moja niunia w czerwcu będzie na ślubie mojej kumpeli… zobaczymy jak to będzie
W mojej rodzinie, ale również u znajomych, obserwuję bardzo fajne zjawisko. Małe dzieci zapraszane jako goście do udziału ważnych uroczystościach rodzinnych.
zdecydowanie popieram dziecko skoro juz jest na tym swiecie jest osoba… na wlasnych prawach i powinno sie godnie traktowac… dlatego jak najbardziej zapraszajac rodzicow zapraszac sie powinno dziecko… ono tez jest juz czescia rodziny… jednak to czy rodzice zabiora dziecko czy nie to ich sprawa…gorzej jak w moim przypadku… gdy zbliza sie… jakas impreza…dzieciom mowi sie stanowcze NIE… tak jakbny one nie czuły ze bd musialy zostac gdzies same… moja rodzinka nie chce dzieci na swoich waznych uroczystosciach…
zblizaja sie 100 urodziny mojej prababci… ciekawa jestem czy rodzinka zaprosi nas… i czy zaprosi małego… ktory zna juz babcie… swoja pra pra babcie:)… ale czy bedzie tam na niego miejsce…mam przeczucie ze nie:(
Ja również zabrałabym dziecko ze sobą, gdyby ktoś narzucał mi zaproszenie bez dziecka - odmówiłabym. Nie wyobrażam sobie bawić się samemu, a dziecko komuś podrzucić
ja gdziekolwiek ide to zawsze zabieram mala nawet na urodziny gdzie tylko sa sami dorosli
Dziecko stanowi część rodziny więc ma prawo być traktowane “na równi” z rodzicami. Jeśli matka i ojciec sa zaproszeni to dlaczego dziecko ma być dyskryminowane
właśnie ja ostatnio dostałam zaproszenie na ślub gdzie było napisane że zapraszaja mnie z partnerem a o dziecku nic nie wspomniane… niewiem co mam myslec
monika ja bym nie poszła, bo uważam że jet to brak szacunku do naszego dziecka, przecież wiadomo, że nie zostaniesz z maluchem na całe wesele. Ja bez synka nigdzie się nie ruszam i organizatorzy każdej imprezy musza się z tym pogodzić
Dokladnie, ja swoj slub mialam 10 miesiecy temu a moj najmlodszy chrzesniak mial wtedy 3 miesiace i jak najbardziej byl ujety na zaproszeniu.
u nas chba niema zwyczaju pisania na zaproszeniach ze z dzieckiem zapraszaja
kulcio no właśnie ja na swoim te.z nie miałam pisane z dziećmi, ale dla mnie jest to oczywiste, zże zabieram ze sobą. Co innego jak ci ktoś mówi wprost proszę przyjść bez dziecka no to wtedy to bym nie poszłą
my dostalismy zaproszenie na slub z dzieckiem
Ja dla pewności pytam czy będą dzieci, czy brane są pod uwagę (choć jednak u nas jest w zwyczaju wpisywanie dzieci jesli są zaproszone) gdy ktoś nie życzy sobie dziecka, odmawiam przyjścia.
mam małą rodzinę więc jak jesteśmy zapraszani na jakieś imprezy typu ślub itp. to zawsze idziemy z małą i jest ona traktowana jak wyjątkowy gość i jest wręcz zaznaczane że mamy przyjść z córcią
no u mnie tez jest zwyczaj ze na zaproszeniu nie pisze sie dziecka…ale jest napisane ze nalezy potwierdzic przybycie…wtedy pytam o małego… czy maja go przewidzianego na liscie…:)
Ja już sobie przypomniałam, czemu nie wpisywałam na zaproszeniach dzieci, bo mój chrześniak wraz z rodzeństwem byli na wakacjach z drugimi dziadkami i rodzice ich nie ściągali na ślub. Ale to jest zawsze przyjemne jak się dostaje zaproszenie dla wszystkich.
u nas zazwyczaj zapraszane są całe rodziny, a to pewnie ze względu na to, że cała najbliższa moja rodzina to pary z dziećmi
jak robilismy zaproszenia na slub… nasz… to dzieci tez nie były wypisane…ale to byla ilosc dzieciaczkow do policzenia na palcach jednej reki… byli na liscie gosci…i ich rodzice wiedzieli o tym… i tez swietnie bawili sie na slubie:)
U mnie dzieci na weselu mialy swoj stolik i zrobilismy konkurs dla nich. Mowilysmy wierszyki, spiewaly piosenki i za to nagrody dostaly. Takze byly traktowane jak gosc:)
my mamy niedługo mieć wesele u znajomych,ciekawe,czy córeczka też będzie specjalnie wyróżniona:)