Grupa wsparcia - odchudzanie

U mnie dziś 5 tys kroków plus miałam wizytę po porodzie u lekarza więc może niedługo jakieś ćwiczenia jak ogarniemy życie z synem już tak na spokojnie jak będzie :smiley:

I zakończenie dnia :smiling_face_with_three_hearts:


Jutro fizjoterapeuta :muscle:

6 polubień

Piękne liczby, i zarobione co nie co :fire::fire:

U mnie tak na konoec dnia:

Ale jutro szyjuje się spokojny dzien bo w końcu musze xaczac prasować rzevzy dzieci.bi taka sterta. Ale co.z tego wyjdzie-się okaze :slightly_smiling_face:

4 polubienia

Super wynik :wink:
@asiam1 brawo :wink:
Ja wczoraj przeleżałam pol dnia z bole glowy wiec krokow malo :see_no_evil:

@Kalusia161 @asiam1 super wyniki. Lecicie codziennie. Takie wspólne nakręcanie się jest super i codzienny raport tutaj​:grin::grin: czekamy na informacje ile wam waga spadła :sweat_smile::sweat_smile:

2 polubienia

Ja się wczoraj ważyłam u ginekologa pierwszy raz po ciąży bo nie mam w domu wagi. Powiem wam że waga super bo mam 54,5 wiem że to mało po ciąży. W 1 miesiącu ciąży ważyłam 56,5 i chodziłam wtedy w swoich jeansach wiadomo brzuszka nie było wtedy a teraz waże niby mniej i się jeszcze w nie nie mogę wcisnąć albo tak na styk że nie zakładam żeby mi brzucha nie opinały. Kiedy to się zmieni ? O co tu chodzi :face_with_peeking_eye::face_with_peeking_eye::face_with_peeking_eye:

Pewnie masz rozejście mięśni, też jest trochę rozciągniętej skóry itp.
Zazdroszczę wagi, mam nadzieję że uda mi się kiedyś taką wagę osiągnąć bo ważąc 56 kg czułam się najlepiej. Teraz bardzo dużo brakuje mi do tej wagi

1 polubienie

Dla chcącego nic trudnego jak to mówią :heart::heart: najważniejsze to wdrożyć zdrowe nawyki , i na spokojnie do tego podejść żeby nie było tego efektu jojo :confused:

1 polubienie

Trzymam mocno kciuki żeby się udało :fist:t3:
Myślę żeby za jakiś czas udać się do uroginekologa ale zobaczymy czy to ogarnę :slight_smile:

1 polubienie

Ja miałam wrócić do ćwiczeń na rozejście mięśnia brzucha ale jakoś ciągle coś i nie mogę się zebrać ale jeszcze trochę by się przydało popracować nad tym

To ja chyba za mało chce :see_no_evil: najgorzej że czasami szkoda mi coś wyrzucić więc zjem mimo że już czuję sytość. Musze trochę zmienić swoje podejście i przestać traktować swoje ciało jak śmietnik.
@Paulina.K polecam znaleźć dobrego :slight_smile: ja co prawda chodziłam do fizjo-uro ale za pierwszym razem chodziłam do babeczki u której mimo zaleceń i regularnych ćwiczeń nie było poprawy z rozejściem mięśni. Później poszłam do innej (która też jest pediatra, osteopata i fizjo dziecięcym) więc taki misz masz ale poszłam do niej z synkiem i tak mnie przekonała do siebie że poszłam też ze sobą. Po miesiącu był super efekt, bez naciągania itd na drugiej wizycie powiedziała że jest już ok, zostało niewielkie rozejście ale jak będę dalej ćwiczyć to zniknie i że widzimy się następnym razem dopiero jak będę w ciąży więc super babeczka

1 polubienie

Ciało po ciąży przy tych samych kg nie jest takie samo. Biodra się poszerzają , ja to po spodniach widzę że mimo tego że mi brakuje 1.5 kg do wagi sprzed drugiej ciąży. I widzę że ta waga nie zleciała z bioder i brzucha a z rąk np

1 polubienie

Właśnie zobaczymy na kogo trafię. Byłam raz i nie podobała mi się wizyta. Nic z niej nie wynosiłam nie wiedziałam co robić i ogólnie nie podobało mi się. Teraz może zapisze się do takiej która była na szkole rodzenia bo co prawda tylko 2 h z nią były ale były super i konkretna babka i ćwiczenia pokazywala dokładnie

No właśnie , najgorzej mimo pełności pchać do siebie przez to żołądek się jeszcze bardziej rozpiera dasz radę ! Zaczynajac od małych kroków :innocent:
Ii miałam w technikum taką nauczycielkę którą sobie wysuszyła żołądek :face_with_peeking_eye: i jadła jednego precla dzienie bo się bała że skończy jak jej mama :sweat_smile: no ale była bez męża i dzieci

Ja dopiero w niedziele mialam.odwage wejsc na wage :stuck_out_tongue:
Takze.rzeklabym ze dopiero zaczynam :muscle:
Dzisiaj na spokojnie. Biore sie za prasowanie.
Tak wieje se chyba odpuszcze spacer z Malą.bo i tak jest jakas taka niespokojna.

2 polubienia

Ja juz po fizjo :muscle: mam motywacje i dostalam cwiczenia . Mam nadzieje , ze bede w miare regularna :face_with_peeking_eye: mialqm dzwonic wczoraj do dietetyka , ale dopiero dzis sie za to zabiorę :see_no_evil: normalnie doby mi brakuje :sweat_smile:


@SylwiaMK trzymam za nas wszystkie kciuki :muscle:damy rade !

3 polubienia

Ale idzie wam pięknie kibicuje każdemu

1 polubienie

ja chociaż kroki dziś wkoncu mam


tez bylam u fizjo i jedyny plus tego to nie muszę robic poki co nic

5 polubień

A u mnie tak:

Jutro ma padać caly dzień to nie będzie tuptane :sleepy:

6 polubień