Jak dobrze rozpocząć Nowy Rok?

Mój darzy szczególnym uczuciem różnorakie kable i ładowarki :joy: uważa, że do czegoś na pewno je wykorzysta. Na szczęście z dziurawymi ubraniami czy bielizną nie ma problemu i sam wszystko wywala ale ta cała reszta gadżetów to koszmar :smiley::smiley:

Rok temu po przeprowadzce robiłam generalne porządki i wywaliłam jakieś kable które okazały się później potrzebne :see_no_evil: na szczęście mąż myśli że się zgubiły podczas przeprowadzki

Też to lubię , mam wrażenie im bardziej zagracony dom to ja czuję się tym bardzo przytłoczona. Im mniej w domu tym lepiej

U nas w tym roku chcemy zrealizować różne cele więc zaczynamy ten rok z powerem. Naszym głównym celem jest budowa domu ale nie mamy ciśnienia napewno chcemy zacząć budowę w tym roku dlatego jesteśmy bardzo pozytywnie nastawieni na ten rok i to już samo w sobie dobrze nam wróży .

Nie mam zadnych rytuałów ani rad , jednak moja mama zawsze mowila , ze w nowy rok powinno wchodzic sie bez dlugow , kłótni i dobrym nastrojem . Wiec wszytskie zle rzeczy staram sie zawsze pozamykac w “starym roku” aby w nowym miec tabula rase :wink:
Zawsze sie powtarzalo - nowy rok , nowa ja .
Ja uwazam inaczej , nowy rok , stara ja , nowe mozliwosci :muscle:

U nas też spacer ! A w tym roku wyszło super bo pierwszy raz poszliśmy na dwie pary sanek ! Dzieci były zachwycone

My sobie rozmawiamy, co było fajne w poprzednim roku i wyznaczamy sobie luźne cele na kolejny rok :smiling_face_with_three_hearts: Ten rok bedzie wyjątkowy bo chwila moment i nasza rodzina sie powiekszy o kolejnego członka rodziny. Ten rok to rok w ktorym bede osobiscie spełniona zyciowo :heart: 2jka dzieci, mąż, piesek, dom, dobra praca. Jestem mega wdzięczna, że udało mi się wszystko zrobić tak jak zaplanowa czyli do 30stk. Kiedyś założyłam sobie taki plan i dzięki temu, że poznałam meża który miał podobne cele udało się wszystko zrealizować :heart:

A z czego robisz smoothie? Ja kiedyś robiłam chyba z jarmużu i mango, ale za chiny ludowe nie pamiętam… :((

Ten rok pięknie się zaczął , prawdziwą zimą. A niestety brakowało jej w ostatnich latach. Moje dzieci w tym roku codziennie wychodzą na kilka godzin bo chcą się nacieszyć. Mam tylko nadzieję , że się nie rozchorują

seler naciowy - tak na oko, mniejwiecej 1/4, jedno małe jabłko, jedna kiwi, troszke wyciskam soku z cytryny, czasem dorzucam pietruszkę a i jak mam to trochę szpinaku i jak mam to wszystko w kubeczku do blendowania to zalewam sokiem jabłkowym :grinning: miksuję i to jest taka większa szklanka na jedną osobę, albo mniejsze na dwie :grinning:

1 polubienie

Ja tez juz mam wszystko , spelnilam wszytskie swoje marzenia tez przed 30 i juz naprawde nic wiecej nie potrzebuje. Dzidzia , dom , psy , maz
Rok 2025 dal mi najwieksze szczescie , moja corke .

2 polubienia

Ja dwa lata temu zdalam prawo jazdy, zrobilam sobie tatuaz chociaz nigdy nie marzyłam o nim :rofl::rofl: w tym roku biore sie za poprawe swojego uśmiechu co mnie bardzo stresuje :confused:

Też mam taki plan i jestem ciekawa jakie będą efekty po zrobieniu . Wstępnie widziałam wizualizacje u stomatologa , ale zobaczymy co będzie jako efekt końcowy

1 polubienie

A co bedziesz robic ?

Będę zakładała licówki. Obie górne dwójki mam bardzo małe , jakby połowa zębów. Mam tak od zawsze , nie z powodu choroby czy czegoś w tym rodzaju. Wygląda to nieciekawie ;( widać , że „brakuje” zęba

Ja mam duzy zanik kosci, przez co zęby sie ruszaja :frowning: bede miala podniesienie zatoki, i implanty :frowning:

Oj to już poważniej u ciebie :frowning: nie dziwię się , że jest stresik. Trzeba myśleć pozytywnie i że zdecydowanie warto to zrobić

Tak juz nie mam wyjscia tak naprawde :frowning: fakt ze to duze pieniadze ale coz …

My też zwykle świętujemy rodzinnym spacerkiem. Raczej na spokojnie.

Mam tylko jeden, spisuje sobie swoje cele/postanowienia na Nowy Rok, chowam i w Sylwestra otwieram koperte i robie sobie taki mini rachunek sumienia, co mi wyszlo co nie albo co w kolejnym roku musze zmienic.
Uwielbiam tez ten moment kiedy sprzatamy dekoracje swiateczne(uwielbiam swieta i wszystko co z nimi zwiazane). Ale jak znika choinka i caly ten klimat to mam wrazenie ze jakos mi tak lzej na duszy :slight_smile:

2 polubienia