Imiona chłopięce

Kornel piękne !!! :slight_smile:

1 polubienie

Boję się że będą mi przekręcać to imię na Konrad albo Kornik , czasem mi się zdarzy i mówię do kiego korniszonek :face_with_peeking_eye::face_with_peeking_eye::sob:

U nas jest Kacper :smiling_face:

2 polubienia

Kacpry to fajne chłopaki :blue_heart:

2 polubienia

Heeej ! Najwazniejsze zeby sie wam imie podobalo . Absolutnie nie patrzcie na innych ! Co prawda ja jestem mamą dziewczynki , ale zaufaj mi , ze prawie , ze kazdy krecil nosem . Ale ja wtedy pytalam ich czy maja swoje dzieci i czy nazwali je imionami ktore wybrali czy wybieral im ktos inny i rozumieli :woman_shrugging:

2 polubienia

Tu przykład mojej teściowej :joy::joy: 4 dziecko w końcu córka , miała być Matylda a jej jakaś sąsiadka powiedziała co ty nazwij ją Martyna no i jest Maryna :joy::joy: do dziś żałuję że się posłuchała

Oj z tymi imionami to jest zawsze dramat :see_no_evil: my mamy dziewczynkę ale były rozkminy już wcześniej jakie imiona będą miały maluchy i gdy przyszło do ciąży to mój mąż uznał że ustalone za bardzo przypomina imię babci bo skraca się tak samo :upside_down_face:
Jeśli ustaliliscie wspólnie imię i podoba wam się to ja bym nie zmieniała. Według mnie Bernard brzmi super, jest mało popularne ale nie jakieś dziwne więc nie skrzywdzicie dziecka :smiling_face:

1 polubienie

Każdy mówi, że jak pies… A ja mówię, że to pies św. Bernarda, więc nazwany jak człowiek, a nie na odwrót. I bawi mnie jak każdy mi mówi: “a nie myślałaś może, żeby lepiej nazwać tak czy inaczej (tu padają propozycje), wiesz, żeby dzieci w szkole się nie śmiały…”. Przykre to trochę, bo wtedy faktycznie dopadają mnie dylematy. A przecież nikt nie chce dziecku fundować przykrego startu w życiu.

Ja mam synka Maksymiliana. Chciałam Adasia, ale mąż nie. Jakoś wspólnie uznaliśmy że Maks się nam podoba i tak imiona wszystkich dzieci mamy na M :slight_smile: podoba mi się tez Marcel ale najstarsza jest Marcelina :grinning:
Bernard jest ładnym imieniem , oryginalnym myślę ,że będzie pasował do rodzeństwa

1 polubienie

U mnie też teściowa mówiła że daliśmy imię jak dla psa. Ale ja mówię że dziecko Oskar a pies Czarek więc się równoważy pies ma ludzkie imię a dziecko psie :rofl::rofl: swoją drogą mam znajomą która ma na imię Sonia a mnie to już się typowo z imieniem psim kojarzy

1 polubienie

U mnie w rodzinie pies nazywa się Pola a u męża Leon :joy: a u babci Maksiu :face_with_peeking_eye::face_with_peeking_eye: imona mi się podobają i z chęcią nazwałabym tak swoje dzieci ale no nie bardzo hahah nie wiem co nas tak naszło nikt nie myślał chyba o potomstwie :joy::joy:

3 polubienia

Aż sobie w ai wpisałam bo ja nie kojarzę tak tego imienia :laughing: nie na co się przejmować tylko wybrać tak jak wam się podoba. Ostatnio było w wiadomościach jakie imiona są w Polsce nadawane to te dzieci mają dramat w życiu a tutaj piękne imię

1 polubienie

Tak samo Andziaks nazwała syna Franco a Lilmasti Hektor i mają gdzieś opinie innych

Oj tak, a przecież ile komentarzy było że to z psem się kojarzy

1 polubienie

Nooo, że jak bernardyn, ten z baryłką :stuck_out_tongue: czyli pies św. Bernarda :wink:

Nie ma co.patrzeć na opinie.innych. zawsze coś komuś będzie nie pasować. A to rodzicom ma się imię podobac. I jak jest wspólnie wybrane to nie ma co rezygnować

Oooo to ma na imię tak jak mój :star_struck:

@Magda_krol moja siostra ma kolegę z liceum Bernarda i mom zdaniem fajne imię i dość rzadko spotykane

1 polubienie

Mi chłopięcych mega się dużo imion podoba gorzej z damskimi

To u mnie na odwrót więcej było dziewczęcych niż chlipiących

1 polubienie

Tak ostatnio pod wątkiem co się rozwinął temat imion i tych psich to się spiknełyśmy że mamy Maksiki :star_struck:

1 polubienie