Ja mam dosyć już stara gofrownice , lubię chrupiące to chyba czas na zmianę
U mnie też czas na zmianę na mocniejsza jednak ![]()
To co nam się sprawdziło i wiemy, że nie warto na tym oszczędzać to dobry termometr, nebulizator i laktator - rzeczywiśćie to urządzenia, które nam towarzyszą juz od 4 lat (wiadomo, oprócz laktatora). Dodatkowo kamerka przez którą mogliśmy podglądać dziecko i przy każdym ruchu dostawaliśmy powiadomienie na telefon (zakupiliśmy zwyklą kamerkę, nic specjalnie dedykowanego dla dzieci, żadne nanie i to był “strzal w 10”).
U nas sprawdziły się sterylizator, nebulizator to nasze must have bez którego nie dało by się obejść, jednym nie trafionym zakupem okazał się bujaczek ktory kupiliśmy a córka płakała jak się chwile pobujała , myśleliśmy że będzie ją interesować ta karuzela na górze ktora nie dość że wygrywała melodie , kręciła się to wyświetlała zmienne światełka no i samo bujanie . Ale niestety po miesiacu prób przyzwyczajania ją wystawiliśmy na olx i sprzedaliśmy.
Napewno elektryczny laktator bez tego ani rusz
elektryczny termometr i aspirator do nosa ![]()
Mój największy hit to podgrzewacz przenośny od neno. Jestem zakochana i zachwycona. Bez tego ani róż.
Niania elektroniczna- ale zależy jaki kto ma duży dom/mieszkanie
Mam małe mieszkanie a i tak uważam że niania must have. Młody drzemki ma też w dostawce e sypialni i dzięki kamerce mam na niego oko i mogę coś robić.
Moja teściowa jak zobaczyła że kupiliśmy kamerkę to był lament ale po co przy tak małym mieszkaniu (gdzie mała ma swój pokój, i trochę jest od kuchni i salonu ) a dla mnie to wybawienie jak mała śpi bo ma płytki sen w dzień więc wszelkie stuknięcie czy dzwiek podłogi ja wybudza, a tak widzę czy coś się dzieje czy nie, do tego nie muszę non stop wchodzić i patrzeć czy okej jest
Kamerka była i jest do tej pory najlepszym gadżetem jaki kupiliśmy. Po porodzie mieszkaliśmy w domu piętowym i to było wybawienie, mogłam bez obaw zejść na dół, coś przygotować, bez ciągłego zaglądania do małego. Syn ma teraz ponad 3 lata i mimo, że mamy juz pomieszczenia na jednym poziomie, to wieczorami gdy już śpi, a ja coś robię często zaglądam przez ekran, gdy słyszę, że coś za bardzo się kręci, nie muszę wchodzić do pokoju ryzykując, że go wybudzę. Szczególnie to było pomocne, gdy przechodziliśmy z małego łóżeczka, w takie już wyższe, niejednokrotnie kamera uratowała przed upadkiem ![]()
My też mamy kamerkę na dość małym metrażu, ale są grube ściany, więc sprawdza się bardzo dobrze, tym bardziej, że drzwi też są dość solidne i nie wszytko zawsze słychać, a tak mogę w każdej chwili zerknąć bez przerywania tego, co aktualnie robię
W mojej liście wyprawkowej też jest kamerka jako must have, mieszkamy w domu piętrowym i niewyobrażam sobie jakby jej miało nie być
a drugim takim moim must have jest monitor oddechu i wiem, ze budzi on wiele kontrowersji, ale z mężem postanowiliśmy, że to obowiązkowy element wyprawki dla naszego syneczka ![]()
A jaki wybraliście? Na pieluszkę na nóżkę czy pod materac?
Zdecydowaliśmy się na skarpetkę ovlet
myślałam też o tym babysense pod materacyk, ale słyszałam, że on nie nadaje się do dostawki, a my właśnie na początek będziemy mieli dostawkę przy łóżku
wiec ta skarpetka wydaje się być najrozsądniejsza no i będzie wszędzie z małym
czy to na dole w kołysce czy na górze w dostawce
To chyba najlepszy wybór.
Ja jakbym jeszcze raz miała mieć dziecko to bym wybrała też na nozke.
Miałam na pieluszkę i to był dramat a te pod materacyk to faktycznie problem że twój oddech też wyczuwa urządzenie plus przenoszenie go gdy dziecko śpi gdzies indziej jeszcze
My mieliśmy w dostawce tylko była odsunięta od łóżka (ok 20cm). I „materac” z dostawki był odwrócony do góry nogami, na to monitor i wtedy dodatkowy materac. Bo i tak kupiliśmy dodatkowy materac bo ten z dostawki to moim zdaniem obok materacy nawet nie leżał. Twardy jak deska owinięta kocem.
@Mama.Wiki uff! Czyli dobry wybór! Dobrze to czytać ![]()
@Xsan u nas dostawka będzie bezpośrednio przy łóżku no i w skarpetce ten komfort że faktycznie nie trzeba będzie tego monitora spod materaca wyciągać i przekładać między piętrem
a co do materacyka - to zgadzam się, też kupiliśmy dodatkowy bo ten pierwotny to starsznie lichy ![]()
Tak, skarpetka jest super. Teraz też bym się zdecydowała na nią bo nawet jak maluch zaśnie u nas w łóżku to miałby monitor zawsze przy sobie. Ale te materace do dostawek to nie wiem kto wymyśla… Dla mnie tragedia.
U mnie zdecydownie niezbedne : termoment , laktator , kamera
Przydatne ale nie niezbędne : bujaczek , aspirator do noska
Zbedne : sterylizator(moja stara dusza chyba mimo wszytsko woli wrzatek) , szumis (po prostu sie nie sprawdzil)
Czy ktoregos zakupu zaluje ? W sumie nie ale teraz z doświadczeniem jakie zdobylam nie kupiłbym juz podgrzewacza z wtyczka do pradu a ladowany na usb zeby moc miec zawsze przy sobie a nie tylko w domu , wlasnie sie przymierzam do takiego zakupu
Ja tutaj zapomniałam dodać o najważniejszym w sumie, że te na nóżkę czy na pieluszkę są super bo możesz użyć wszędzie, pakujesz do torby małe pudełeczko i masz na wyjeździe u dziadków itd. A to spod łóżka no nie ma takiej opcji. ![]()
Zdecydowanie podgrzewacz, niania , sterylizator tez mi sie przydal ale tylko na poczatku, oczywoscie laktator