Super:heart: ja już ten dzień mam za sobą, ale tak jak mówią własne wesele to dużo stresu i co chwila coś ktoś chce
zdecydowanie wolę iść na czyjeś
a w jakim miesiącu ślubujecie? ![]()
Ślubujemy już w kwietniu ![]()
Ojj, tak za dużo nerwów, dwójka dzieci i ciągle ktoś coś chce ![]()
Ja brałam ślub w kwietniu 2024 akurat córka miała 3,5 roku jakie piękne zdjęcia mieliśmy z ceremonii i fajnie właśnie że z dzieckiem
No to nasza córcia skończyła w tym roku 4 lata, a synuś będzie miał pół roczku
🩷🩵
Ja brałam ślub znowu w grudniu
i był śnieg i zimno
Ja mega nie chciałam. Musieliśmy tak oscylować by alergia nie weszła pełną gębą ![]()
Gratulacje piękny dzień przed wami ![]()
I jak wizyta u fryzjera?
We mnie nowe życie wstąpiło, nie wiem czy to kwestia fryzury czy 5-godzinnrgo wolnego ![]()
Pochwal się co zrobiłaś ? Ja mam ochotę na blond air touch ![]()
Ja byłam u Trychologa to mówiła , że na noc najlepiej robić warkocze a jeśli chodzi o koki to takie co nie ciągną włosów, no i gumka też najlepiej taka co ni ciągnie włosów @Mama.kacperka ja też , ale potem jak się je myje to jest pełno, ale dobrze że mam czarny brodzik to tak ich nie ma widać , tylko dopiero jak czyszczę odpływ to masakra .
Ja teraz po urodzeniu też mam co chwilę zapchany tak mi mocno lecą
Mam boba, ale mega krótkiego, bo tylko do brody. I refleksy. Wkoncu nie widać mi siwych.
Myślałam o airtouch. Byłam zapisana do innego salonu, do fryzjera który głównie w ten sposób maluje. Ale zadzwonili że ten fryzjer nie może i do innego mnie przepisali. A jak patrzyłam na booksy to ten inny miał zawsze wolne i stwierdziłam że nie chce iść do takiego
i wrocilam do starej fryzjerki.
A czemu warkocze najlepiej? A w ogóle spanie w upiętych włosach jest ok dla włosów i skóry głowy?
Jeśli włosy nie są mocno ściśnięte gumka to jest to zdrowe
przy rozpuszczonych włosach podczas spania włosy się plączą, dochodzi do ich uszkodzeń (od tarcia poduszki). Jak nie wiązałam do snu to miałam strasznie spuszone włosy. Kiedyś wiązałam w warkocz ale teraz mam krótsze włosy i sporo podcieniowane i byłoby ciężko je zawiązać tak żeby było wygodnie.
O widzisz, dzięki za wyjaśnienie. To w sumie teraz jak od porodu wiąże to lepiej dla włosów …. Fajnie bo sądziłam że właśnie im to nie pomaga
Ja kiedyś w domu sobie farbowałam jeszcze za czasów liceum, to były tzw szamponetki, one po iluś tam myciach się wypłukiwały, były dostępne o różnych trwałościach
fajne, jak rzeczywiście chciało się efekt na krótko, ale by trzeba je często odnawiać żeby był ładny odcień bo wiadomo jak się zmywał to był wypłowiały i zmieniał się
więc później przerzuciłam się i tak na klasyczną farbę ![]()
Ale jeśli po prostu by się chciało zobaczyć czy pasuje nam dany kolor na przykład, to na pewno jest to fajna opcja ![]()
Bo się nie plączą i jest to lepsze dla włosów niż jak są rozpuszczone , i ja teraz zawsze sobie w związanych . I trzeba pamiętać , żeby nie spać w mokrych
O szamponetkach słyszałam kiedyś. Ciekawe czy o to chodziło mojej fryzjerce czy jeszcze są jakieś inne rozwiązania.
@Magdallenka0897 ja nie lubię spać w mokrych
więc nie grozi mi to
O super! Gratulacje! To będzie napewno fantastyczny dzień! ![]()
![]()
![]()
![]()
Skróciłam trochę i zrobiłam refleksy
o tak u mnie 3h bez dzieci było
mnie to tak poniosło w tym tygodniu, że nawet 2 razy makijaż sobie zrobiłam
dawno siebie w takiej wersji nie widziałam, a pomyśleć, że na studiach dzień w dzień prostowałam włosy i robiłam makijaż ![]()