Moja córeczka ma prawie dwa latka i ma już długie włoski. Niedawno zaczęły jej się mocno elektryzować włosy w domu. Lubi się taczać po łóżkach więc jak wstanie z kanapy to każdy włos stoi w różne strony. Macie jakieś na to sposoby? Może to wina szamponu?
Po potarciu włosków o kanapę włoski będą się elektryzowały i to zupełnie normalne.Nie wiem czy zmiana szamponu coś da ,ale może spróbować przez jakiś czas myć innym produktem.
Mi się często elektryzują włosy, jeśli zastosuje olejek arganowy po wysuszeniu jest to triche mniej uciążliwe. Może spróbuj też nalej, tylko nie za dużo żeby nie były tłuste :)
Zawsze można spróbować zmienić szampon, ale ja nigdy o tym nie pomyślałam, a mojej corce tez elektryzowały się wlosy zwłaszcza podczas zabawy i "tarzania" uznałam to za normalne. Teraz, tez jej się elektryzuja i nawet jak jest ladnie uvzesana i zakładamy czapke welniana to po ściągnięciu wszystkie włoski stercza.
Moze warto zastosować szampony naturalne, bez takiej dużej ilości chemii
Możesz spróbować zmienić szampon ale nie sądzę żeby to była jego wina. Raczej po prostu od "tarzania" się ;) ja pamiętam jak Hania latem zjeżdżała na zjeżdżalni. Jak wstawała to wyglądała jakby ja piorun strzelił. Hehe
Mojej małej też elektryzują się włoski ale w sumie jakoś specjalnie nie szukam na to sposobów bo jak to dziecko wszędzie tak jak wspominasz się tarza i tak już jest.
Aneczka Twoja córcia już starsza więc może zerknij na jakąś odżywkę dla małych dziewczynek może to coś pomoże i też kiedyś koleżanka stosowała u swojej córki niewielka ilość olejku arganowego tak jak wspomina Figa.
a ja mysle że to może byc wina szamponu...ja miałam ten sam problem a teraz mam spokuj...oczywiscie jezeli dziecko się turla i tarza głową to wiadomo ze se beda elektryzowały
Jak leży na kanapie i pociera głową o jakieś poduszki czy kocyki to jest nieuniknione, że będą jej się elektryzować i myślę, że na to nic jej nie pomoże. Jedynym rozwiązaniem, żeby nie było problemu z rozczesaniem włosów to warto w jakiś sposób spiąć gumeczkami czy spinkami.
W sklepach jest szereg dostępnych szamponów i są też przeciw elektryzowaniu się włosów ale czy warto dla dziecka od razu takie stosować to bym się zastanawiała.
Dzięki dziewczyny za rady. Może i macie rację że nie ma co przejmować się. Co do czapek to na wiem bo i u dorosłych od nich się elektryzują. Ale nie sądziłam że i od kanapy tak może się dziać
Teraz też zima jest bardzo suche powietrze przez ogrzewanie, także te włosy są podwójnie podatne na elektryzowanie. Macie nawilżacz w mieszjaniu? To czasem też pomaga.
Jak często myjecie włoski? Może warto spróbować po kąpieli nie suszyć suszarką, która dodatkowo wysusza i osłabia włosy.
Moim zdaniem nie masz się czym przejmować i raczej nic z tym robić nie musisz.W takich sytuacjach to naprawdę normalne.
Niestety jak córka lubi się tarzać, to włosy będą się elelktryzować i na to wiele się nie poradzi. Tym nie ma co się przejmować.
Ja tez bym nic z tym nie robila. Moim zdaniem za szybko jest na wcieranie jakiś specyfików w tak młodziutkie włoski, albo wymyślanie z bog wie jakimi szamponami.
my mamy takie psikanie z jonhsona na rozczesywanie wlosow i jest lepiej.
jeśli już to kilka kropel jakiegoś naturalnego olejku wetrzec we włoski po myciu, żeby były bardziej nawilżone i lekko obciążone, to nie będą się tak elektryzować. Ale z odżywkami etc bym chyba jeszcze nie kombinowała
Moja mała też czasem wygląda jakby w nią piorun strzelił tak jej się włoski elektryzują ale to też nie zawsze. Są jeszcze za krótkie żeby jej związać
odzywek tez bym nie dawala ale u nas bylo tak ze wszystko zalezalo od szamponu niwea na ta chwile najlepsze i wlosy corki sie nie elektryzuja
Aneczka a nie zmieniłaś jej szamponu?