Jak dbać o dziąsła i pierwsze ząbki?

Drogie mamy, jak u Was wygląda dbanie o dziąsła i pierwsze ząbki? Jak wygląda rutyna? Jak dzieci reagują na mycie zębów? Jakie pojawiły się trudności z tym związane?

1 polubienie

Na początku pierwsze ząbki myłam silikonową szczotką na palec. Ale mały szybko załapał jak myc samemu. Wieczorem po kąpieli zawsd myjemy ząbki. Rano jest różnie zależy o której wstaniemy jak zdążymy to myjemy a jak nie to myje u babci. Myskeuze nie robi tego super dokładnie ale robi to sam i jest z tego dumny więc pozwalam mu na to.

Jeszcze nie mamy ząbków, ale już dbamy o dziąsełka i codziennie rano czyścimy za pomocą przegotowanej wody i gazika jałowego ! A jak tylko pojawi się pierwszy ząbek to będziemy je myć silikonową szczoteczką ! :heart_eyes:

My od pierwszych dni uczymy higieny jamy ustnej przez mycie dziąseł wacikiem z wodą. Teraz nie mamy jeszcze zębów ale po wskazówkach od koleżanki która jest mamą i stomatologiem, od pierwszych ząbków będziemy już normalnie myć ząbki szczoteczką i pastą min. raz dziennie :slight_smile:

Przy pierwszej corce mylam gazikiem plus silikonową nakładką na palec , dzis używam tylko manualnej szczoteczki , obie pucują zęby w wannie :slight_smile: czasem jest problem to wymyślam ze na ząbkach jest czarny robak bądź jakieś zwierzątko i trzeba go umyć :sweat_smile::sweat_smile::grinning:

Podobnie jak pozostałe mamy dbam o higienę jamy ustnej od pierwszych dni. Początkowo przemywając jamę ustną gazikiem a od pojawienia się pierwszych ząbków używamy szczoteczki i pasty do zębów. Aktualnie naszym największym problemem jest to ze … synek sam chce myć zęby i gryźć szczoteczkę :sweat_smile:
Synek ma tylko 10 miesięcy więc sam pokładzie nie umyje ząbków więc jak już skończy mycie to myje mu jeszcze raz żeby mieć pewność że ząbki są dobrze umyte :slight_smile:

A w okolicach roczku wybierzemy się na pierwszą wizytę u dentysty :wink:

1 polubienie

Myję dziąsła i język wacikiem jałowym zamoczonym wcześniej w przegotowanej wodzi. Jak będą ząbki to zaczniemy używać szczoteczki

Idealny post, czytam go czekając w kolejce do dentysty :sweat_smile::sweat_smile:

U nas na horyzoncie dopiero dwie dolne jedynki, ale już zamówiłam dla maluszka szczoteczkę i pastę - będziemy myli dwa razy dziennie, a do tego pory przemywałam maluszkowi jamę ustną gazikiem i solą fizjologiczną :wink:

1 polubienie

Od początku używamy gazika i przegotowanej wody (albo soli fizjologocznej) do mycia jamy ustnej :wink: i
I od 2 miesiaca szczoteczko an palec zeby Malą przyzwyczaić.
Małej wyszly dolne jedynki więc zaraz w ruch pójdzie pasta i szczoteczka do tego :heart:

My ząbków jeszcze nie mamy . Ale od urodzenia dbamy o higienę jamy ustnej . Codziennie rano i wieczorem przemywamy dziąsła , język itd . jałowym gazikiem i przegotowaną wodą . U nas córeczka bardzo to lubi i nie mamy z tym żadnych trudności .

1 polubienie

Na poczatku przemywałam jezyczek i dziaselka gazikiem z kropelka witaminy c , jak juz pojawily sie zabki to zaczelam polazywac w formie zabawy mycie zabkow sylikonowa szczoteczka . Teraz mamy ich troszje wiecej , kupilam pierwsza prawdziwa szczoteczke jordan i mala chetnie najpierw sama sobie dziubie w buźce a pozniej jak juz jej to tak nir ekscytuje to paleczke przeumuje ja i myje jak nalezy :grin:

Z witaminka c ? Uuu a dlaczego?

ja przy pierwszym przed ząbkami silikonowa masowalam dziasla i uczylam ze będzie coś takiego jak czyszczenie
po pojawieniu sie ząbka mylam pasta odpiwiednia dla wieku i już normalna szczoteczka dla takich maluchow jordan i pasta elmex
szlo nam raz lepiej raz gorzej. zaliczylismy nawet przed roczkiem stomatologa dziecięcego bo ciezko zabkowal i mial az krwiaki na dziaslach
pozniej juz było roznie szczegolnie jak bunty naszły ale ogolnie chętny do czyszczenia
z drugim czesto nie da sobie dotknąć bo ida mu hurtowo i nie po kolei ale staramy sie na spokojnie nic na sile

@karolina27034 nie wiem jak @asiam1 ale nam przemywanie wit c pomoglo przy plesniawkach bo dostal przy zabkowaniu jakis czas temu

A jakiej używasz wit c , zapisze na przyszłość !

U nas to wygląda tak że staram sie myć małemu ząbki (a ma 4 u góry i 2 na dole) codziennie rano po wstaniu i wieczorem przed pójściem spać. Są dni że mały lubi myć ząbki ale są dni gdy się pręży i wyrywa. Te gorsze dni myślę że wynikają z tego że go bolą nowe wykluwające się ząbki.
Niedługo planuje mu kupić soniczna szczoteczkę, raz że dokładniej myje dwa że może go zaciekawi :smiling_face:
Myślę też iść z nim do dentysty bo nie rosną mu jeszcze dwójki na dole i mąż się stresuje.

U nas największym problemem jest to że synek chwilę tylko wytrzymuje to mycie więc nie ma mowy o myciu przez chociażby minutę a dwa że po umyciu ząbków synek w nocy je mleko moje. Wyczytałam jednak że mleko mamy trochę zabezpiecza ząbki przed próchnica i tego się trzymam :crazy_face::blue_heart:

Dziąsełka od początku zawsze wieczorem i rano przemywaliśmy przegotowaną wodą gazikiem nawiniętym na palec, zgodnie z zaleceniami stomatologa dziecięcego :smiling_face:

później stopniowo zaczęliśmy wdrażać silikonową szczoteczkę na palec oraz zwykłą szczoteczkę kiedy synek umiał już chwytać i samodzielnie sobie masować nią w buzi - robiliśmy to w ramach zapoznania się ze szczoteczką oraz masażu i ulgi w zabkowaniu, a kiedy pojawił się pierwszy ząbek do dzieła wkroczyła dodatkowo delikatna pasta dla dzieci, której nakładanie na szczoteczkę jest dla malucha dodatkową atrakcją :star_struck:
początkowo póki jest pasta myjemy ząbki my, żeby było dokładnie i właściwie, natomiast po chwili oddajemy szczoteczkę maluchowi, który dumnie “szczotkuje” sam ząbki i dziąsełka samodzielnie, gryząc szczoteczkę i cudujac nią na swój sposób :smiley:

Staramy się aby pamiętać robić taki rytuał codziennie rano i wieczorem, aby wypracować ten dobry nawyk dbania o zdrowie jamy ustnej i ząbków :smiley:

Mały ma już dwa ząbki :tooth::smiling_face_with_three_hearts: Szczotkujemy je silikonową szczoteczką i synek bardzo to lubi :smile: Chętnie otwiera buzię i traktuje szczotkowanie bardziej jak zabawę niż obowiązek. :heart:

U nas na razie szczoteczka na palec ale nie boje sie etapu codziennego mycia zebów juz normalnie szczoteczka, ponieważ jest tyle bajerów na rynku, że dzieci mozna zachęcać w różny sposób 🩷 u mojego starszego syna sprawdza sie szczoteczka, która miga światlem tak dlugi ile trzeba myc zęby

Tak dokladnie . Witamina c jest super na plesniawki i dlateho wlasnie przemywalismy i dziaselka i jezyczek .
@karolina27034 ja kupowalam witamine c taka w kropelkach po prostu . Juvit c jest kwaskowy ale mialam tez taka z pipeta i byla taka slodziutka , ale nie pamietam nazwy:( musze poszukac i dam znac
Znalazlam :sweat_smile:


Ta jest slodkawa

Ale to nie masz z przypisu lekarza ? Chyba jak kupię to nie zaszkodzi ?