Nauka dzielenia się to jedna z ważniejszych lekcji, którą dzieci powinny przyswoić już od najmłodszych lat. To nie tylko kwestia zabawek, ale też przygotowanie na życie w społeczeństwie, gdzie nie zawsze wszystko będzie na wyłączność. Oczywiście, wszystko z umiarem i z szacunkiem do uczuć dziecka ważne, żeby czuło się bezpiecznie, ale też uczyło się kompromisów.
Oczywiście, dzielić się jest fajnie, ale granice jednak każdy ma swoje. Czasami dziecko jakąś zabawkę szczególnie lubi, to nie znaczy, że musi ją dawać każdemu, bo ktoś chce. Przecież nie wszystkim w życiu się dzielimy.
Dobrze jest nauczyć dziecko dzielenia się jedzeniem np, bo inne dziecko może go po prostu nie mieć, może mieć mniej itp. Tak też zostałam nauczona ja, że jedzenia nie odmówię nikomu, ale swoimi rzeczami niechętnie się dzielę i nie uważam, że to złe, to po porostu moja granica.
Dokładnie, trzeba uczyć dzielenia, ale z wyczuciem. Nie zawsze wszystko oddać, ale też nie wszystko tylko dla siebie bo życie to też współdzielenie i szacunek dla innych.
Bardzo mądrze napisane. Dzielenie się to ważna wartość, ale nie powinno być przymusem. Dziecko ma prawo do swoich granic i ulubionych rzeczy
Fajnie, gdy dziecko potrafi się dzielić, ale równie ważne, by wiedziało, że ma prawo do swoich rzeczy i że nie zawsze musi się poddawać presji. Wszystko z umiarem i z szacunkiem do siebie i do innych.
Fajnie by było jakby dziecko się dzieliło z innymi, ale wszystko z umiarem. Są rzeczy, które powinno należeć tylko do dziecka. Dzielenie się uczy relacji z rówieśnikami.
Zgadzam się, nauka dzielenia się to ważna życiowa lekcja uczy empatii, współpracy i budowania relacji, ale zawsze z poszanowaniem granic i emocji dziecka.
Masz rację ważne, by uczyć dzielenia z wyczuciem, a nie przymusem. Dziecko też ma prawo mieć swoje granice i ulubione rzeczy, których nie chce oddać. Szacunek do emocji to podstawa.
Tak właśnie o to mi chodziło
Jeżeli to jedna rzecz czy dwie to ok. Ale nie może być tak że wszystko moje bo ja nie chcę się dzielić. A takie dzieci też się zdarzają bo jeżeli im nikt nie wytłumaczy tylko mówi ok to twoje to nie dawaj to dziecko myśli że tak można i nie da nic nikomu
U mnie córka dzieli się zabawkami z wszystkimi ale tłumaczę jej żeby mówiła dzieciom na placu zabaw żeby oddali po skończonej zabawie ponieważ często ginęły nam zabawki.
Bardzo mądre podejście! Dzielić się – super, ale warto uczyć też granic i pilnowania swoich rzeczy
Ważne, by dziecko czuło, że ma wybór, ale też rozumiało, czym jest wspólnota
Dzieci nieraz na początku mają taki etap że nie chcą się podzielić bo myślą że ktoś im to zabierze , mój syn tak miał ale mu szybko minęło starałam mu się to wytłumaczyć potem widziałam w podobnym wieku dzieci kuzynki miały to samo
Dzielenie się uczy empatii, kompromisu i życia w grupie to ważna lekcja od małego.
Dziecko powinno umieć się dzielić, ale też znać swoje granice i prawo do własności.
Takie rozmowy budują zdrowe poczucie granic.
Mój syn też tak miał c chyba jak miał 2 latka , myślał że jak ktoś coś chwyci jego zabawkę to już mu nie odda ale to minęło samo i potem sam dawał zabawki aby się pochwalić pokazać komuś
Fajnie, że to naturalnie przyszło
To całkiem normalne dzieci dopiero uczą się, czym jest dzielenie i że zabawki wracają, a nie znikają na zawsze. Super, że spokojnie tłumaczyłaś