Grupa wsparcia - odchudzanie

oki luzik jak tylko nie bedzie deszczu to sie przejde i zobacze . akurat pojdziemy z wozkami a minimum jednym to chcac nie chcac przypadnie mozliwosc testu

1 polubienie

@asiam1 super :blue_heart::muscle: Powoli do przodu.i to najważniejsze
Całym :heart: jestem.z Tobą.

U mnie dzisiaj tak :slight_smile:

Jutro rano wejde na wage. Ale noo pomimo aktywnosci w tym tygodniu bylo sporo grzeszków jedzeniowych. Takze byle waga na stalym poziomie a nie w górę :open_book::sweat_smile:

3 polubienia

trzymam kciuki za wasze sukcesy :crossed_fingers:t6::muscle:t6:
dacie rade :slight_smile:

1 polubienie

Pięknie @asiam1 ! :star_struck::star_struck: Twoje samozaparcie i regularna aktywność przynoszą super efekty :smiley: możesz być z siebie dumna i dawaj tak dalej! :muscle:t2::grin::grin:

1 polubienie

Nie nie , musze dbac o jego “interes” bo jednak planuje druga dzidzie :sweat_smile::rofl: wiec bhp zachowane

Jejuuu Kinia :heart::heart: jaka kochana :heart_eyes:

Hahahq to by dopiero bylo :grin: nie podpiszczam was , ale wiecie co robic :muscle:

Zgadza sie :grin: dlatego powienno byc to traktowane jak trening i to porzadny

Karcia ! Wjeżdżają beczką :grin: wszytskie Canpolki beda zadowolone :rofl: a te 3 litry tez sie nie zmarnuja :sweat_smile: ja kolekcjonuje alkohol i nawet nie wiem ile litrow stoji u mnie na szafkach , musze tam poukladac i wstawic wam zdjecie :sweat_smile:

Naprawde to w duzej mierze dzieki wam :heart: nigdy nke bylam tak zmotywowana jak teraz

5 polubień

@asiam1 a kiedy się przymierzacie do kolejnego maluszka?

Jak mala bedzie miala 2 lata to ja wracam do pracy i wtedy chcemy zaczac sie starac ewentualnie znowu konsultacja z moja cudotworczynią gin-endo

3 polubienia

Dajesz dajesz nie przestajesz. Trzymam mocno kciuki i podziwiam bo u mnie ostatnio ciężko z samodyscyplina :face_with_peeking_eye: a jakie aktywności robisz ? Nie śledzę od początki wątku i ciężko mi przewinąć wszystko :slight_smile:
Ja bardzo chciałabym żeby syn nie był jedynakiem i myśleliśmy tak jak Ty on 2 lata i drugie ale na razie po porodzie, pobudkach nocnych i płaczu który jest nie zawsze wiem czemu i serce pęka mówię nie ale chyba potrzebuje więcej czasu na tą decyzję i jak zrobi się za jakiś czas mam nadzieję łatwiej to jednak zmienię zdanie.

U mnie podstawa są kroki , staram sie aby absol8tnym dziennym minumum bylo 7100 . Raz zrobie minimum a raz 14000 , roznie to wychodzi . Teraz kupilam tez hulahop z obciazeniem i zaczynam pomalu dzialac sobie z tym . Oczywiscie nie mam zadnego minium czy maxa . Ile sie uda czasu wyrwac , tyle krece :sweat_smile:

Rozumiem. Ja wychodzę z założenia że lepiej nawet raz na tydzień niż wcale. Więc trzymam mocno kciuki :slight_smile: super też sa marszobiegi :slight_smile: i na yt jest sporo fajnych ćwiczeń które można w domu robić :slight_smile: nawet na niektóre nie potrzeba maty ani żadnych innych rzeczy :slight_smile:
Ja kupiłam sobie hantelki takie fajne kolorowe i zaszłam w ciążę i użyłam je z 2 razy :face_with_peeking_eye::crazy_face::crazy_face::rofl::rofl: ale za jakiś czas pewnie pójdą w ruch :slight_smile:

Ja musze uwazac zeby nie zalatwic za bardzo stawow , na marszobiegi jeszcze przyjdzie czas . Niestety za duze gabaryty zeby tak hopsać :sweat_smile:
Z hantelkami jak to sie mowi , co sie odwlecze to nie uciecze :grin:

1 polubienie

Myślę że w przyszłym roku przebiegniesz jakiś maraton :face_holding_back_tears::heart_eyes:

1 polubienie

Omg, jak Asia się zdecyduje to mogę robić za jej pomocnika, biec obok i podawać wodę :grinning:

4 polubienia

@karolina27034 @Wesola95 ja bym bardzo chciala kiedys . Naprawde to taki moj zyciowy check point :see_no_evil:
@Wesola95 ja sobie to zapisuje i licze , ze oferta wazna dozywotnio :rofl:

2 polubienia

Koniecznie pokaż co masz. Może wpadniemy z wizytą hihi.
@Wesola95 jak Asia się zdecyduje na maraton to myślę że wszystkie tam będziemy i będziemy kibicować :grin::grin: weźmiemy transparenty.
@asiam1 Mam wstępny projekt :grin::grin:

5 polubień

Skoro masz już to na liście to tylko kwestia czasu aż to osiągniesz :face_holding_back_tears::crossed_fingers:t2:
Jak jeszcze w tym wątku zaczniecie biegać to ja też ! :laughing: ale to może za jakiś czas nie wszystko od razu haha

1 polubienie

Jak bedzie na celowniku to naprwno was o tym poinformuje i bede liczyła na transparenty i wsparcie :heart::heart: ale spokojnie macie jeszcze czas , bo jeszcze sporo kilogramow przedemna .
@karolina27034 no moze kiedys :sweat_smile: narazie plan jest zeby odciazyc stawy , pozniej jak przeztana bolec to polecomy z tematem :muscle:

2 polubienia

A to jeszcze trochę :blush: no ale najważniejsze to mieć plan.

Ja maraton też bym bardzo chciała ale to marzenie jeśli się spełni to nie w najbliższym czasie

@asiam1 wszystkie kibicujemy i czekamy codziennie na raporty :heart::muscle:
Podziwiam.Cię za samozaparcie.
Mi brakuje silnej woli żeby zrezygnowac ze slodkiego i jednak jesc zdrowiej. Od ciąży slodkie to moja zmora.
Ale dzieki krokom i codziennym aktywmosciom przy dwojce Maluchów przynajmniej waga stoi :stuck_out_tongue:
Od zezlzego tygodnia jestem na zero. Waga nez zmian.

2 polubienia