Dołącz do mam testerek! (kwiecień 2026)

Tam to strach o cokolwiek zapytać, bo zawsze znajdą się najmądrzejsi

Czasem mi sie wyswietli jakis post i jak wchodze w komentarze to jestem przerazona . Na 20 komentarzy , moze 2 sa pomoca/radą , reszta jest przesmiewcza , czesto z anonimow .
W ogole facebook to zart :face_with_peeking_eye: ostatanio widzialam , ze jakas pani pytala o cene wlosow , pisala , ze jej corka chce sciac i sprzedac to ktos jej odpisal "jakby corka byla chociaz teoche przyzwoita to by oddala za darmo na peruki " :see_no_evil: ja rozumiem idee pomagania . Sama jestem “fanką” charytatywosci , ale pytanie bylo inne . Przeciez mozna tez oddac ciuchy dla innych a nie sprzedawac na vinted , mozna tez dom na kosciol przepisac a nie sprzedac i tak dalej i tak dalej .
Jesli jej corka chciala sprzedac to ich sprawa , nie potrzebuja oceniania i komentarzy typu " a moja oddala "
I akurat mi sie wyswietlilo :face_with_peeking_eye:
Post :


Odpowiedzi

1 polubienie

U nas proboszcz mówi zawsze na każdej mszy że dzieci mają prawo rozrabiać i że nie siedzą sztywno godziny na maszy. Mają biegać po kościele i robić co chcą. Ale nie każdy to rozumie. W większości komentarzy jest tak że ,nieeee no jak tak można moje dzieci tak nie będzie robiło, , gdzie jest matką gdzie ojciec, dobra są sytuacje gdzie ta matka czy ojciec powinno zwrócić uwagę ale tego nie robią. Ale ja mam wrażenie że większość tych komentarzy jest od ludzi którzy mają albo maluszki albo w ogóle dzieci nie mają i nie mają pojęcia jak może być. Czy to dziecko zrobiło coś złego? No tak naprawdę to ma dobre skojarzenia no bo jak telewizor to Pepa :rofl: tylko pogratulować odwagi dziecka że podeszło do obcej osoby i się zapytało

Ale to zazwyczaj tak jest , ze najwiecej komentuja ludzie ktorzy tak jak mowisz nie maja dzieci , albo starsze pokolenie , które wychowanie dzieci ma dawno za soba i juz zapomnialo jak to jest .

3 polubienia

Ale dzieci też są różne i różni są księża :rofl: niektóre dzieci jak jestem w kościele są grzeczne i przesypiają w wózkach albo stoją przy rodzicach albo sobie gdzieś łażą blisko rodziców lub łażą po kościele i to jest ok. Ale są też dzieci które się drą w niebogłosy, rzucają się po ziemi, włażą wszędzie i są mega urwisami i to już może ludziom przeszkadzać i nie pozwolić się skupić.

U teściowej ksiądz proboszcz twierdzi że dzieci powinnych chodzić do kościoła o 7 roku życia … ale on chyba nie przepada za dziećmi bo jak jakieś dziecko mu przeszkadza prowadzić mszę to ostentacyjne przestaje mówić do czasu aż rodzic nie uspkoi dziecka. Przynajmniej tak słyszałam :face_with_peeking_eye: Nie byłam światkiem.

Ja uważam że jak dziecko jest takie hałaśliwe i nie do poskromienia to taki rodzic może być z maluchem na zewnątrz jak jest na przykład lato i są głośniki włączone albo powinien iść na mszę dedykowaną dla maluchów bo są takie prawie w każdym kościele. Sama mam malucha i czasem mi przeszkadza jak inne wariują tak już na potęgę. Poza tym jesli dziecko jest małe to można też iść do kościoła na wymianę z mężem/partnerem i nie ciągać dziecka które i tak tego nie rozumie jeszcze i nic dziwnego że mu się nudzi.

Sama jestem mamą ale niektóre mamy to naprawdę uważają że ich dzieci mogą wszystko bo to są ich dzieci i mają prawo. No wg mnie nie

Oczywiście że tak. Przynajmniej jak dzieci są niegrzeczne i rozrabiają to człowiek stara się jakoś to dziecko uspokoić. Ja mam zawsze w torebce cukierka czekoladowego :rofl::rofl: on zawsze pomaga w domu jemy mało słodyczy ale w kościele siła wyższa. Czasami są chrzty, kominiarz śluby no i pasuje ma tej mszy być a nie zawsze można wyjść na zewnątrz więc trzeba jakoś dziecko ogarnąć. Ale tak jak mówisz bieganie, kopanie i darcie się niewiadomo o co to już nie. Też mnie to wkurza jak rodzice nie reagują

1 polubienie

Moj tez sie wierci ale jak go zagadam albo cos pokarze to nie jest głośny :smiling_face: też zwracam na to uwagę by nie przeszkadzał innym oczywiście też bez przesady dziecko ruszyć się nie mogło

1 polubienie

A no to właśnie ksiądz księdzu nierówny.
U nas jest taki że każde dziecko zaprasza pod ołtarz, rozdaje cukierki, w lany poniedziałek stał przy wejściu i ministrant trzymał wiadro z wodą a on zraszaczem symbolucznie wodą :slight_smile:
Jak córkę pierwszą chrzciłam i fotografka nam fotki przed ołtarzem robiła to podleciał i nawet nie wiem kiedyś, zabrał mi córkę z rąk i z nim super pamiątka :wink: to jest taki ksiądz z jajem :wink:

1 polubienie

Dziękuję za info o promocji, chyba się skuszę :grin:

Napewno sie nie rozczarujesz , obcenie to wlasnie ten jestm moim ulubionym . W dodatku jest taki i do tanca i do rozanca . Moge go zalozyc na wyjscia i po domu

1 polubienie

Ja właśnie już się skusiłam na niego właśnie na tej promocji w Smyku i teraz tuptam i z niecierpliwością czekam na przesyłkę :stuck_out_tongue_winking_eye::stuck_out_tongue_winking_eye::sweat_smile::star_struck:

Haha przecież to przezabawna historia. A które dziecko mówi pani/pan, to dużo później, się łapie.
Jak byłam w gimnazjum, to dużo do kościola kazali chodzić. I tam był taki proboszcz, co jak usłyszał płacz dziecka to przerywał mszę, aż Ci rodzice wyszli z kościoła :smile:

Ja tez uwazam , ze to zabawne :grin:
A co do tego ksiedza od Ciebie to talo czlowiek nie powinien byc na takim miejscu … serio jak tak mozna :face_with_peeking_eye: no ale 90 % “kaplanow” powinno zmienic “zawod”

2 polubienia

Eeeee to fajnego macie księdza. Faktycznie takiego ludzkiego z poczuciem humoru …. Taki to przynajmniej przyciąga ludzi do kościoła a nie odpycha.

1 polubienie

Ooo właśnie dokładnie. Jak ksiądz jest zwykłym człowiekiem to faktycznie aż chce się chodzić do kościoła. Nasz 2 razy w roku na odpust robi festyn koło kościoła. Zbiera koła gospodyń każde ma zrobić coś do jedzenia oczywiście sprzedają sobie to jedzenie. Do tego zawsze jest muzyka na żywo. I tańce na placu kościelnym. Jak to on mówi impreza to przeciez nic złego a lepiej żeby ludzie przychodzili do kościoła z chęcią a.nie z przymusu

U nas kiedys tez organizowali takie festyny w maju nawet jak bylam mala to wygralam tam rower :grin: ale juz dlugo dlugo nie robią , bo ten plan a wlasciwie boisko przy szkole sprzedali i powstaly tam bloki .
Kupowalo sie takie cegielki , kazda cegielka byla wygrana , ale zawartosc byla nieznana to znaczy np losowalo sie karteczke z numerem i pani szukala paczuszki z tym samym numerem . Pozniej wsyztskie te losy braly udzial w wielkim finale
Bylo to mega fajne , szkoda , ze juz tego nie robią

Ludzkie komentarze są straszne…tam to nawet niea co pisać żeby kogoś rozbawić swoją historią bo nawet za śmieszne losowe sytuację zlinczują człowieka…ja ostatnio wogule na Facebook nie zaglądam , raz na tydzień i to vzasem też nie…
@Karcia albo jesteś w kościele a dziecko się kręci coś krzyknie i kto się zazwyczaj ogląda co chwilę? Grono starszych babek …

Wiesz , ze ja tez nie korzystam juz z facebooka tak czesto jak kiedys . Po samym wejsciu odrazu atakuja mnie 2 rodzaje postow i juz mi sie odechcialo
Wlasciwie to wiekszosc aktualnosci to albo reklamy , albo jakies dziwne filmiki . Bardzo malo widze tam moich znajomych , bo giną gdzies w gąszczu tych wsyztskich proponowanych produktow .
Ja w kosciele jestem tylko na okazje i to jak naprawde musze . Bardzo zrazilam sie do kaplanow przez moje hostorie i mojej mamy . Nie chce nikogo zdenerwowac moja wypowiedzia , bo kwestia religii/wiary/kosciola jest bardzo delikatna , ale uwazam, ze ksiadz to zwykly czlowiek i tez powienien miec rodzine
A koscioly powinny byc miejscem gdzie wszyscy ludzie w tym dzieci powinny byc witane z otwartymi ramionami i zachecane do wiary a nie oceniane krzywym spojrzeniem babć . W pewnym wieku dzieci wiedza , ze sa miejsca w ktorych nie nalezy biegac , krzyczeć, smiac sie w glos , ale male dzieci to male dzieci i uwazam , ze nikt nie powinien ich oceniac . Powinni pozwolic dzieciom byc dziecmi .

1 polubienie

Oki tak masz rację.

Też tak uważam i do tego kapłaństwo to powinna być jego zwykła praca za którą dostaje pieniądze a nie wiecZnie co łaska ale dają tyle. Teraz kościoły to tylko maszynka do robienia pieniędzy i nic więcej.

Też tak uważam ale temat wiary i koscioła to bardzo delikatny temat i już niejednokrotnie widzialam, że nie ma ci pokazywać swoich racji bo jesli ktoś jest bardzo religijny to nie ma pola na dyskusje :woman_shrugging:t3:

1 polubienie