Dzień taty prezent

A mnie na lody to już wgl nie ciągło :joy: pod koniec jednie wypiłam kawę z gałką lodów ale to dla ochłody

Każdy inaczej i inne smaki ;p

I popatrz że każda przechodzi ciążę zupełnie inaczej :joy:

1 polubienie

Ja czekoladowe w pierwszej ciąży mogłam jeść bez końca

1 polubienie

@karolina27034 zupę ogórkowa uwielbiam mogę jeść często . Teraz na upałach nie robię żadnych bo nie chce się jeść.
@Paulina.K ja lody to mogę jeść cały czas , nawet kilka dziennie . Gdzie jadę to kupuje . Na lody mam strasznie ochotę . Przed ciążą tak nie miałam. :laughing:

Jakieś podobieństwa jednak są :see_no_evil:

1 polubienie

To ja miałam mega na ogórki ochotę :rofl: byliśmy na półwyspie na wycieczce i znaleźliśmy jakiś sklep “osiedlowy”. Wzięliśmy piwko na plażę (0% ofkors) i przy kasie wielka beczka z ogórkami kiszonymi. Mi nie było brzucha widać ale myślę że po mojej reakcji pani mogła się domyśleć że to ciąża :rofl::rofl::rofl: i wzięłam JEDNEGO i od razu do ręki :rofl:

1 polubienie

Ani przed ani w ciąży ani po niej nie przekonałam się do lodów czekoladowych :joy: nie lubię i nie polubię
@paola.4 ja w ciąży dużo zup w sumie jadłam bo to jedyne co wchodziło na początku :joy:

No to i mnie właśnie słodkości i lody. Na to miałam największa chęć chodź mocno to ograniczyłam

1 polubienie

Też wcześniej lubiłam ale nie jadłam często a w ciąży normalnie zima wiosna to lody

1 polubienie

@karolina27034 ja zupy lubię i jem ale nie akurat teraz przy takiej temperaturze, nawet nie chce się jej robić . Na początku też jadłam bo to początek roku .a teraz to takie lekkie , najlepiej mączne rzeczy . Makarony w różnej postaci też dużo jem . :slightly_smiling_face: No coś trzeba sobie wymyślać żeby maluszek rósł :face_with_peeking_eye:
@Paulina.K też tak mam właśnie . Mam nawet zapas w zamrażarce bo nie tylko ja lubię , często mam jakieś dzieci to one również za lodami to maskara . Akurat w Biedronce często mają promocje więc nawet opłaca się :slightly_smiling_face:

1 polubienie

Na takiej temperaturze to się nie chce nic jeść :face_with_peeking_eye: ale trzeba dostarczać temu maleństwu co najlepsze :heart_eyes: ja nawet jeździłam i kupowałam lepszy chleb :sweat_smile:

1 polubienie

Ja tak mam że nie chce mi się i mąż mnie gania za to

1 polubienie

U mnie młody chory więc znów więcej cyca będzie :grin:

1 polubienie

Mi też się mega nie chce ale zmuszam się , trzeba coś jeść . Niech mi tam rośnie maleństwo . @karolina27034 u mnie pieczywo pełnoziarniste jest . Jakoś tak polubiłam . I tak zwykle pieczywo średnio mi smakuje :rofl:
@Paulina.K bardzo dobrze robi mąż , jakby nie on to pewnie nie jadlabys :face_with_peeking_eye:

1 polubienie

Ten zwykły biały chleb też odrzuciłam w ciąży i jadłam w sumie do teraz żytni albo taki od babci co upiecze jeszcze w piecu kaflowym

1 polubienie

@karolina27034 ja ogólnie nie mam ulubionych ale wybieram ciemne ziarniste. Jaki jest taki kupuje i każdy z nich lubię :slightly_smiling_face:
Taki z pieca też jadłam przed ciążą uwielbiałam ale teraz jakoś już nie jem . U mnie w rodzinie czasami piecze się taki . Ciepły jest mega :heart_eyes:

1 polubienie

Ciemne są dużo zdrowsze także dobrze wybierasz! Ojeny taaak ! Ja pamiętam jeszcze smak jak babcia robiła swoje masło i ciepły chleb . Wtedy człowiek tego nie doceniał ;(

1 polubienie

No dobrze właśnie tylko ja kurczę długo nie czuję głodu też a powinnam już zjeść

1 polubienie

Ja jak głód czuję to ostatnio zajadam arbuzem :rofl:

Taaak? On sieje spostoszenie bo jest slodki :grinning::grinning::grinning: ale zabija na chwilę pragnienie i mnie się siku po nim chce bardziej :slight_smile: dzis z córką opedzlowałam pół :slight_smile: