Tyle że te buciki co moja mama kupiła były nowiutkie z metką nikt w nich nie chodził także to raczej nie zaszkodziło by nóżkom córki. Buciki były piekne z H&M żal było nie wziąść i z metką zapłaciła 2 zł…
Dokladnie , córka jeszcze nie chodziła do tego buciki były nowe z metką tylko że kupuone w ciuchu . Nikt ich nie nosił nawet…
No to super że udało się takie złapać.
ja takie też dostałam po siostrzeńcach piękne tenisówki których żaden nie założył bo szwagierka kupiła na promie i zapomniała jak przyszedł sezon. Jak sprzątali to ogarnęli że maja ale były już za małe
Często tak jest właśnie że kupi się coś a potem wyjdzie że się zapodzieje gdzieś pod stertą rzeczy i nawet nie założysz raz i się wyrośnie.
Takich zakupów jest masa! Mąż kupował na sezon letni wiele rzeczy jeszcze przed sezonem. Pech chciał, że może użyliśmy połowę z nich, taka aura była
Mieliśmy to samo z ubrankami, kupiłam dużo na polroczne dziecko wczesniej a okazało się że corka nie założy ich bo jest za mała a później było xa chłodno na te ubranka i przerosła nawet ich nie ubraliśmy
Tak jest! Pamiętam jak tylko okazało sie ze jestrm w ciąży, to mąż w sezonie świątecznym kupil ubranka my first Christmas. Corka juz na święta nosiła na 68, a ubrakno było dla noworodzia ![]()
Dokładnie haha ale to vzlowiek tak się cieszy zawsze i to kupowanie takich slodkich ubranek zawsze tak cieszy że nawet się nie pomyśli że przecież trzeba kupować pod datę urodzin żeby nie wychodziło że dziecko rodzi się np. Zimą a ubranka letnie.
ale my Polacy tak chyba mamy że lubimy wszystko wcześniej na zapas kupić
To ja mam teraz odwrotnie ![]()
![]()
kupilam mlodem doslownie po kilka sztuk ubranek na start bo i tak z tego wyrosnie w kilka tygodni, i troche szkoda mi $$$ wole kupic mu porzadniejszy materac do wozka. Przy corce szalałam strasznie ![]()
![]()
Jak przyjdą dam znac.
Zamóiwlam dokladnie z Action Boy. Mamly mial juz adidasy i byky ok. No i fizjomommy polecala teź ten model na IG. Boję sie jedynie że mogą być za wysokie
Ja teraz też kupiłam parę szt w ciucholandzie i nowe w H&m, ale w niedzielę teściową mi dała dwa worki ubranek z firmy Batyr bo kiedyś w niej pracowała i mam aż tych ubranek za dużo ![]()
Ja też. Chociaż chusteczki bambusowe już znam i zamawiam. Sa mega <3
Przy pierwszy dziecku mialam katarek ustny i do odkurzacza teraz testuje aspirator jakis najzyklejszy ale elektryczny… a mamy co testowac… po 4 tygodniach w zlobku jeden tydzien byl wyciety na katar
na szczescie tylko katar ![]()
To będzie jak ulal dla drugiej waszej kruszyny :)![]()
U nas też walczymy z katarem ponad tydzień masakra , zciągamy cały czas i ten katar się nie kończy ![]()
![]()
![]()
O widzisz! ![]()
Dopiero jak o tym wspomniałaś to sobie to poskładałam, ze przecież tak, przy drugiej sie nacieszymy z tego ubranka ![]()
Dokładnie , a jak sie czujesz wgl ? Brzusio okrąglutkie już :)?
Końcóweczka szóstego miesiąca, brzusio wciąż malutki ale juz okrąglutki, waga +3kg jak do tej pory- ileż to zdrobnień w jednym zdaniu! ![]()
Podobnie miałam w pierwszej ciąży, w siódmym miesiącu wystrzelił brzuszek i waga do przodu. Czuję sie znakomicie, jedynie co to mimo rogala obok, nie mogę się ułożyć w nocy, przebudzam się na siku i już nie śpię. Żadnych innych dolegliwości nie mam:blush:![]()
U Nas 3 tygodnie i katar. To i tak lepiej niż w tamtym roku. Na początku po tygodniu juz w domku siedzieliśmy. Ale teraz i tak jakoś poszlo szybko na szczescie. Ale też Maly zaczyna sam coś tam nos wydmuchiwać także tego katarka troche mniej
U nas od wczoraj też katar po pas
i ratuję nosek właśnie tymi chusteczkami bambusowymi żeby nie był podrażniony u córy