Nie mogliby sobie pozwolić robić to tak o jednak muszą to weryfikować
Mi się wydaje że oni toć hyba jakoś badają , bo no nie wiadomo są matki które palą i wgl i takie mleko to jest napewno gorsze itp
Tak. Jestem z nimi w kontakcie. Najpierw jest ankieta kwalifikacyjna do wypełnienia i jeśli tam wszystko jest ok, to biorą mamę na badania i wizytę stacjonarną i dopiero decydują czy mleko od tej mamy będzie ok czy nie
Dziewczyny chcę się pochwalić że jutro oddaję pierwszą partię butelek do banku mleka
tydzień temu dostałam potwierdzenie że mogę oddawać i tego samego dnia pani mi przywiozła laktator i buteleczki
Dziś właśnie zamroziłam jedenastą butelkę
niektóre mniej pełne z niektóre bardziej oczywiście ale przynajmniej wiem że to się przyda, bo ten cały zapas co mam i tak dla mojej córeczki to nie wiem czy zdążymy zużyć
teraz już nic dla niej nie odciągam a tylko rozmrażam
Ooo ale Super!
Możesz być z siebie dumna. To piękny gest i na pewno pomoże wielu dzieciaczkom ![]()
![]()
Super! Gratulacje! Na bank dużo dobrego dla bobasów zrobiłas
podziwiam
A takie rozmrożone np z paru tygodni do tyłu gdy corka dalej rośnie to ma te same skladniki odżywcze? Chodzi o to, czy dla dziecka nie jest lepsze takie bieżące gdzie ciało przystosowuje się do zapotrzebowania bobasa? ![]()
Generalnie jest, ja z założenia karmię piersią wyłącznie. Rozmrażać będę tylko na sytuacje butelkowe kiedy muszę gdzieś wyjść ![]()
Aaaa no to super, że tak
Bardzo podziwiam za pomysł z podzieleniem sie mleka ![]()
Super sprawa ! Niech trafią do maluchów które potrzebują ![]()
Gratulacje
jakiś specjalny super hiper laktator dostałaś tak z ciekawości?
Mam wypożyczony szpitalny Medela. Podobno super hiper, ja nie jestem zachwycona ![]()
super, gratulacje <3 powiedz mi jak planujesz sobie odciąganie, bo mi średnio idzie przy karmieniu piersią ![]()
Wiesz co, ja w sumie nie planuję za bardzo. W ciągu dnia nie mam za bardzo czasu bo moja córka wymaga dużo uwagi i karmię po prostu na żądanie. Najczęściej po nocy mam nadmiar w piersiach i odciągam ten nadmiar z rana jak mała jeszcze śpi (czasem na wieczór jeśli jest taka sytuacja).
Jak była w szpitalu i nie chciała jeść z piersi to po prostu na każdej drzemce - laktator. Wtedy miałam na następne karmienie, ale pierwsze co to i tak próbowałam przystawiać do piersi.
Super że się udało. I jak wygląda procedura? Jakieś badania robiłaś ?
Tak, najpierw jest ankieta mailowo, która ma takie najważniejsze kwestie i weryfikację czy w ogóle jest co dalej badać. Potem jest spotkanie w UCK (u nas w Gdańsku to tam jest bank mleka). Na tym spotkaniu na nowo ankieta, ale już szersza, badania krwi i posiew próbki mleka odciągniętego na miejscu.
Po kilku dniach są wyniki i wtedy dostaje się butelki na mleko. W moim przypadku też wypożyczony laktator ![]()
No to pięknie. Jak je ze się udało. Takiego mleczka nigdy za wiele. Maluszka się przyda w szpitalu. W sumie ta procedura widzę że nie jest jakaś skomplikowana. Fajnie
No nie, jak już nam się udało wreszcie zgrać to poszło sprawnie ![]()
Suuuper, że się udało! ![]()
Na pewno wiele maluszków skorzysta z Twojego pięknego gestu ![]()
![]()
okay, czyli spontan
ja tez własne ciężko z czasem a chciałabym zacząć robić mleczne zapasy
To najbardziej mi właśnie działało po nocy, bo w nocy mała je jednak mniej i tego mleka w piersiach zostaje więcej. Wstawałam przed nią, po 10-15 minut na pierś i już jakiś zapas jest ![]()