Dzielenie się - wszędzie i zawsze?

Tak dokładnie dziecko nie wszystko odrazu rozumie

1 polubienie

Wszystko przychodzi z czasem i cierpliwością. Takie sytuacje to świetna okazja do nauki, a spokojne podejście naprawdę robi różnicę, dziecko czuje się bezpieczne i szybciej rozumie, o co chodzi :yellow_heart:

1 polubienie

Tak tylko nie wszyscy to rozumieją u nas zaraz teksty ale zazdrośnik albo że ani się nie podzieli

Dla mnie to też nauka, jak na placu zabaw dzieci chcą pożyczać zabawki, albo jakaś zabierają i uciekają. Tak nie raz nie wiem aż jak się zachować

Też znam ten dylemat! Czasem trudno ocenić, czy dziecko powinno się upomnieć, czy odpuścić, by nie psuć zabawy.

1 polubienie

To też szkoła cierpliwości i uczenia się, jak wspierać malucha w takich sytuacjach.

Ojjj myślałam że się zagotuje jak kuzynka mi powiedziała tak przeszczernie syn miał może 1,5 roku i nie chciał puścić zabawki to powiedziała ale z niego zazdrośnik rośnie :confounded::confounded:

To jest wszystko normalne, dzieci cały czas uczą się wszystkiego

1 polubienie

No tak, bo przecież każdy maluch w tym wieku dzieli się wszystkim jak mnich :sweat_smile: Niektórym ludziom chyba brakuje filtra szkoda, że czasem trzeba takie teksty puszczać mimo uszu.

Mi ostatnio też Pani powiedziała na placu zabaw, gdzie mój syn nic nie powiedział, że ktoś bierze jego zabawki, tylko spojrzał kto je podnosi, że oj będzie się musiał nauczyć dzielić jak się rodzeństwo urodzi :grinning: no będzie musiał :crazy_face:

Oj, takie komentarze potrafią naprawdę zirytować… Zwłaszcza gdy dziecko wcale nie robi sceny, tylko zwyczajnie obserwuje sytuację. Niektórym ludziom chyba ciężko ugryźć się w język

2 polubienia

A z kad baba wie że rodzeństwa już nie ma albo że mi się nie urodzi. Irytują mnie takie teksty

1 polubienie

No dokladnie. Zenada.

Też nie rozumiem ludzi takich , wtykających nos w nie swoje sprawy

2 polubienia