Dzielenie się - wszędzie i zawsze?

U nas podobnie ciężko wytłumaczyć że kuzynka może wszystkiego nie chcieć pożyczać, a sama bierze co chce. Staram się mu tłumaczyć, że każdy ma prawo do swoich rzeczy, ale łatwe to nie jest.

Zgadzamy się z Tobą :smiling_face_with_three_hearts: :heart:

1 polubienie

Zdecydowanie, nauka dzielenia powinna iść w parze z nauką stawiania granic :smiling_face_with_three_hearts: :heart:

Czyli równowaga jest dla Ciebie ważna :smiling_face_with_three_hearts: :heart:

Jasne, że tak, dorośli mają podobnie :smiling_face_with_three_hearts: :heart:

1 polubienie

Dla mnie nie koniecznie :slight_smile:

Dokładnie. Dziecka trzeba uczyć wszystkiego moim zdaniem. :wink:

To faktycznie ciężka sprawa. Nie wiadomo jak dziecku to wytłumaczyc. Dlatego też ważne jest żeby dziecko się dzieliło.

A jeżeli się nie chce dzielić to niech nie wymaga od innych że oddadzą swoje rzeczy na tacy

1 polubienie

Tak dokładnie ale jak tamci rodzice nie reagują to niewiadomo co robić niestety

Dokładnie, gdy rodzice nie reagują, ciężko coś zrobić.

Nie mogę nieraz patrzeć na brak reakcji ze strony rodziców . :face_with_raised_eyebrow:

Jak we wszystkim musi być umiar. Trzeba uczyć dziecko dzielenia, ale jeśli ktoś nie dzieli się z nim to nie widzę problemu, że moje dziecko nie chce się też czymś dzielić

Zgadzam się w 100% Dzieci, tak jak dorośli, mają prawo do swoich granic i nie muszą dzielić się wszystkim. To nie egoizm, a nauka szacunku do siebie i swoich rzeczy. Ważne, by wiedziały, że „nie” też jest okej i nie muszą zawsze ustępować.

1 polubienie

to prawda. wiele osób zapomina, że dzieciom należy się szacunek. to mały człowiek. każdy z nas ma prawo do przeżywania swoich emocji na swój sposób, a pamiętać musimy, że dzieci nie potrafią jeszcze ich samoregulować, one nie robią NAM DOROSŁYM po złości, one muszą nauczyć się właśnie przeżywać i w nas powinny mieć oparcie.

Dokładnie Dzieci potrzebują naszej empatii i wsparcia, a nie kar czy złości. To my jesteśmy ich przewodnikami w nauce emocji, nie przeciwnikami. Szacunek to podstawa.

2 polubienia

Mój syn ma swoje ulubione pluszaki do spania którymi się nie dzieli ponieważ są tylko dla niego i bez nich nie śpi. Jeśli chodzi o inne zabawki to jak najbardziej, chociaż czasami bywa ciężko bo wszystko zabiera ale uczymy go po trochu żeby się jednak dzielił

To prawda, te ulubione pluszaki to prawdziwe skarby dla dzieci, dają im poczucie komfortu i bezpieczeństwa

2 polubienia

Fajnie, że ma swoje wyjątkowe przytulanki. . Dzielić się ciężko, ale z czasem na pewno się nauczy

Ale trzeba też dziecku wytłumaczyć że jednak się dzielimy bo tak trzeba. Nie można pozwolić też na to że jak dziecko nie chce to niech się nie dzieli. Ja wychodzę z założenia że jeżeli są i nas inne dzieci w domu to wszyscy bawią się zabawkami nie ma że czegoś nie da bo nie. On pójdzie do kogoś i też będzie chciał się bawić zabawkami innego dziecka bo są inne fajniejsze i co w tedy jak dziecko powie że nie pozwoli. We wszystkim trzeba zachować umiar i też nie pozwalać na wszystko bo życie niestety tak nie wygląda