Jak nauczyć dziecko brać smoka

Wcale smoczki nie są złe. Troszkę nad wyraz zrobiła się nagonka na smoczki.

Naprawdę smoczki mogą uratować mamie głowę. Przysięgam, że ja się nabawiłam depresji. Mam bardzo dużą traumę przez karmienie piersią a było to związane z tym że córka dosłownie na mnie wisiała nie mogłam nawet pójść do toalety bo było wycie jakby obcierali ją ze skóry jak tylko próbowałam się odsunąć żeby tylko pójść do toalety. Przysięgam nikt nawet nie chciał zostać z nią na 10 minut. Bo się nie dało. Córka miała tak silny odruch ssania że aż uszami wychodziły jej mleko ale nie odpuszczała ssania piersi. Nigdy w życiu nie byłam tak zmęczona a mam porównanie jakby nie patrzeć mam drugie dziecko. Jak przez starszą. Znienawidziłam swój biust do tego stopnia że przez trzy lata nie pozwalałam mężowi się tam dotknąć. Bo od razu cała trauma i to wszystko do mnie wracało. Przysięgam to nie był płacz to było po prostu brzmiało jak kwilenie zarzynanego zwierzęcia

Chodzi o to że smoczki trzeba używać z głową, na przykład kiedy dziecko zaśnie wyciągać. I nie można podawać go zbyt długo. Bo może mieć negatywny wpływ na zgryz

1 polubienie