Higiena w połogu

aneczka006 to już wybór należy do Ciebie :slight_smile: ja szarego mydła jako tako nie używam, jedynie mam naszykowane właśnie po porodzie.

Aneczka w aptece można kupić są różne

Dziewczyny a nie macie tak że po szarym mydle skóra jest sucha? . Mi tak wysusza skórę że aż wszystko swędzi, mówię tu o mydle w kostce nie w płynie, Może to jest jakaś różnica

Ja używałam w płynie i skóra była p o nim miła w dotyku. W kostce nie używałam, więc się nie wypowiem, ale dziwne.

Ja używałam zwykłego w kostce i nie miałam po nim suchej skóry

Ja mialam cc ale przygotowujac sie do porodu polozna zalecala szare mydlo i tantum rosa do podmywania

To ja muszę poszukać tego szarego mydła w płynie bo nawet nie wiedziałam że takie istnieje. Używałam takiego naturalnego szarego w kostce i musiałam odstawić bo jeszcze gorzej działało niz miało pomóc

Tez nie wiedziałam że takie jest :slight_smile: jak widać można tu wiele ciekawych rzeczy się dowiedzieć

Aneczka wkońcu znalazłam szare mydło w płynie i zaczęłam używać już zamiast płynu do higieny intymnej ze względu na chociażby nawracające infekcje i jest super. Infekcje przestały ( póki co) nawracać

Natinka też znalazłam i kupiłam ale w PSS Społem :)

Myślę że z dostępnością nie ma problemów jak się wie że coś takiego istnieje. Ja kupiłam w zwykłym hipermarkecie nie żadnej drogerii :) 

Wystarczy dobrze zaopatrzony sklep i nie powinno być problemu. Jedynie trzeba wiedzieć czego szukać.

W rosmannie jest to mydło w płynie przeważnie wlansie bo często widzę jak wchodzę do rosmanna. 

 

A co do mydła w kostce i możliwości że swędzi skóra po nim i jesy sucha tak to możliwe bo mydło w kostce przeważnie jesy sodowe bądź potasowe co wpływ ma znaczny na niektórych i wlansie na niektóre osoby w taki sposób może działać. Na mnie też tak działa. 

W Rossmanie jest też widziałam. 

Aissa w moim przypadku jest to samo bo już to samo mydło tylko w płynie jest ok

Tez juz przezuciłam się na mydło szare w płynie i nie wyobrażam wrócić do mydla w kostce

Natinka mydło w płynie szare ma ciut inny skład niż to w kostce więc różnica jest. Ja z kolei omijwm wlansie sodowe czy potasowe z racji tego że przesuszsja

Ja nigdy w kostce szarego mydła nie używałam, no może w dzieciństwie. Ogólnie wolę nawet do rąk w płynie bo mi jest łatwiej aplikować.

Ja od bardzo dawna nie korzystam z mydel w kostce ale akurat szare mydło takie naturalne znalazłam w kostce a potrzebowałam na infekcje. Dopiero niedawno znalazłam w płynie 

Ja nawet nie wiedziałam że jest takie jak potasowe albo sodowe. Ale tak to jest że jak człowiek nie ma problemów to nie patrzy nawet ani nie szuka takich mydel