Grupa wsparcia - odchudzanie

Jakby mi zaginęła taka pamiątka to bym się zapłakała :disappointed_relieved: ale wiem jak to jest “diabeł ogonem nakrył”… moja mama mi opowiadała jak za czasów narzeczeństwa mojemu tacie zgubiła się srebrna bransoletka i pewnego dnia jak się obudził to leżała obok na poduszce…nikt nie potrafił tego wyjaśnić ale tata ponoc był blady :face_with_peeking_eye:
A mi mama podarowała pierścionek na 18 który dostała od swojej mamy na 18. Rozmiar nie pasował bym go nosiła i zdecydowałam ze dołożę go do obrączek które robiliśmy bo wtedy będzie zawsze ze mną tylko w innej postaci :blush:

To prawda, jesteście zdecydowanie w top 3, tylko trzeciej brakuje :rofl:
Ale to udowadnia że suvy są małe i bez sensu :rofl::rofl:

2 polubienia

No to podejrzana sprawa, wygląda troszkę jakby sobie go zostawiła

To zdjęcie wygląda jakby było robione gdzieś w Turcji :smiley:
Ale super , że zrobiłaś zdjęcie na pamiątkę :see_no_evil:
Edit: przypadkiem odpisałam w dwóch wiadomościach.

Obawiam się, ze już nie.
W 2010 i 2020 mieliśmy parter zalany wiec jak gdzies byl ten pierścionek nisko to odplynąl… a wszystko bylo gruntownie sprzatne i się nie znalazł.
W 2021 po wymianie ogrzewania na poetrze byl remont wiekszy. Przeczesalam szafy, szafki… i nic.

Obrączki mama mi dala przed cywilnym. I właśnie żałuję, ze nie zdecydowaliśmy się na ich przetopienie i dodanie do Naszych. Kupiismy gotowce.

Gdzies tam mi orzez myśl przeszlo, ze może jakoeś medaliki dla dzieci… ale nie wiem. Moze niech same kiedyś zadecydują co zrobią

Boże :laughing::laughing: dobra ta historia przebiła wszystko co do tej pory slyszlam od kogokolwiek :rofl: chciałabym by. Kierowca za Tobą :laughing::laughing:
I jak ci sie chowa ta roślinka :smirk:

1 polubienie

Hahaha bardzo dobrze sie chowa , ogolnie juz chyba 2 lata ze mna :smiling_face_with_three_hearts::muscle: wlasnie w tym roku musialam do wiekszej dobicy przesadzac juz
Ja w ogole sie balam , ze ktos bedzue na mnie trabil albo cos , ale byli wyrozumiali :rofl: wiadomo jechalam mozliwie jak najbardziej bocznymi uliczkami

1 polubienie

Piękna sprawa z tym pierścionkiem :face_holding_back_tears::heart_eyes:

Noo genialna jesteś :laughing::laughing: e no kto by śmiał trąbić ! Jak wiozłaś tak rzadki okaz :laughing:

Na pewno każdy spojrzał w waszym kierunku :smile:

Właśnie maiłam pisał. To co @LawiBlue ze historii skądś znam i to zdjęcie już widziałam bo chyba już pisałaś o tym.

No ale jakie banany daje? A gdzie go trzymasz w zimie? A w lecie wystawiasz go na zewnątrz czy cały rok jest w domu?

Ja też wiozłam kwiatka dużego w aucie ale nie mam cabrio więc nie robiłam takie szału ;D
@asiam1 piękne foto :star_struck::laughing:

Ogólnie to taka ciekawostka że bananowiec jest byliną a nie drzewem :grin::grin: wydaje kwiatostan a później z tego robią się banany ale one nie są jadalne bo większość bananowców w naszym klimacie jest ozdobna :grin: podszkolilam się w temacie. Chyba że @asiam1 źle pisze to mnie popraw

1 polubienie

Haaalo panie ogrodniczki @asiam1 i @LawiBlue jak bym coś chciała sadzić a wiem nie każda roślina bedzie kolo każdej - to mogę zaprosić na moje rejony ? :crazy_face::crazy_face::crazy_face::grin::grin::star_struck:

1 polubienie

Oczywiście że tak :grin::grin: odwalimy ci taki ogród że każdy będzie zazdrościł :face_with_peeking_eye::face_with_peeking_eye:

1 polubienie

Noo to jest ciekawostka bo myślałam daje banany jadalnie. Ale to czy owak wiem że w warunkach domowych często właśnie konkretne rośliny nie dają kwiatów albo owoców stąd było moje pytanie

1 polubienie

Ja wszystkie kwiatki ususzam. Od Kwiatków w domu jest mój mąż :rofl: mamy obecnie trzy i jeszcze żyją

Mieliśmy w tamtym roku taak dobrą passę z kwiatami rosły z w tym już 3 uschły. I dwa za chwilę wyrzucę bo zostają same patyki :sweat_smile:

Jeden kupilismy tydzień temu wiec dlatego żyje :stuck_out_tongue_winking_eye:

To u mnie są piękne kwatuchy i bardzo o nie dbałam chodź przyznał że bardziej dbałam jak nie miałam malucha bo teraz czasu nie ma ….