Ile nosicie dziecko do odbicia? Za każdym razem odbija?

to juz zalezy od naszych pociech co im tam doskwierA. Zawsze lepiej ulzyc naszym maluszkom

No dokładnie wszystko zależy od naszych maluchów ;)

Ja karmiłam piersią ,ale podnosiłam do odbicia :) Drugą córkę to w ogóle ,bo kolki miała. Ulewanie też się zdarzało dość często ,ale minęło po paru miesiącach.

Dobrze, że to mija bo mnie ulewanie u syna bardzo niepokoiło..  

Ciekawe czy mój drugi będzie ulewa... Już się zaopatrzam pomału w pieluszki ;)

Mnie tez bardzo ulewanie u syna niepokoili teraz na szczęście już tak nie ma zje po chwili mu się odbije i jest wszystko dobrze chociaż nie będę ukrywać ze jak po jedzeniu poleci się od razu bawić czasem co nie co mu poleci ale tez nie za każdym razem :) 

Mój syn do 6 miesiąca ulewał, a potem jak ręką odjął. Mimo że go odbijałam po każdym kp. Ile razy na mnie to wylądowało, nie zliczę. No ale już po, więc się cieszę.

Mnie też niepokoiło i oczywiście wspominałam o tym pediatrze ,ale wszystko było ok i minęło :) Zazwyczaj to nic innego jak przejadanie się :) A karmiąc piersią to ciężko oszacować ile ml dziecko zjadło :) 

Tak ale skoro dziecko chce jeść to trudno zabrać jemu ta pierś..  Dobrze, że z czasem przechodzi..  

No jeżeli chodzi o pierś to dziecko je ile chce.. nie da się mu wydzielić pokarmu ;)

Mi lekarz zalecić wyliczyć ile czasu je syn i skrócić mu o np 2 minuty ale częściej przystawiać jak wspomniałam o ulewanie i kolkach ale ciężko tak było 

ciekawe rozwiązanie, ale mój to by płakał jakbym go wcześniej odciągnęła od piersi :D

Całkiem dobrze sobie radziliśmy ale nie zawsze jednak ten czas pilnowałem tym bardziej się po za domem karmiłam 

No to super jak u was fajnie sprawdzało ;)

Gdybym zabrała piers dziecku to płakałby bo dalej czułby głód..  lekarz na początku kazał mi ograniczyć kp ale po chwili przyznał,  że to dziecko decyduje ostatecznie ile chce zjeść.

No ja od zawsze słyszę, ze z piersi to dziecko ja na zawołanie.. 

Mój syn potrafi się odbijać cały czas, od razu po jedzeniu, gdy jest na brzuchu, czasem gdy tylko się Go podniesie i za każdym razem z ulaniem się. Zastanawiam się nawet czy to jest ok :(

Femka mój drugi syn i teraz córka szybko przybierali na wadze ale pediatra mówiła, że jeśli są tylko na piersi to nie odchudzamy i nie ograniczamy.

Ja każde dziecko nosiłam do odbijania ale drugiego syna chyba mniej. Już sama nie pamiętam. Córkę noszę bo inaczej jak ją położę to się potem krztusi, coś jej uleci, zaraz za tym ma czkawkę i tak w kółko. Czasem po odstawieniu od piersi od razu odbije a czasem to trwa i w końcu po chwili się poddaję ale widać, że ją dalej coś gdzieś męczy wtedy.

Ja zawsze odbijałam dziecko po jedzonku, ale u nas praktycznie szybko odbijała...

Syn kiedy pił tylko z piersi to wystarczała mu mniejsza ilość mleka niż kiedy zaczęłam podawać mieszankę. Za to teraz lepiej załatwia się. Dobrze, że pije mieszankę skoro wody nie chce.. heh