Dołącz do Mam Testerek we wrześniu!

Do kąpieli np. olejek złodziei tak ze 3 kropelki do wanny, albo drzewo herbaciane lub sosna. Można też smarować stopy przeziebionemu dziecku, ale trzeba poczytać jak to robić, w kontakcie do skóry należy użyć oleju bazowego bo same eteryczne są za silne. Ja generalnie staram się żyć dość naturalnie i tam gdzie mogę rezygnuję z chemii - do prania również używam olejków zamiast płynów do płukania.

2 polubienia

@Mimilili a ten olejek zlodzieji to z jakiejś firmy? Można stacjonarnie kupić?

Tak, ja często kupuję w aptece DOZ :blush:

1 polubienie

Świetny zestaw, idealny na nadchodzące katary :see_no_evil::see_no_evil:

Super zestaw jestem nowa ale sprobuje swoich sił :wink: od dawna szukam dobrego aspiratora do noska

Powodzenia :smiling_face: ja tez wlasnie probuje :smiling_face:

Ja jestem ciekawa chusteczek , u nas hurtowo schodzą :rofl:

U nas tak samo, i mnie ciekawi termometr :smiling_face:

U nas też jakaś mega ilość zaczeła schodzić :see_no_evil: chętnie bym przetestowała z canpola jak się sprawdzają

Ja też zawsze dzieciakom odrazu inchalacje robię jak tylko katar albo kaszel. Zawsze mam soli fizjologicznej pod dostatkiem do tego wodę morską . Nam przechodzi powoli też już .

U mnie również dużo zchodzi przy dwójce z pampersami idzie opakowanie za opakowaniem ,. Ciekawa jestem tych z canpola.

U mnie też sól fizjologiczną i woda morska w zapasie. Fakt że inhalacje robiliśmy może ze 2 razy, bo córka raczej póki co nie choruje, ale ja też jej sporo zużywam przy pielęgnacji

ja w zapasie to mam całą apteczkę, sole morskie itd… kupuję przez internet bo ceny w aptekach potrafią się ogromnie różnić, a nebudd mam w zapasie, bo zaraz będą braki w hurtowniach znając życie.

A ja jestem ciekawa aspiratora nigdy nie mialam zadnego

Robie tak samo, i na szczescie syn bardzo je lubi nieraz sam sie domaga jak juz cos czuje

Oj tak teraz przy tych przeziębieniach szybko wszytko znika z aptecznych półek… byłam ostatnio kupić dziecku sterimar patrzę a w aptece na półkach luki bo wykupują leki na potęgę.

U mnie córka fak samo . Mam inhalator króliczek i corka pokazuje na niego i woła nie żeby jej robić inhalacje🤣

Zazdroszczę :white_heart: u mnie córka ucieka gdzie przed inhalatorem :frowning: ale to chyba mój błąd bo od malusiego jej nie oswajałam z tym dzwiekiwm ani funkcją, ona też wgl jest bardzo wrażliwa na głośne dźwięki:(

Ja próbowałam raz zrobić synowi ale nawet bajki nie pomogły :smiley: ale nie mamy inhalatora w kształcie króliczka, może dlatego

A może bajki na telefonie ?