Drzemki kontaktowe - Wasze doświadczenie

Córeczka może spać mi na rękach całą drzemke, nawet jak jej głowa zwisa :sweat_smile: jak odkladam to pobudka więc na pewno lubi tą bliskość :smiling_face_with_three_hearts: Ale na klatce nigdy nie chciala spać :face_with_peeking_eye:

1 polubienie

Drzemki kontaktowe to było cudo. Mój syn ma rok i obecnie zasypia na naszych rękach a potem odkłada go do łóżeczka. Typowe drzemki kontaktrowe skończyły się u nas około 10 miesiąca może trochę szybciej. Teraz bardzo mi brakuje tych drzemek. Korzystajcie zz nich ile możecie bo szybko one się kończą, za szybko

1 polubienie

Dziękujemy za podzielenie się doświadczeniem :smiling_face_with_three_hearts: :heart:

2 polubienia

Dziękujemy za komentarz :sparkling_heart:

2 polubienia

Dziękujemy za wypowiedź :heart:

Pięknie napisane, dziękujemy za podzielenie się swoimi spostrzeżeniami :smiling_face_with_three_hearts: :two_hearts:

1 polubienie

Ja tak na nie czekam :heart_eyes::face_holding_back_tears: z opowieści waszych i koleżanek które już mają swoje maleństwa to takie cudne uczucie jak takie mały Twój człowiek na tobie śpi :heart_eyes::face_holding_back_tears:

@karolina27034 Dzięki mi ładowałam bateire szybciej niż po jakiejkolwiek drzemce

1 polubienie

Piszę to akurat w czasie drzemki kontaktowej synka :blush:

Synek ma ponad 8 miesięcy i nadal zdążają się drzemki kontaktowe gdy tego potrzebuje :heart: ja uwielbiam ten moment.

U nas zasypianie tylko przy piersi lub na spacerku w wózku.

Zawsze się bałam że syn się przyzwyczai , a potem mi tego brakowało :face_holding_back_tears:

2 polubienia

Myślę że to piękne uczucie jak takie maleństwo na Tobie śpi :face_holding_back_tears::heart_eyes: ja nie będę mieć podejścia żeby czegoś nie robić bo się przyzwyczai tylko czerpać tyle z tego przyjemności ile się da :face_holding_back_tears::heart_eyes:

Ojj tak , ja też nie słuchałam wypowiedzi innych tylko korzystałam z tego czasu :blue_heart:

1 polubienie

Ja w takim razie chyba będę niszczycielem dobrej zabawy bo nie jestem fanką drzemek kontaktowych :see_no_evil: uważam że to magiczne że ten mały człowiek znajduje w objęciach rodziców spokój żeby usnąć ale jednak spanko powinno być wygodne, komfortowe i bezpieczne więc odkładam malutką na drzemki do łóżeczka. Nie śpi dużo a ja potrzebuję tego czasu też dla siebie :face_with_hand_over_mouth:
Zdarzają nam się wspólne drzemki ale zwykle wymuszone sytuacją i wtedy albo staram się i tak położyć ją obok siebie albo śpi w nosidle :smiling_face:

1 polubienie

Ja to rozumiem:) chociaz mamy drzemki kontaktowe to poczatkowo często odkladalam małą żebym sama mogla się przespać albo zjeść

1 polubienie

u nas prawie po każdym karmieniu mamy przytulanki, a najczęściej nad ranem jest jedna drzemka kontaktowa 🫶🏻 w pierwszych dniach miała też z mężem, ale teraz jej się coś odwidziało i chce tylko ze mną :cry: jest szansa, że jeszcze wróci na drzemki do męża?

5 polubień

Szansa zawsze jest! Przede wszystkim trzeba próbować zawsze :slight_smile:

1 polubienie

U mnie jak mały jest na mężu to nawet po karmieniu szuka piersi i zaczyna go ssać :sweat_smile::face_with_peeking_eye:

1 polubienie

Oczywiście, że tak :wink: trzeba tylko cierpliwości i żeby się mąż nie zniechęcał i nie smucił tym faktem, to tylko małe dzieciątko :heart:

1 polubienie

Mój nie wrócił…. Tylko spanie ze mną i po wypiciu cyca …. Aż się zastanawiam jak mąż da radę jak pojadę na integrację :grin:

@zewsidziewczyna U nas z kolei ostatnio jest faza tatozy :face_with_hand_over_mouth: zdarza się że jak ja mam małą to płacze cokolwiek bym z nią nie robiła, tatą przejmie i nagle świat jest piękny :grin:
@MamaMalychStopek jak Ciebie nie będzie to sądzę że nie będą mieli problemu. To tak bywa że jak mama jest to mamoza, ale jak nie ma to tatą super :heart: