Gdzie warto jest polecieć z dzieckiem za granicę?

Jak pracowałam w biurze podróży to na wakacje z dziećmi zawsze proponowałam Bułgarię nie za gorąco fajne hotele z atrakcjami . Ludzie najczęściej wybierali jednak Egipt bo tani i ogromne parki wodne w hotelach ale ja bym nie polecała z dzieckiem bo jest koszmarnie gorąco chyba że gdzieś w okolicach października to jeszcze jakoś by się nadawało.

1 polubienie

Okej, czyli południowe tereny od Polski jak najbardziej z racji na szybszy dojazd :slight_smile:
Ogólnie odważnie, że chcecie wybrać się w taką podróż autem z maluchem, ale rozumiem, że to z racji na psiaki :wink:
A byliście w Saksonii Szwajcarskiej? W sumie nie daleko i chyba nie ma problemu z wejściem ze zwierzakami :slight_smile:

Ja zazwyczaj sobie łączę jakoś wypoczynek. Jest i trochę aktywności/zwiedzania i czas na odpoczynek.
A co do Grecji, to polecam, bo jest przepiękna! Jedyny minus, że mało przystosowana dla maluchów, tzn ciężej znaleźć hotel, który ma w ofercie jakieś atrakcje dla najmłodszych, niż np w Turcji, Tunezji, czy Egipcie

Pojechałoby się gdzies na wakacje ale ciezko mi sobie wyobrazić tak dalekie wakacje z takim maluchem :face_with_peeking_eye: nie wiek czy jest szansa na odoczynek a najlepiej czuje się na swoim terenie :sweat_smile:

Wiem, wiem, byliśmy z mężem już 3 razy w Grecji i bardzo lubimy to miejsce, na tyle że chcemy się wybrać z maluchem :heart_eyes: faktycznie porównując do Egiptu czy Turcji ciężej będzie znaleźć jakiś wypasiony hotel z milionem zjeżdżalni, ale dla takiego 4 miesieczniaka to teraz jeszcze w sumie bez różnicy jaki będzie hotel :sweat_smile:

1 polubienie

W sumie nie pomyślałam o Saksonii szwajcarskiej :wink: obczaimy sobie, najgorzej bo lubimy objazdówki a z dzieckiem i psami jednak wygodniej byłoby zostać w jednym miejscu :smiley:

@usmiechnietaMama gdyvy nie psiaki to też byśmy się zdecydowali na Grecję lub Włochy, a dla takiego malucha teraz to faktycznie obojętne jaki będzie hotel ;D

1 polubienie

A no jak to będzie takie maleństwo, to jasne. W takim wypadku pewnie też bym się wybrała na Grecję, bo dużo można tam też pospacerować z maluszkiem

Myślę, że Grecja, a nawet Turcja :stuck_out_tongue:

Ja to nigdy sama jeszcze nie leciałam , to z takim maluszkiem bała bym się :face_with_hand_over_mouth:

Ja w sumie też na początku myślałam, że bym się bała, ale w tym roku na 100% jedziemy. Córka będzie miała 1,5 roku, a ludzie z mniejszymi szkrabami latają i nic się nie dzieje :sweat_smile:

Często w samolotach widziałam takie kilku miesięczne maluszki i w większości super znosiły podróż, czasem zdarzało się że jakiś maluszek zapłakał. Wydaje mi się że im mniejsze dziecko tym łatwiej, bo takiego 2-3 latka trzeba zabawiać i jest bardziej niecierpliwy niż taki 6 miesięczny

Dokładnie tak! Taki 2-3 latek, to już chodzi, biega, zaczepia itd., ma swoje odzywki :smiley: trudniej upilnować i trzeba mieć oczy dookoła głowy :smiley: a taki kilku miesięczny maluch jest totalnie uzależniony od nas. Więc chustka, nosidło czy wózek i można spędzać wakacje :slight_smile: ważne aby miał sucho i był najedzony, jakaś nowa zabawka do samolotu, ewentualnie spanko i lot się przetrwa. Ja się tak nastawiam i zamierzam wyruszyć na zagraniczne wakacje :slight_smile:

My lecieliśmy z półtoraroczna córka do Grecji e lipcu i było ok :slight_smile: chwilę na poczatku popłakała, a potem spała xd

1 polubienie

No ja mam nadzieję, że w tym roku nic nas nie zaskoczy i wakacje nam się udadzą :rofl:

1 polubienie

Życzę Wam odpoczynku pod palmami :stuck_out_tongue: ja w lipcu byłam w ciąży, ale i tak wyjazd się udał :smiley: nawet kilka razy wykąpałam się w basenie dzięki tamponom probiotycznym xd

1 polubienie

Ja w ciąży niestety bez podróży, raz że byłam na L4, a dwa, że byliśmy w trakcie remontu :joy:

Żyje taka sama nadzieja!:grinning: Ale zawsze wypadało coś, trzy lata temu ślub, dwa lata temu dom, w zeszłym roku mieliśmy lecieć - ale się dowiedziałam, że jestem w ciąży więc zrezygnowaliśmy, także 2026 lecimy w trójeczkę! Już nie ma zmiłuj, mój mąż wariuje i potrzebuje odpoczynku pod palmą :grinning:

1 polubienie

Ja też muszę polecieć gdzieś, gdzie jest pewna pogoda :rofl::rofl::joy: nie muszę leżeć, ale pospacerować, bez obaw, że za chwilę lunie deszcz

1 polubienie

Ja właśnie wybrałam urlop wypoczynkowy i potem poszłam na l4. Bym się całe wakacje stresowała jakbym na l4 poleciała :stuck_out_tongue:

2 polubienia

Ja jeszcze szczerze nigdzie nie bylam za granica na wakacjach, zawsze szkoda mi tylu pieniedzy ale tez sie boje ze nie ogarne jezyka, lotniska itp :rofl::rofl::rofl: