Popieram ! to nam się ma podobać imię a nie innym. U nas jest Kornelia Marta i Szymon Piotr. Dzieci maja podwójne imiona bo taka tradycja panuje w rodzinie męża , każdy pierwszy syn dostaje na drugie imię po swoim ojcu . Co do córek nie było do tej pory problemu bo sie rodzili chłopaki same ale jak moja córka przyszła na swiat dostałą Marta bo takie podobało sie mężowi ( ja ma Wiola) do tego zeby było smieszniej to mąż i syn mają imiona na odwrót… Maż ma Piotr Szymon a synek Szymon Piotr … nasz wybór , nasza decyzja … czesto słyszałam od rodziców ze jakies tam imie dziwaczne ktos dał a później jak widzieli dzieciaczka to zmieniali zdanie, ze inne by mu nie pasowało ![]()
Ja zawsze chciałam, aby moje dziecko nie nosiło tak popularnego imienia-bo akurat jest moda i w klasie jest po 5 osób o tym imieniu. Miałam wybrane dla córci imię, ale okazało się, że będzie synuś:)Miała być Agatka, ale skoro chłopczyk to Jacuś-może Agatka się jeszcze trafi i będzie do pary:)Mężowi się spodobało i tak zostało.
My jakoś bardzo sie tym nie przejmowaliśmy… najważniejsze żeby zdrowe było… wyszło spontanicznie i bardzo nam sie podoba. Synek ma na imie Leos:)
ja wybierałam synka Kamilka
mąż wybierał córeczkę Emilka ![]()
z synkiem była debata ja od razu chciałam Kamila lub Izę mąż miał mnóstwo wizji byle nie mój Kamil
ale został mój Kamilek Kamil Marek - drugie imię wybrał tatuś
a w drugiej ciąży imion męskich było klika Szymonek Bartuś m.in, a dziewczynka ja Natalka mąż Emilka
tym razem postanowiłam ja ustąpić
co by nie było ![]()
Z pierwszą córą nie było problemu od razu wiedziałam jakie imię chcę i co więcej mąż też. Teraz mamy za to spory kłopot, bo nie mamy takiego jednego konkretnego. Zastanawiamy się ciągle nad kilkoma, największy kłopot z dziewczynką. Zuzia, Weronika, Olga, Agatka, sporo mamy propozycji ![]()
U nas tez dzieci maja dwa imiona Oliwier Igor
Nadia Lena praktycznie ja wybierałam ale pytałam o zdanie męża i bylo pozwolenie
Imie córki razem wybieralismy mieliśmy podobny gust wiec sie dogadalismy ![]()
Pamiętam, że gdy byłam w ciąży przeglądaliśmy imiona i co oznaczają. Nie kierowaliśmy się tym co jest modne ani kto w rodzinie miał takie imię. Miało się nam podobać. Wybraliśmy dla synka Jakub a gdyby była córcia ma być Magdalena ![]()
Jugatsu, ładnie
No my patrzymy jak na imię mają dzieci w najbliższej rodzinie czy wśród przyjaciół, bo jakoś tak głupio byłoby dać takie samo imię.
My ostatecznie zdecydowaliśmy się na imię dopiero w ósmym miesiącu. Nic nam się nie podobało. Albo jednemu się podobało ale drugiemu nie. W końcu byłam tym już tak zmęczona, że uznałam, że wszystko jedno, byle się na coś zdecydować
Mieliśmy 2 kryteria - krótkie (bo mąż ma długie nazwisko) i spoza pierwszej piętnastki imion w naszym województwie.
My mamy dylemat mi się podobają stare imiona partnerowi nie koniecznie jak mi powiedział , że Maxymilian to mi się spodobało później coś mu się nie spodobało powiedział ,że imię trochę dla psa i weź się dogadaj
dobrze , że mamy dużo czasu na podjęcie decyzji bo dopiero 15 tyg się kończy natomiast dla dziewczynki totalnie czarna dziura zero pomysłów
Moim zdaniem zawsze jest problem z wybraniem imienia. Każdemu podoba się inne imię. Tak było w przypadku moim i mojego męża. Ciężko było nam się zdecydować na konkretne imię. Długo nam zajęło za nim wybraliśmy imię dla córki, a później dla synka. Spisywalismy na kartkach imiona, które nam się podobały. Później wymieniliśmy się kartkami i wykreslalismy imiona które nam się nie spodobaly. Te imiona co się zostały były sprawdzane czy jakieś imie się powtarza na kartce i to z tych imion co się zostały było wybierane imię dla dziecka.
Zanim jeszcze zdecydowaliśmy się na dziecko, wiedzieliśmy, że córeczce damy na imię Ania. Nie mieliśmy pomysłu na imię dla chłopca, ale na razie nie musimy się nad tym zastanawiać ![]()
Oj my mieliśmy ogromny problem, aby wybrać imię dla synka… Mój mąż to ciągle, a Maciuś nie, bo takiego znam i jest…, A Wojtuś nie, A tak, nie… I już zaczynałam sie denerwować, że nic mu się nie podoba i wpadłam na genialny pomysł.
Kazałam wypisać mu na karteczce 5 imion chłopiecych jakie mu sie podobają. Wypisał i z tej listy wybraliśmy OSKAR <3
pomysł z kartką bardzo mi się spodobał jak nie będziemy mogli dojść do porozumienia to na pewno spróbujemy sposób z karteczką może wtedy się uda ![]()
pati polecam, bo łatwiej wybrać z 5 imion niż z tysiąca ![]()
zamarancza dzisiaj z niego sie uśmiałam , bo podoba mi się Kazik , a on że nie bo to takie imię z komuny hahah ja mówię to jakie Ci się podoba , a on że Max a wcześniej mówił , że imię dla psa i już nie wiem czy mówi tak żebym się od niego odczepiła ![]()
U nas był dylemat i przy pierwszym dziecku i przy drugim . Przy córce ja chciałam Hanie mąż Zuzie wkońcu staneło na moim
a z synkiem ja chciałam Szymon a mąż Jan i jest Jan Szymon ![]()
Monia czyli doszliście do porozumienia , przystało na Twoim i męża . My niestety jesteśmy poróżnieni jak na razie jeszcze nic nie wybraliśmy. Może jak się maluch pokaże i będziemy wiedzieć co będzie to wtedy podejmiemy jakąś decyzje, bo jak na razie to jakieś leniwe mamy dziecko
Wydaje sie ze imion jest tak wiele i problemu nie będzie a tu jak przyjdzie wybrac.to naprawdę jest ciężko, u nas z pierwszy synkiem nie bylo.problemu jak tylko dowiedziałam sie ze będzie synek to.chciałam.Oskarek i mężowi tez sie spodobało.i do dzisiaj nam sie.podoba;-) a teraz.jak sie dowiedzieliśmy.ze ma.byc drugi synek to juz tragrdia.i kompletnie nam.ciezko.i tez.ciagle bylo takie nie…bo ma ten i ten…itd…i pozostało.na Kacper.lub Alan…ale maz .bardziej.chcial Kacper ale jak.po paru dniach sobie przypomniał.a jego kolrga z.tej miejscowości co on i mieszka niedaleko i ma synka Kacperka to powiedział.ze.on juz nie chce i ze woli.Alan i chyba zostanie jiz na.Alanir.pomimo nie.jestem.zdecydiwana na 100%