Dołącz do mam testerek! (lipiec 2026)

hah to polecialas juz grubo :rofl: ale kto jak nie Ty. matka zawszs da radę
a tak z ciekawości w jakich cenach u was wychodzi basen? bardziej ceny grup mnie interesuje

1 polubienie

Ale super ja na stronie u siebie patrzyłam że nie ma takich zajęć dla maluchów :frowning: muszę zadzwonić jeszcze i zapytać może nie umiem znaleźć info :smiley:

mało jest miejsc ktore maja
u nas jeden basen jest takiego typu w dodatku z dostosowaną temperaturą wody pod maluszki

Ja przed posiadaniem dziecka myślałam że to raczej popularne i standardowe na każdym basenie

1 polubienie

600 zł 12 wejść. Ogólnie za 10 wejść starszej i 6 wejść młodszej zapłaciłam 825 zł

@karolina27034 niestety co do kursu wakacyjnego dni są sztywne. Ale i tak 10 wejść będzie ok. Można potencjalnie odrobić w semestrze zimowym, ale raczej wtedy nie zapiszę starszej na basen

@Paulina.K ja byłam w szoku, że jest w wakacje bo zawsze widziałam takie zajęcia tylko w weekendy właśnie semestr letni albo zimowy

2 polubienia

Ja też chciałam iść z małym na basen, ale u nas w okolicy nie ma kursów w wakacje, więc będziemy mogli zacząć dopiero od września, ale za to chce iść z małym na Gordonki! :grinning: tylko, że czekam aż trochę się ochłodzi, bo teraz nie chce go ciągać jak są takie upały :face_with_peeking_eye:

Aż musiałam wygooglować co ta są Gordonki :sweat_smile: ale pomysł super :heart_eyes: nawet nie wiedziałam że jest tyle zajęć dla maluszków :face_holding_back_tears:

gordonki sa fajne ale nam np bardziej typowa sensoryka podeszla na mlodszym etapie
tyle ze idac trzrba sie liczyc na bycie brudnym
a na pozniej gordonki, bawialnie, rozne z piaskiem itp bawialnie to super sprawa

Ja muszę poszukać u siebie ale znając życie nie będzie

Taak! Sensorki też mam w planie, u nas są one od 6 msc, więc jeszcze chwila, chce też poczekać aż mały będzie siedział to wtedy też myślę lepiej się takie zajęcia sprawdzą :grinning:

@karolina27034 ogolnie to takie gordonki można samemu w domu robić, kupić instrumenty i też fajnie to wychodzi, ale ja już potrzebuje się wyrwać trochę do ludzi :sweat_smile::sweat_smile::grinning:

Zauwazylam, ze przez oglądanie Ig można poczuć dużą presję, że dziecko koniecznie trzeba zapisać czy to na basen, czy gordonki czy jakieś sensorki i chciałam napisać, że to nie jest prawda, ale w pewnym momencie sama poczułam się jakbym była gorsza bo jak mały miał 3 msc to jeszcze nigdzie nie byl…

1 polubienie

na dobra sprawe sensoryke tez mozna w domu tylko musisz dobrze pomyslec by latwo i szybko posprzatac :rofl:
tez myślę ze siedzac lepiej i czworakujac bo bardziej mobilne dziecko itp ale na lezaco tez bardzo duzo dzieciaczków chodzi i pod nie tez super ogarniete a przynajmniej u nas tak jest
mamy jedno miejsce ze zawsze tematycznie pomyślane i takie miejsca bardzo polecam nawet mimo wszystko jak nie siedzi

Zobacz sobie zajecia plywania fregata, basen jest w Hotelu przy placu Kromera. Maja zajecia dla niemowlakow w wakacje, ale wykupuje sie pakiet wejsciowek. Przynajmniej kiedys tak bylo :slight_smile:

My byliśmy na jednych zajęciach. Chciałam częściej ale później nam przełożyli te zajęcia z piątku na sobotę i to różnica 20 minut między zajęciami starszej a ty mi gordonkami więc nie wchodziło w grę

Może ja jestem jakaś dziwna ale uważam że te zajęcia dla młodszych dzieci niż siedzące trochę są bez sensu bo i tak nie ma za bardzo możliwości. Moja była tak zmęczona po tych zajęciach i tak przerażona że uciekała

Chciałam iść z synkiem na basen ale po próbie kąpieli w basenie na działce znajomych jednak zrezygnowałam bo synek po kilku minutach w basenie się wkurzał mimo że kąpiel w wanience uwielbia.
Ale tak myślę że zajęcia z innymi dziećmi typu jakieś gordonki będą super przed posłaniem dziecka do żłobka

No nie każde dziecko będzie lubiło takie zajęcia. Trzeba iść i sprawdzić bo inaczej się nie dowiemy. A jak nie pasują to dalej nie przychodzić

2 polubienia

Dzięki dzięki, ale to jest drugi koniec miasta, dwa razy dłużej byśmy tam jechali niż trwałby zajęcia :grinning: szukam zawsze takich zajęć dla dziecka gdzieś w okolicy do max 20 min drogi :grinning:
@AnetteSo no właśnie dlatego chyba poczekamy z jakimiś sensorami aż mały będzie siedział , wtedy też fajniej bo wsadzę go do spacerówki i jazda bez tej gondoli :grinning::grinning:

2 polubienia

Ale to też wlansie dobre dla Ciebie ogólnie dla mamy :laughing: bo ileż można siedzieć w domu i się obracać w gronie najbliższych :face_holding_back_tears:
3 msc to jeszcze maluszek, jeszcze ma przed soba całe życie żeby popróbować różnych rzeczy które będą mu sprawiały radość :face_holding_back_tears:

1 polubienie

No tak a w korkach to jeszcze dluzej:)

A propo kiedy planujesz przerzucenie na spacerowke?
Nie wiem czemu ale przy Gutku boje sie zrobic to za wczesnie😂 a checi chocby do sygnalu do siedzenia brak.

Ja synka zaczęłam dawać do spacerówki jak skończył 7 miesięcy, teraz ma skończone 8 i dopiero zaczyna sam siadać - wcześniej tylko siadal w łóżeczku na materacu.
Koło skończonego 7 miesiąca przerzuciliśmy się na spacerówkę bo synek przestał mieścić się w gondoli więc leżał na płasko. Wolałam żeby był jak najdłużej w spacerówce zwłaszcza że ostatnie chwile w spacerówce spędzał już tylko na brzuszku a w spacerówce nie mógłby tak leżeć.
Na początku się wkurzał że właśnie ma skrępowane ruchy, że nie może się obrócić a leżąc nie widzi nic

U Nas w okolicy żadnych zajec dla Maluszków.
Dla Starszyxh jest sensoryka. Maz byl 2 razy. Ale panj prowadząca nie potrafi dzieciaków do niczego zachecic. 2 zdania wstepu i bawcie się sami czym jest… wiec synek średnio zainteresowany byl. A szkoda bo mialam nadzieję na coś fajnego