Moja od razu praktycznie przesypiała noc… ale to wszystko jest indywidualne. Jak jest przyzwyczajone to ciężko będzie odzwyczaić
Wydaje mi się że to kwestia indywidualna gdyż przy pierwszym dziecku nie wybudzałam go w ogóle a całe noce przesypiał już w drugim miesiącu. Przy drugim dziecku to samo przesypia mała od 22 do 6 rana… co nie jest reguła bo są dni kiedy potrafi się wybudzać faktycznie co 3h… a czasami i spi po 6 7 godzin… nie wybudzam ponieważ ładnie przybiera na wadze
Jan dobrze przybiera na wadze dziecko to nie ma co budzić. Jak zgodnieje samo się upomni
Przez pierwszy miesiąc moje dziecko w nocy przesypialo około 4h, położna nie kazała budzić synka, chyba że ten okres byłby dłuższy. Teraz mały ma dwa miesiące i przesypia ładnie nawet 6h, za to w dzień domaga się jedzenia nawet co 3 godziny
Szymek ładnie przesypia noce jedynie późno chodzi spać bo około północy
To kwestia indywidualna. Moja córeczka na początku nie przybierała na wadze to musiałam budzić. Ale później jak było wszystko już wporzadku to przestałam budzić. A miała ok 3 miesiecy
Mój synek miał około miesiąc, półtorej, jak przestał budzić się na jedzenie w nocy. Karmiony był butelką z moim pokarmem i przesypiał od koło 21:00 do godziny 06:30. Na wadze przybierał bardzo ładnie, więc tym bardziej bez sensu byłoby go budzić ![]()
Magicznypazur no to super spal bo dzieci na kp to przeważnie budzą się w nocy dosyć długo . Mój jest co prawda na mm i nie budzi się w nocy na jedzenie zasypia 20-21 i śpi do 7 ale na noc nie chce pić mleka i wtedy czasami w nocy bądź nad ranem się przebudzi na mleko
Maly był na butli z moim mlekiem, ale wypijał sporo, więc pewnie przez to spał.
Zobaczymy, jak to będzie z małą, kiedy się urodzi. Aż strach pomyśleć ![]()
To, jak na noc nie chce pić mleka, to co mu podajesz? ![]()
Oby tak było to pośpisz w miarę . Ja pamiętam nasze początki to nie były takie źle wysypiałam się nawet tylko pozamieniał sobie dzień z nocą ale tak to nie mogę narzekać , szybko zaczął przesypiać noce teraz ma jakieś gorsze dni jak się rzuca po łóżeczku muszę wstawać i go poprawiać bo marudzi hehe a na noc daje mu najczęściej kaszkę na mleku czasem tego też nie chce zjeść to wtedy jakaś kanapka z wędlina bądź jajecznica i wtedy w nocy wstaje na mleko około 2
Ja budziłam przez pierwsze trzy tyg teraz wstaje sam ale udało nam się w ciągu tych trzech miesięcy dwie nocki do 5 przespać sukces
pati1990 no oby, oby, ale jak tak nie będzie, to też nic nie poradzę ![]()
Jak masz nieczęste pobudki, tylko raz na jakiś czas na to mleko, to jeszcze nie ma tragedii. Gorzej jakby się mały codziennie budził, to wtedy już się odczuje te skutki zmęczenia i niewyspania.
Magicznypazur dokladnie raz na jakiś czas to nie ma tragedii . Słyszałam że dziewczynki są dużo grzeczniejsze więc może akurat nie będzie tak źle . A początki nie są takie źle jak nie ma kolek dziecko śpi to można odpocząć w miedzy czasie ![]()
Ja miałam tak że zamiast spac zaczynałam coś robi i w efekcie padałam:)
pati1990 a to chyba nie ma reguły, czy chłopiec, czy dziewczynka
Szwagierka ma 4 letniego synka i roczną córkę i małą ciężko jest poskromić
Ale masz rację, jak dziecko nie ma kolek, ani innych dolegliwości, to można odpocząć. Jak mała będzie spać, to ja razem z nią mam zamiar ![]()
Magicznypazur dobrze , że syn jest na tyle duży że w razie czego powie co chce , może się sam zabawić chociaż na pewno 5 latek na swój sposób też potrzebuje uwagi . Oby córeczka nie miała żadnych dolegliwości , żeby poród szybko się skończył ![]()
Za pewne porównanie dziewczynek i chłopców wzięło się z jakiś zabobonów
później dużo zależy od wychowania .
Monka wydaje mi się że to adrenalina działała bo ja na początku bardzo mało spałam wystarczyło mi 5 h robiłam wszystko w domu itd ale dziecko też mniej potrzebowało bo tylko nakarmić przebrać i spało teraz jak już tyle dziecko nie śpi to szybciej padam ze zmęczenia i czasem o 21 już spie . A jak zacznie chodzić to ciężko będzie z energią hahah
pati1990 o zabobony to jest to słowo, które lubię
Bo z tych zabobonów wiele mitów na temat ciąży i macierzyństwa się bierze ![]()
Też je lubię zwłaszcza babcie bazują na zabobonach moja ostatnio do mnie że drugi bedzie syn bo powiedział pierw tata hahaha także babcia prorok już płeć zna
A nie wróżyła Ci z obrączki? Jak taka z niej “zaboboniara”? ![]()
Ja musiałam budzić aż zaczęła ładnie przybierać na wadze