my mamy ten smoczek z wcześniejszego inhalatora, u nas właśnie sprawdza się przy synku, bo nie chce w masce robić inhalacji
Jak córka miała tak półtora roku to też nie chciała w masce robić. Elkarz mówił żeby chociaż tak skierować na dziecko jak nie chce zakładać. Smoczek się też nie sprawdził
Nam tez mówili , ze jak dziecko nie chce maski, to żeby chociaz skierować ten strumień, bo zawsze coś tam powdycha.
Dokładnie wiadomo że to nie to samo i nie jest to perfekcyjna ingalacja ale zawsze coś wdycha
Tez właśnie dostaliśmy takie rady jak bylismy w szpitalu
Mój synek sobie daje zrobić inhalację, ale muszę mu włączyć TV. Wtedy jakoś to idzie.
Jeśli chodzi o inhalator, polecam Sanity Pro 2w1. Maseczka dla dorosłego, dziecka, końcówka do ust, do nosa, a do tego w zestawie jest irygator.
Tak z bajkami jako tako ten starszy da ale ten młodszy nie ma szans
Na szczęście nie miałam do tej pory problemów z inhalacją chłopców ;)
Ja dawniej dawałam telefon i bajki ale teraz już to nie działa niestety
No to u mnie przy inhalacji bajak musi być obowiązkowo, inaczej nie ma mowy o inhalacji.
u nas na szczęście mały sam już sobie chętnie robi inhalacje. :)
u nas maluchy tez same robia
to u nas musi być bajka, córka sama się upomina ale za to pięknie robi inhalacje
U nas to samo syn się upomina, ze jak inhalacja to ma być bajka ;)
U mnie inhalacje były od małego i powiem Wam, że teraz nie ma problemu, nawet bajka nie jest potrzebna!:D
U nas musi lecieć ostatnio w tle jakaś muzyka, wtedy można inhalację robić:p
O tak coś co zagłusza prace inhalatora
musi się dziecko skupić na czymś innym i jakoś to idzie
U nas mlody to aż się sam prosi o inhalacje nawet jak nie potrzebuje więc z tym mamy dobrze
mój starszy synek też polubił inhalacje, ciekawe jak będzie z młodszym :)