Dołącz do Mam Testerek! (maj 2026)

oj to polecam spróbować jak miałabyś okazję:)

@asiam1 narazie ciezko mi powiedziec bo wrzucalam mix pestek cytryny pomarancze i mandarynki a tych “drzewek” rośnie z 6
najwięcej polecaja z kupnych cytryne skierniewicką i jej owoce a przynajmniej tak było jak siedziałam w pracy w temacie

Ja kupiłam kiedyś tacie małe drzewko cytrynki i były tylko jak kupiłam a potem więcej nie wyrosły :see_no_evil:
Gdzie kupiliście takie drzewka ? I na zimę muszę je schować do domu?

Aa to z pestek moze byc ciezko z owocowaniem , czasem trzeba czekac kilkanascie lat .
@Magdallenka0897 ja kilka roslinek kupilam w centrum ogrodowym w moim miescie , sporo w niemieckim toomie , czasem tez kupowalam przez internet na wloskie rosliny (facebook)
Zeby mialy sile to musza na zime spac , czyli najlepiej do jasnego chlodniejszego pomieszczenia u mnie na przyklad temperatura w zależności od temperatury na zwenatrz ale zazwyczaj okolo 8-12 stopni , a , ze sa to rosliny calorocznie zielone to musza miec swiatlo (ja doswietlam niebieskim i czerwonym swiatlem (fioletowym) ale nie jest to konieczne
Fajna cytrynka to cyryyna meyera albo wlasnie skierniewicka .
Teraz za 12,99 sa sadzonki w aldim :blush: sa cytryny , oliwki i figi . Ostatnio chyba @chloria byla zainteresowana figami to podrzucam info , ze za bezcen mozna dorwac w markecie . Dzisiaj jeszcze je widzialam

@asiam1 ja mam czas :rofl:
będą rosły to spoko a nie to kosz
kiedys przejmowalam sie kwiatkami, nawozy cufa na kiju nawet przecieranie listkow. teraz nie mam na to ani czasu ani chęci a czasem nasionka wrzuce tak dla zabawy
zamio zlamal mi sie lisc to wrzuciłam w wode i korzenie puścił. nie prosiłam :rofl:

Ooo super zestaw. Woreczki pięknie pachną. A jednorazowe podkłady na toaletę super sprawa na wyjazdach. :smiling_face:

Jakbym miała ogródek to bym się skusiła na arbuza tak z ciekawości. Moje teściowej dynie wyrastały samosiejki i trochę tych chaszczy dawały bo one mają takie wielkie liście .

Na balkonie bym nie sadziła na balkonie. Ale na balkonie hodowałam małe pomidorki i miałam ich dużo, rzodkiewki, papryczki chili. A na balkonie mam słońce od rana do 12-13… papryczki chili sądziłam z pestek. Zresztą pomidorki też. Moja teściowa zostawia pestki pomidorków swoich i sadzi w kolejnym roku :face_with_peeking_eye::purple_heart: jedynie rzodkiewki sądziłam z sadzonkę kupionych chyba w castoramie.

Arbuz swój na słońcu hodowany musi być pyszny i słodki …. W sklepie czasem trudno trafić na dobry. W zeszłym roku takie mega słodkie przywieźli do Stokrotki i się rozeszły jak ciepłe bułeczki. Jak wróciłam na drugi dzień by dokupić to już nie było

Ale dziewczyny kusicie tym arbuzem :joy: nam szkoda trochę miejsca na arbuza bo mamy sporo truskawek, pomidorów, papryk, ogórków i trochę mniej: malin, marchwi, rzodkiewki, rukola, buraki, cebula czosnek, kalafior i brokuł. Arbuz kusi ale w miejsce jednego arbuza mogę mieć kilka/kilkanascie buraków

1 polubienie

Eeee to ty masz mega dużo różnych rzeczy. Kiedy ty to sądzisz skoro zawsze tu jesteś i jeszcze masz maluszka :face_with_peeking_eye:

Teściowie pomagają w ogródku, bo lubią no i mąż zajmuje się plewieniem itd ja tylko zrywam i podlewam :see_no_evil:

O rany :face_with_open_eyes_and_hand_over_mouth: jaka farma :joy: Mnie w tym roku kusi mały ogród na balkonie :joy: na razie mam pomidory zasadzone z ziarenka jeszcze trochę przed nimi

To pomidorki są super, w mieszkaniu zawsze mieliśmy na balkonie. Hodowaliśmy też małe papryczki i zioła

Noooo to masz fajnie :muscle: tyle własnych rzeczy to luksus :smiling_face_with_three_hearts:

@MamusiaNM
To koniecznie muszę się rozejrzeć :deciduous_tree::palm_tree::smiling_face_with_three_hearts:

1 polubienie

To ja niestety nie mam tyle miejsca u mnie :frowning: może kiedyś jak będę miała własny domek i więcej miejsca

Ja już mówiłam mężowi że jak będzie domek to będę miała małą szklarnie bo chce mieć swoje swoje pomidory :tomato:

Ja widzialam , ze jak ktos sie uprze na wlasnie np cytryne to na zime wystawia na klatke schodowa , oczywiscie nad kaloryfer :smile:

My mieliśmy cytrynę w mieszkaniu podczas zimy a na wiosnę lato na zewnątrz ale to się właśnie nie sprawdziło bo cytryna powinna mieć chłodniej w zimie, teraz myślę żeby zrobić kolejne podejście do cytryny i na zimę chować ją do garażu- tam będzie miała około 15-17 stopni

1 polubienie

Super sprawa :star_struck:
Pamiętam jak kiedyś dawno moja babcia próbowała z arbuzami w ogródku ale jakoś szybko zrezygnowała, nie pamiętam czemu, a było to tak dawno że nawet nie pamiętam czy go w ogóle wtedy próbowałam :sweat_smile:

2 polubienia

Jeszcze jakbys miala okno w garazu to w ogole by byla petarda , bo temperatura idealna
W ogole one juz nawet pomijajac wlasne cytrynki to mega pachna nawet jak nie kwitną

Okno w garażu jest więc warunki fajne na zimę :smiley:

1 polubienie