Jako nauczyciel powiem- jestem za, ale i przeciw. Bo zakazany owoc najlepiej smakuje. W szkołach juz sa zakazy… i co? I nic.
Starsze klasy ostentacyjnie nosza w kieszeniach. Moge cos zrobic? No nie. Tzn mogę upomnieć itp. Ale czy coś to da? Z doświadczenia z ponad 10.lat powiem - nie. I tak sie bedą chować po toaletach i szatniach i kombinować jak skorzystać. To takie błędne koło. Ale robię swoje - przypominam o zakazie, upominam, odntowuje informacje dla rodzica (część i tak się na dziennik nie loguje więc nawet nie odczyta).
Cześć rodziców zabrania dzieciakom wziąć do szkoły. A druga część chce mieć z dzieckiem kontakt bo np. Wraca samodzielnie do domu. A malo które dziecko poslucha ze teleofon podczas lekcji ma być wyłączony w plecaku a najlepiej w szatni (mamy zamykane na klucz).
Tutaj nie ma zlotego środka chyba…
Nie ma zlotego srodka , bo nawet lokalizacje rodzice widza w telefonie . Mega ciezka sprawa i tak jak mowisz , beda sie chować po toaletach. @SylwiaMK z tym autobusem to tez prawda , rozne rzeczy moga sie wydarzyc . Nawet gdy bedzie trzeba zadzwonic po karetke to strata czasu biegnięcie do sekretariatu czy szukanie nauczyciela . Niestety telefony to błogosławieństwo i przeklenstwo jednoczesnie i tez zdaje sobie z tego sprawe , ze napewno dzieci przesadzaja . Mialam kolezanke w liceum , ktora zawsze ściągała z telefonu , a robila to tak umiejetnie , ze nigdy nie zostala przylapana
O a macie jakieś fajne polecajki książeczkowe już od takich najmłodszych ? Żeby właśnie te dzieciaczki zachęcać do nawet oglądania stron ?
Ale super
mój synek też zasypia przy piersi i mam nadzieję, że i u nas taka rutyna zadziała bo bardzo bym tego chciała.
Ja jak byłam mała to książeczka zawszw była czytana przed snem
wspominam to super, a mojw książeczki o Kubusiu Puchatku czekają dla synka.
Wiem, że tak czasem bywa więc takie mam postanowienie a jak wyjdzie to zobaczymy, byle by nie przesadzać.
Ja czytałam tę z niebieskiego pudełka
a dziś mi wierszyki recytuje ![]()
![]()
Jaka z niebieskiego pudełka? ![]()
No to chyba będę musiała ten rytuał wprowadzić …. Bo ciągle mi się wydawało że to za wcześnie. A masz do polecenia jakieś fajne bajki?
@asiam1 bo ja uważam że może być kiepsko z przestrzeganiem tego zakazu ale uważam że to by było dobre dla dzieciaków. Może powinno być tak że deponują telefonu n czas lekcji a potem je oddają jak dzieci opuszcza szkołę.
To może powinni wprowadzić bardziej blokowanie tych aplikacji które sa niedozwolone tak jak to zrobili chyba w Danii a nie wprowadzać sam zakaz telefonów. Bo jednak rodzice chcą mieć kontakt z
dzieckiem.
@magdap_96 a ile synek ma? Bo mój zasypiał przy piersi i w pewnym momencie sam jak skończył pić to robił obrót i kłas się obok. Nie chciał spać już na mnie. Z wiekiem też dziecku się zmienia. No ale ta zmiana rutyny na czytanie wieczorne na wyciszenie jest dobrym pomysłem
muszę spróbować
W szpitalu dostaniesz paczuche i tam masz dwie książeczki , teraz mam wymyrdane książki w biblioteczcce wiec Ci foty nie zrobie / ale sa super ![]()
Czytamy przed snem i mlody nie ma wyjscia bo jestem skazana na zbiorowe usypianie.
Wiec mlody czy chce czy nie slucha- obecnie “Skarpetki” na tapecie, a w ciagu dnia czytam mu wierszyki, z pokazywaniem i wyglupami jak Lokomotywa, Ptasie Radio i Na straganie. Jak podlapie to jeszcze moja cora to zamiast mnie Ona je opowiada -tylko ze z pamieci ![]()
![]()
Pucia na razie pokazuje mlodemu tylko ta pierwsza ksiazeczke-zabawy dzwiekiem i glosem. Zjada ja, gada, smieje sie… przy corce to tez byla najbardziej “zdewastowana” ksiazeczka, ale dosc szybko zaczela mowic, wiec proboje z mlodszym tych samych metod
zobaczymy ![]()
Jak bylam u neorologopedy to mowila ze dobrze jest tez miec ksiazeczke na wysokosci ust i pokazywac maluchowi jak przy danych sylabach usta sie ukladaja. Niby to pomaga ![]()
Dostaniesz o ile Twój szpital z nimi współpracuje
w styczniu jedna książeczka to była ; “tyci tyci” - bardzo fajna, a druga taka kieszonkowa z lupilu o urodzinach lwa ![]()
Maluchowi obojętnie co będziesz czytać, ale ja od siebie bardzo polecam książeczki Mojo Graffi - bo są ładne i mają super przekaz - jak odnaleźć szczęście, dobranoc kocham cię, jesteś cudem, jesteś dla mnie wszystkim, czym jest miłość. Prócz tego lubimy książeczkę ; żółwie które dały radę, dla mnie (wzruszam się przy nich
) , jak dobrze mi z tobą ![]()
Wiesz co zaczęło się od takiego momentu jak miała rok wyciągaliśmy książki. Też zaczęło się od uwaga Nie dotykaj potwora potem właśnie mieć pracuś. A już tak w wieku dwóch lat to prawilnie książeczkę na wieczór musi być
No napewno czytanie książeczek z maluszkiem jest super. Dziecko oprócz tego że słucha to jeszcze faktycznie czyta z ust. No to ja też mam takie książeczki. To zacznę to wdrażać.
@Wesola95 tak ja też mam książeczkę tyci tyci
@AnetteSo n oto mój ma rok to zacznę mu czytać i akurat pewnie się przyzwyczai
Właśnie słyszałam dużo dobrych opini odnośnie zabawkę Dumel a zwłaszcza - domek i arka ! Będę je chciała kupić jak już będzie odpowiednia pora
Oo właśnie szukam jakiś fajnych zawieszek! Dzieki zapisuje!
No Arka jest super. Mamy i używamy
Z arki to mam tylko Noego ![]()
po innych dzieciach się tylko on ostał ![]()
![]()
A polecacie jakąś fajną biblioteczkę na książki ?
Taka nie za miliony i żeby dziecko miało swobodny dostęp do książeczek
Ja widziałam w Sinsay i się zastanawiałam nad tym ale to w sumie małe jest
Ale są też inne
I nie kosztują bardzo dużo
Mi się bardzo podobają te :
A ile ma twój maluch przypomnisz , i od kiedy zaczęłaś mu je pokazywać



