie interesowały.

Eee mi dopiero jak szybka się skra Ala to lekarz mnie o tym informował.a tak  nie. Więc jakby było coś nie tak to by powiedział 

Co wizytę mam badanie na fotelu plus usg ale przez brzuch, a pamietam ze szyjka była mierzona zawsze przy usg dopochwowym stad mnie zastanawia czy lekarz jakos to sobie mierzy ale nie mówi czy tez nie mierzy i nie mówi .. nawet na wczorajszej wizycie zgłaszałam bóle w podbrzuszu i dość duzy dyskomfort z tym związany, standardowo kazał brać leki, maluszka pomierzyl, obejrzał łożysko i stwierdził ze wyglada wszystko ok, ale mimo wszystko mnie to niepokoi 

Ewe to jak masz co wizytę badanie na fotelu to też lekarz określa długość szyjki. Przez to, że zgłaszałaś bóle i masz jakieś problemy to masz badanie na fotelu co wiztytę bo tak to chyba nie ma takiej konieczności. Ja na fotelu mam tylko badania jak tez miałam problemy z bólem w podbrzuszu i drobne skurcze. 

moze i macie racje, że panikuję, albo zbyt wymagająca jestem ... ;) ale z drugiej strony pierwsza ciąża prowadzona 6 lat temu, a pamiętam jak dziś, że co wizyte miałam badanie na fotelu, usg dopochwowe i jeszcze to przez brzuch, za każdym razem lekarz zapisywał długość szyjki etc. a tu w książeczce nie mam nic na ten temat. Możliwe, że faktycznie ten lekarz potrafi sobie to ocenić po badaniu manualnym i jest ok, więc się nie rozgaduje na ten temat

U mnie się szyjka nie skracała, ale też lekarz nic nie mówił. Pewnie skoro Cię bada, to kontroluje. I nie musi mówić, że szyjka w porządku. Jakby coś się działo to by powiedział. Na pewno nie masz czym sie przejmować.

Nie pamiętam już dokładnie, ale chyba na każdym usg mierzyli Dlugisc, plus w badaniu we wzierniku ocenia konsystencje. Chodziłam raz na 1-2msc.

Myślę,że nie masz czym za nadto się przejmować bo uważam,że na pewno lekarz widzi to przy każdym badaniu,że jest ok ,tylko tego nie komentował.Gdyby było coś nie tak na pewno od razu by cię poinformował.Uważam,że na kolejnej wizycie możesz zapytać o szyjkę ;)

Moja doktor badała za każdą wizytą długość szyjki, robiła to tak jakby rutynowo ,każdej pacjentce ,bez wyjątku.

U mnie lekarz też glosno o tym nie mówił. Wydaje mi się ze dopoki wszytko jest ok to lekarz nie komemtuje. Moze to zalezev od typu lekarza. Poprzrdni moze wszytko komentował, a teraz mówi np o istotnych dla cb rzeczach. Ale zaesze. Kozesz zapytwc jak masz watpliwosci 

U mnie też lekarz o tym głośno nie mówił ale wiem że gdyby coś złego się działo to by mnie poinformował bo to jego rola, ja miałam bardzo fajnego lekarza prowadzącego ciążę, gdy tylko się bałam że z mała coś się dzieje to odrazu mnie przyjął 

U mnie na każdej wizycie mowi czy z szyjka wszystko ok, może nie każdy lekarz mowi jak widzi ze wszystko jest ok, jakby widziel ze cos jest nie tak to by pewnie powiedział.

Mialam mierzona co wizyte, co wizyte badane piersi, a co 2 wizyte usg

Ooo badanie piersi to bardzo ważna sprawa przed ciąża w trakcie i po. Ja muszę udać się do lekarza po skończonej laktacje na kontrolę 

Ja na ostatniej wizycie miałam :) 

Ja pamiętam że ze Stasiem na pewno byłam badana, lekarz na pewno sprawdzał długość szyjki ale nigdy nic nie mówił. Wydaje mi się że niektórzy lekarze po prostu nie chcą martwić swoich pacjentek, lub po prostu uważają ze wiedza o długości szyjki nie jest interesująca dla kobiet. Jeśli masz wątpliwość to po prostu powiedz lekarzowi że chciałabyś wiedzieć. 

Mnie osobiście to nie ciekawiło, ważne było że z maluszkiem wszustko ok, co na każdej wizycie było sprawdzane na usg. 

na pewno zapytam na kolejnej wizycie, nawet jeśli sobie sprawdza i nie mowi, to niech zacznie mowić, bo jednak w pierwszej ciąży od 20tyg leżałam aż do 38 tyg, ze względu właśnie na skracającą się szyjkę, co też znaznaczałam na niejednej wizycie i dopytywałam, czy jest konieczność leżenia etc z uwagi choćby na przebieg pierwszej ciąży. No ale póki co lekarz ciągle twierdzi, że wszystko jest ok... Co do badania piersi, to z tego co słyszę, wielu lekarzy to "pomija" czego nie rozumiem, bo przecież to ogromnie ważne, tyle ie o tym mowi, a na kontroli u lekarza często jak się nie poprosi i nie upomni to lekarze nie badają

Zawsze lepiej dopytać i być spokojnym. Po to są wizyty, że lekarz sprawdza czy się nic nie dzieje. Jakby ciąża była zagrożona lub jakieś problemy to wizyty są częściej i lekarz wykonuje dodatkowe badania. Jeżeli wszystko cały czas przebiega prawidłowo to nie ma takiej konieczności. Mój lekarz zawsze mówi niektóre rzeczy podczas badania itp a na sam koniec zawsze "Wszystko w porządku", więc wydaje mi się, że jakby się coś działo to by powiedział a jak sama o coś jestem ciekawa lub mam wątpliwości to się dopytuję.

Badanie piersi to fakt dużo lekarzy omija i dzięki za przypomnienie bo muszę się upomnieć aby wykonać. Zresztą w karcie ciąży nawet jest miejsce na taką adnotację a lekarze to często omijają. 

Ja też mam w planach badanie piersi jak skończę kp.ale największa poszukać bo ten mój to nie robi badań 

Ewe jakby coś było nie tak to na bank by Ci powiedział. Najczęściej jak wszystko jest prawidłowo to lekarze nic nie mówią :)