Domowe sposoby na łagodzenie infekcji intymnych

A wiadomo jaka to infekcja? Grzybiczna czy bakteryjna? Bo w sumie to też ma znaczenie i to jakie leczenie zastosować.
Najlepiej zastosować to co przepisał ginekolog.

Ja polecam płyn do higieny intymnej Plivafem F ale to przy infekcji grzybicznej.
Oczywiście zero wkładek i dobra bielizna, jak i również partnera wypadałoby przeleczyc jeżeli wspolzyjecie.

@Magdallenka0897 Jak dla mnie dobra ta maść, jeszcze jest coś podobnego Pimafucort.

1 polubienie

@ironiczniepateyczna
jak mam byc szczera to od początku na tych w ciazy globulkach czulam poprawe zaczynalo łagodzenie
u mnie bylo combo nie dosc ze infekcje to jeszcze bakterie mialam…
a jeżeli chodzi o pimafucin to bralam raz w formie tabletek i kremu na. tam aż takiej poprawy nie czułam , dłużej zajęło by dobrze pomoglo ale wtedy miałam bardzo intensywną infekcje

@Kikip wlasnie o ile sid nie myle to ta masc pimafucort to ma steryd i mi pomogla na podraznienia itd

jsk byłam w ciąży znajoma mi probiotyk poleciła doustny i nawet pozniej cala ciążę miałam spokoj. przed duzo sie wspomagałam testując np globulki z kwasem mlekowym ale nie kazda go ma

2 polubienia

O tej maści nie słyszałam. @ironiczniepateyczna a robił ci cytologię ? Ja bym w sumie zaczęła najpierw brać co zapisał mi lekarz

1 polubienie

Ja miałam kiedyś super ginekologa na NFZ który zanim cokolwiek przepisał to robił wymaz żeby wiedzieć co przepisać

2 polubienia

Tak ja też polecam tylko ja stosowałam w postaci maści ona jest bez recepty :wink:

1 polubienie

Mi wlansie też tak zawsze robi , nic inaczej nigdy wcześniej nie zapisze. @MamiNadi92 maści też używałam i też polecam

1 polubienie

Też go stosowałam ale przed ciążą i szybko pomogło.

1 polubienie

Cytologii się nie robi jeżeli ma się infekcję :slight_smile:
Pobieraja ewentualnie próbkę aby zobaczyć pH które wskazuje na rodzaj infekcji :slight_smile:

1 polubienie

Grzybicza z tego co zrozumiałam.
Dobrze, że piszesz o mężu, bo oh właśnie mówił, że spoko, bo go nie bierze, ale czytałam, że czasem od razu nie ma problemu.
A jesteś w stanie polecić jakieś leki dla niego?
@Magdallenka0897 cytologie miałam prawie 2 msce temu i wszystko ok :slight_smile:
@SylwiaMK No ja akurat się cieszę, że wgl chciał mnie przyjąć, ale miałam teleporade, bo nie było miejsc. I tak, że coś dostałam, bo im dłużej tym gorzej.
Niby czuję trochę poprawę teraz to może ta maść po prostu nadal się uwalnia i tak jak piszą najlepsze efekty są później. Te tabletki też są dość silne to może po prostu muszę przetrwać zanim zaczną działać.

2 polubienia

Bardzo współczuję :slightly_smiling_face:‍:arrow_up_down: U mnie pomogły globulki, zadziałały po około dwóch dniach.

1 polubienie

Dziękuję :upside_down_face: no to jest nadzieja, że u mnie bd tak samo :slight_smile:

1 polubienie

Ja już przeszłam przez wiele globulek od ginekologa i zawsze pomagały, w zależności od stopnia infekcji ale najdłużej czekałam na ulgę po 3 tabletce. W tej ciąży miałam non stop infekcje i ciągle dostawałam nystatynę. Z mojego doświadczenia to te z apteki bez recepty nie pomagaly, albo dosłownie na chwilę i powracało. Do mycia uzywam biały jeleń z korą dębu. Kiedyś robiłam też nadiadówki z rumianku. Oby szybko Cię to opuściło i nie wróciło :smiling_face:

1 polubienie

A to mydło kupowałaś na allegro czy stacjonarnie gdzieś?

To jest płyn do higieny intymnej w Rossmanie dostępny :slight_smile:

1 polubienie

A ok, bo coś mi się kojarzy, że takie mydło też było

Mydło samo biały jeleń to tak, ale z korą dębu nie kojarzę w kostce żeby było :smiley:

1 polubienie

A może mąż też powinien też o siebie dodatkowo zadbać ? Prewencyjnie :slight_smile:
Mi tak ginekolog zaleciła abyśmy obydwoje stosowali ale maść z Clotrimazolum , oraz jakieś globulkì przepisała dla mnie z tym ze mnie nic nie szczypało ani nie piekło wiec kurcze współczuję Ci baaardzo :frowning: :frowning: chlodna wida na chwilkę powinna Ci też pomóc.

I faktycznie nasiadówki też mogą pomoc.

3 polubienia

Podobno te nasiadówki dobrze robią. Mnie ratowały po pierwszym porodzie

1 polubienie

Wiedziałam w którym kościele dzwoni, ale nie wiedziałam, w którym xd

1 polubienie

Aaaa właśnie a ja stosowałam w kremie do smarowania i on jest bez recepty a jest bardzo pomocny

1 polubienie