Imiona chłopięce

Tak, chodzi o białko w ślinie :slight_smile: aczkolwiek struktura sierści między dachowcem, a devonem jest ogromna. Devon ma puszek :slight_smile: i poci się tak, że ja mówię, że śmierdzi jak bepanthen na szyi :rofl::rofl::rofl: przytulas jakich mało, nie daj Bóg iść bez niego do łazienki- sąsiedzi kiedyś zadzwonią po dioz :face_with_peeking_eye:. Parę osób było u mnie sprawdzić czy ich Olaf uczuli i nic, zero reakcji organizmu :slight_smile:

No to super. Ja miałam zwykłego dachowca i u nas nikt nie był uczulony. Chodź po latach już pod koniec jej życia okazało się że mój tata dostał uczulenie i go strasznie oczy swędziały

O proszę no trochę podobny do Yody faktycznie :sweat_smile: śliczny i taki mało spotykany :smiling_face:

Nam się podoba Neva Masquarade bo mąż jest uczulony ale na białko kota w slinie własnie.

@Mamuska357 te bez siersci czesto uczulają nawet bardziej

Te słyszałam że te bez sierści uczulają bardziej więc ciekawe

No bo jak pisałam wyżej to nie sierść uczula tylko właśnie ślina i to może być ten powode :sweat_smile:

Tak właśnie. Sierść nic do tego nie ma.