Jak dobrze rozpocząć Nowy Rok?

Drogie mamy, macie jakieś swoje sposoby na pozytywne rozpoczęcie Nowego Roku? Jakieś rytuały, które realizujecie same lub z rodziną? :smiling_face_with_three_hearts: :sparkling_heart:

6 polubień

Spacer z rodziną :slight_smile: wiem , że to nic nadzwyczajnego , ale dla nas miła chwila , pełna relaksu. Śmiech , rozmowy , bycie razem. Taka tradycja 1.01 , staramy się wychodzić zawsze :slight_smile: a po za tym to po prostu staramy się cieszyć każdą chwilą. Czasem wspólne wypicie kakao i zagranie w planszówkę to cudowne rozpoczęcie Nowego Roku

1 polubienie

Dużo spacerków - te 10 tys kroków do minimum i picie co rano zielonego smoothie taki mały, zdrowy i fajny nawyk na dzień dobry :star_struck:

No i oczywiście wyjątkowy czas oczekiwania na dzieciątko, który sprawia, że ten Nowy Rok ma dla nas zupełnie inny, piękniejszy wymiar :heart:

1 polubienie

Początek roku to czas aby na chwilę zwolnić , i pomyśleć o sobie i o rodzinie :smiling_face: pomyśleć nad priorytetem czyli spokój , bliskość i równowaga i zawsze z mężem wymyślamy marzenie takie małe , takie osiągalne i staramy się darzyć do jego realizacji w ciągu roku :smiling_face_with_three_hearts:

My zawsze zaczynamy rok od wizyty u rodziny , siedzimy i wspominamy co się działo w ubiegłym roku :heart_eyes: no i wymieniamy się planami i postanowieniami na nowy

U nas początek roku spędzamy w domu wspólnie z rodziną i cieszymy się tym cennym czasem :heart_eyes:

Jakoś chyba nie mam nic takiego. Chociaż nowy rok zaczynamy od urodzin córki bo urodziła się 1.01 więc w sumie to może być rytuał :slightly_smiling_face:

Zwykle w Nowy Rok odwiedzamy kogoś z rodziny lub zapraszamy do siebie :slight_smile: zwykle dojadamy sylwestrowe potrawy i ciasto, dopijamy resztki szampana lub piccolo xd a potem spacer wskazany :slight_smile:
@Karcia była pierwszym noworodkiem? :stuck_out_tongue:

Z nowym rokiem z nowym krokiem , chciałbym żeby to było takie proste i tonw sumie to określenie jakby zaczynać nowy rozdział w książce, ale w nowy rok wkraczam poniekąd starym krokiem : dom ten sam , chłop ten sam , nadwaga ta sama, sprzeczki te same, obiady te same …
Jakie postanowienia ? Hmmm wygrać w lotka / ale żeby wygrać trzeba grać a ja nie gram / kupić mały parterowy domek w górach żeby tam spędzać czas z córkami w wakacje , weekendy.

1 polubienie

Nie drugim. 10 min przed nią był chłopiec

Rozpoczęłam rok od zadbania o siebie, zaczęłam ćwiczyć po wizycie u fizjoterapeuty i będę lepiej się odżywiać :slight_smile:
Ale tak naprawdę najlepszym rozpoczęciem roku jest codzienny spacer z synkiem, staram się nie odpuszczać tego naszego rytuału. Poza tym najbardziej napedza mnie energią czas spędzony na zabawach z synkiem, który ma 10 tygodni. Wiem, że z mężem jesteśmy jego całym światem dlatego jak spędzamy z nim czas to poświęcamy go na 100%, bez scrollowania instagramu czy przeglądania fb. Wiem że skupienie się na nim bardzo wspiera jego rozwój i dlatego każda nabyta przez niego umiejętność bardzo nas cieszy.
Chwile spędzone z nim są bezcenne :slight_smile:

Ja gdzieś podpatrzyłam fajną zabawę i namówiłam na nią dzieci :grin: przez cały rok każdy będzie zapisywał na karteczce fajne miłe dla niego chwile i wrzucał do swojego pojemniczka a na koniec roku przeczytamy :heart_eyes:

1 polubienie

Spędziliśmy ten czas razem, spokojnie i dokładnie tak, jak lubimy, cieszymy się razem tym czasem

U nas Nowy Rok najczęściej rozpoczyna się takim przyjemnym, spokojnym spędzeniem czasu ze sobą, z najbliższą rodzinką w domowym ciepłeku :heart_eyes:

Ten spokój - to taka najważniejsza, pozytywna rzecz, z którą uwielbiam zawsze wkroczyć w Nowy Rok :partying_face::heart:

U nas początek roku, to zawsze porządkowanie i wyrzucanie rzeczy niepotrzebnych lub takich które już są zepsute. Robimy to całą rodziną i wprowadza to u nas taki dobry nastrój i spokój. Dodatkowo przy takich porządkach spędzamy czas razem więc ciężko o bardziej pozytywne rozpoczęcie roku ! :smiley:

Uwielbiam to uczucie pozbycia się starych lub bezużytecznych gratów! To takie mini oczyszczenie :grinning:i człowiekowi jest tak lżej i lepiej się czuje. Musze to wprowadzić w swojej rodzinie, chociaż mój mąż jest sentymentalny i ciężko mu się z niektórymi rzeczami pozbyć :grinning:

Kiedyś Nowy Rok był u nas znacznie weselszy, ponieważ obchodziliśmy imieniny taty i większość rodzinki nas odwiedzała albo zostawała jeszcze po Sylwestrze. Teraz niestety to zanikło i raczej Nowy Rok spędzany jest w kameralnym gronie :slight_smile:
Chyba każdy z nas ma inny przepis na dobre rozpoczęcie roku i inne rzeczy nas zadowalają - ja najbardziej cieszę się z tego że Nowy Rok rozpoczniemy w powiększonym a nie pomniejszonym rodzinnym składzie, że weszliśmy w niego szczęśliwi i zdrowi :muscle:
Z najbliższymi lubię rozmawiać o planach, w szczególności tych wakacyjno urlopowych :wink:

Mój to samo ! To typowy chomik i wszystko jest mu potrzebne, a najgorsze, że syn chyba będzie taki sam :joy: jeden nie chce wyrzucać zepsutych zabawek, a drugi uważa każdą najmniejszą rzecz, za coś niezwykle potrzebnego :smiley: czasami to już nawet nie pytam tylko wyrzucam wszystko jak leci :smiley:

Ja swojemu mężowi musiałam schować dziurawe skarpetki żeby je później wyrzucić bo na początku nie chciał się ich pozbyć bo przecież się przydadzą. A jak przez pół roku się nie upomniał to wywaliłam :smiley:

Ja bardzo lubię początek Nowego Roku. Można wtedy z nową energią przystąpić do działania. Lubię mieć niewielkie postanowienia na przyszły rok. Teraz takim głównym jest spędzanie więcej, wartościowego czasu z najbliższymi :blush: