Drabinka gimnastyczna

Oliwka mój syn ma 19mcy, wydaje mi się że trochę za wcześnie na zajęcia dodatkowe ;)

 

A drabinka też oczywiście miałaby służyć nam i najstarszemu synowi, pamiętam ze szkoły sporo ćwiczeń na drabinkach, wtedy nie chciało mi się ich robić a dzisiaj to nawet powisiałabym na tej drabince na czas, albo trzymając rękami drążek spróbowałabym zawisnąć głową w dół ;)

musimy zrobić małe przemeblowanie, chcemy dobrze przemyśleć miejsce gdzie ją przykręcimy bo ze względu na dziury w ścianie nie będziemy jej już przenosić

 

 

moja mama prowadzi gimnastyke korekcyjna i mowi ze jakby tylko miala miejsce to by taka w domu zamontowala :) 

ja tez jakbym miala w domu tylko miejsce to taka drabinka by na pewno zawisla.

uważam, że to super pomysł! Zwłąszcza teraz gdy wyścia ograniczone, sale zabaw zamknięte. To nasz jedyny ratunek i okazja na ruch :)

oczywiscie zabawy pod kontrola rodzicow :) ale pewnie jakbym miala to sama bym cwiczyla

Jeżeli masz miejsce w domu to super pomysł wiem ze tez robią ścianki wspinaczkowe

wyczaiłam już taki większy zestaw dla starszego syna i myślę że na urodziny będzie to idelany prezent, na który chętnie zrzucą się tez dziadkowie ;)

A ja myślałam żeby taka ściankę.i drabinki zamontować na boku domu.wydaje mi się że dzieciaki miały by frajdę.w domy jednak nie bardzo jest gdzie zamontowac

Przed domem też fajnie taki plac zabaw zrobić 

Rok temu urządzaliśmy synowi jego pokój. Ze względu na wadę zamontowaliśmy mu taką drabinę i jest strzałem w 10. Dzieci chętnie się po niej wspinają, ćwiczą bawią się. Nie zajmuje miejsca , ponieważ jest po prostu przewiercona do ściany. Na przedpokoju zamontowaliśmy hak a do niego linę , na której zamontowany jest dysk. Można się na niego wspinać, posiedzieć, zawieszac się trzymając ją rękoma.  Fajna sprawa żeby dzieci mogły wylądować swoją energię.  

Ja kupił taka drabinkę na sznurku bo córka (3l) bardzo mnie prosiła . Mamy w futrynie drzwi takie jakie haki do których to przypinamy czasmi i wlanie córka lubi się wspinać. Z tym że muszę jej mocno pilnować bo to jest niestabilne. Z taką drabinka przymocowana będzie znacznie lepiej i uwabam że to super pomysł 

Też mamy coś podobnego. Uważam, że to fajny pomysł, córka z niej korzysta. Ale ukradło jej to dużo miejsca w pokoju, także trzeba mieć trochę przestrzeni jednak.

Jeżeli tylko jest miejsce w pokoju to warto taką drabinkę zamontować. Na pewno wpłynie to pozytywnie na rozwój dziecka.

ja bym sie bala ze moje dziecko leb sobie na tym rozbije... i bez tej drabinki ma dosc glupie pomysly

Ja tez się boje , a zreszta nie mam miejsca na takie udogodnienia 

Trochę to niebezpieczne 

Dobrze by było pod taką drabinkę położyć matę, która zamortyzuje upadki. Jednak generalnie jest to sprzęt dla trochę starszych dzieci, które będą potrafiły z niej korzystać w bezpieczny sposób.

Super pomysł tylko trochę miejsca zajmuje w pokoju. 3 latka już sobie spokojnie z nią poradzi 

Bo to raczej dla starszych dzieci. U mnie 9 latka, więc robi sobie już na tym taki bardziej trening, a nie wygłupki:). Dla malucha też bym się bała.

Oczywiście wszystko zależy od wieku dziecka i jego dojrzałości psycho-fizycznej. Wszystko musi być kontrolą. Nasz syn ma wadę postawy , więc taka drabinka jest dodatkowym plusem. Wystarczy poprosić o konsultację rehabilitanta i w domu ćwiczyć z dzieckiem.

Ja lubię wszelkie aktywności fizyczne i moje dzieci również.  Uważam , że takie drabinki są bardzo fajne , ale trzeba dziecko nauczyć jak ma z nich korzystać.  Jeżeli ktoś się bardzo boi to prawda jest taka , że dziecko wszędzie może sobie zrobić krzywdę. Na placu zabaw jest wiele takich potencjalnych „zagrożeń”. W domu też bo niestety dzieci często potrafią sobie złamać rączkę , nóżkę i ulec innym wypadką.